To I Ja Coś Dorzucę

Jutro idę za pracą. Ciężko jest bo mam problemy ze sobą, lęki, depresje, fobie itp… Ale wiecie co? Jebać to czas najwyższy wziąć się za siebie i olać cały ten syf. Mam nadzieję że nie będę musiał jutro wracać na tą stronę żeby opisać że mi nie wyszło. W każdym razie jebać smuty i jakieś dziadostwo! Pozdro strzała

31
2

Komentarze do "To I Ja Coś Dorzucę"

  1. I tak trzymaj. Nawet jak jutro do końca nie wyjdzie, to wyjdzie pojutrze!
    Najważniejsze, że właśnie rozpocząłeś drogę w górę i nawet jak czasem się poślizgniesz/wpadniesz w dołek (mały), to wierz w to, że każdy następny dzień będzie lepszy. Strzała.

    8

    2
    Odpowiedz
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    1
    Odpowiedz