Wieczne remonty

W naszym bloku rozpoczęła się seria remontów, które kuźwa nie wiadomo jak długo potrwają! I każdy musi napierdalać wiertarą już od bladego świtu jak to mówił adaś miauczyński w dniu świra nawet jeśli za godzinę lub dwie skończy, no bo przecież remont jest ważniejszy niż dłuższe spanie dla niepracującego! Powody remontów zróżnicowane: jak nie wymiana drzwi z futrynami to wybijanie wkutej w ścianę rury, która przecieka. A za miesiąc pewnie będzie wymieniana glazura bo kolorek się znudził lub dzieciaczek pobił klockami.
Krótko mówiąc, kurwa za kurwą leci od tych perrrrmanentnych remontów, które muszą się zacząć wtedy, gdy ludzie chcą dłużej pospać. Przydałoby się aby zaczęli wypłacać odszkodowanie za każdy zwalony dzień.

24
5

Komentarze do "Wieczne remonty"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Po pierwsze, normalni ludzie w pracy siedzą o tej porze.
    Po drugie, uruchom swoją wiertarę – czyli całymi dniami WAL CHUJA – zapiekle, zajadle, z głośnym jękiem i chodzeniem łóżka, którym obijaj o kaloryfer. Wsadzaj też chuja między rurki c.o i piłuj. Jak się zmęczysz i ci opadnie, puszczaj pornole na kolumnach. To powinno nauczyć sąsiadów moresu. Ja tak robię i nie mam żadnych problemów. Sąsiedzi dobrze wiedzą, że mam długie plateau i mogę jęczeć godzinami.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też mam remont bo wybiłem nasieniem dziurę w ścianie w łazience

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz