Szkło na ulicy

Wkurwia mnie szkło rozbite na chodniku po całym mieście przez jakieś zjeby dzieciaki albo meneli. Popierdalam przez chodnik na rowerze jak narciarz przez slalom. Najgorsze jest to, że pamiętam jak sam za dzieciaka tak robiłem. Przepraszam osobę która być może też wtedy przeze mnie się wkurwiła.
Chujnia i śrut!

41
4

Komentarze do "Szkło na ulicy"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  2. Brawo za przeprosimy, za karę zrób mi loda

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Łał. Potrafiłeś przeprosić za własną głupotę. Pewnie stąd masz co najmniej połowę łapek w górę. Niestety też nieraz trafiam na takie szło, jadąc rowerem. Czasem myślałem sobie, że to jakiś Janusz specjalnie rozbija butelki, bo nie lubi, że mu zrobili ścieżkę rowerową pod domem.

    2

    0
    Odpowiedz