Wkurwiający typ w robocie

Jutro poniedziałek. Wytwór który nigdy nie powinien istnieć. No ale nie o to mi chodzi w tej chujni. Przechodzę do sedna. Otóż pracuje w małej firmie jako montażysta-serwisant. Jest nas kilka ekip po dwóch na każdy określony rejon województwa. Pech i to zasrany pech chciał, że trafiłem w parze pewnego niezbyt fajnego „kolegę”. Ma już ponad 30 i ni ma żadnej kobiety. Wyładowując swoję nerwy, flustracje czy też wieczne pierdolenie jaki to on nie jest i gdzie on nie pracował i czego on tam nie potrafi doprowadza do tego że już mi uszy pękają. Ciągle jest coś nie tak i jeśli coś zrobię i to jest zrobione naprawdę dobrze bo uważam, że znam się na tym. Potrafi to zjebać i powiedzieć tak musi być. Jest jeszcze druga sprawa. Jest to niesamowity wazeliniarz. Szefostwu jakby chciał to by im dupska lizał. Ostatnio dostaliśmy wypłatę i do tego premię kwartalne. To ten oddał ją szefowi i powiedział że nie zasługuje na nią, bo dał z siebie tylko uwaga! 96.5 %. No jak to skurwysyn wyliczył to nie mam bladego pojęcia. No kurwa oddali byście swojemu szefowi 6 stów premii???. Jak myślę że jutro znowu mam tam jechać i słuchać tego jego wymądrzania i pierdolenia głupot to ,aż mnie chuj strzela. Dobrze ,że przestał donosić,ale to tylko dlatego że mało po ryju ode mnie nie dostał jak usłyszałem że wyszedł u klienta przed dom i zaczął strzelać z ucha. Już dwóch z nim pracowało i jeden wytrzymał 2 tygodnie, a drugi aż 5 miesięcy. Ja robię z nim ponad 3 miechy i już czuję jak moja psychika z dnia na dzień jest coraz bardziej narażona na ataki tego idioty. Zapomniałem dodać o prezentach jakie sprawia szefowi i szefowej na urodziny. Dobrze że umowę mam do 28. Spierdalam stamtąd, bo skończę w Tworkach z tym cymbałem.

100
3

Komentarze do "Wkurwiający typ w robocie"

  1. Uciekaj stamtąd jak najszybciej, szkoda życia. Chociaż w tym dziadowskim kraju w następnej robocie pewnie na takiego samego gnoja trafisz.

    19

    1
    Odpowiedz
  2. Jak jesteś frajer który zamiast wygarnąć cwaniaczkowi prawdę w twarz woli podkulić ogon pod pizdę i zawinąć się na pięcie to masz rację – WYPIERDALAJ STAMTĄD. A twój kolega znajdzie se innego pomiota, którego kosztem będzie mógł dowartościować swoje ego.

    14

    6
    Odpowiedz
    1. Madryś człeku…? Zastanawiałeś się chociaż jakie soczyste świadectwo pracy dostanie? Taki „kolega” w pracy jest zdolny do wszystkiego, jak i również do fałszywych donosów. Skoro wchodzi w dupę szefa, to ten mu ufa. Gdzie on potem pracę znajdzie z takimi syfem w papierach? Cwaniaczek się znalazł…

      0

      0
      Odpowiedz
  3. ja pierdole cos pienego you made my day

    1

    1
    Odpowiedz
  4. a po chuj mu brzydka 30 letnia baba ?

    7

    8
    Odpowiedz
  5. Grają na wyniszczenie twojej psychiki. Wymyśl, jakby z tego chuja spuścić powietrze. Jak cię wyjebią – nic nie stracisz, bo i tak masz odejść. Ale jak typa przerobisz i uda się go wykoleić, a sam się utrzymasz – wygrywasz. Choose your destiny.

    26

    1
    Odpowiedz
    1. żeby nie skończyć jak ty prawiku

      1

      1
      Odpowiedz
  6. A ja wolę pryszcze.

    0

    3
    Odpowiedz
  7. A ja to se musiałem „y” zamienić na „ż”, i teraz jest kolorowo i pachnąco.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Powiedz cebulakowi, ze nie interesuje cie jego prywatne zycie i takim tonem moze rozmawiac ze swoja mama, bo pewnie z nia jeszcze mieszka. Bedziesz pracowal po swojemu i jak bedzie sapał, to napisz skarge na buraka.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. najlepiej przyjebać się do czyjejś matki, c’nie?

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Rysiu, z taką cebulą rozmawia się ich prostym językiem żeby dotarło, jasne?

        0

        0
        Odpowiedz
  9. w pierwszych paru zdaniach mamy wyjaśnione dlaczego nie ma kobiety.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Środa minie ,tydzień zginie…

    PS Środa dzień loda. Będziesz zapodawał ?

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Pierdol to… dlaczego ty masz uciekać z pracy. Zrób tak aby to on musiał się zwalniać. Jak on kabluje rób to samo w stosunku do niego.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Może gościu jest normalny, robi swoje i nie bawi go lizanie zada jakiemuś pseudoszefowi?! Trzeba być sobą i jebac takich frajerskich dupowłazów!

      2

      0
      Odpowiedz
  12. Niestety…w każdej robocie trafia się na jakieś ludzkie ”spierdoliny”.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Tak jest . Zabij te korwe logika. Ja tam sie za Ciebie modlic nie bede , ale znajdz se na necie obrazek jak Dzizus wpuszcza Wpierdol Zydom w Temple of Jerusalem Doom ( moja Ciotka miala taki na scianie ) . I Ty zrob to samo ( nie musisz kopac w stoliki – zrozumiesz ) . Nie Daj Sie !

    0

    0
    Odpowiedz