Właściciele psów cz.2

Zainspirował mnie wpis „jebani właściciele psów”.
Jestem Ratownikiem Medycznym.
Ile razy już miałem wyjazdy gdzie zajeżdżamy do domu a tam wybiega pies.
– Proszę zabrać psa
-[z tym jebanym uśmieszkiem jakby to było kurwa oczywiste że 1,5 metrowy kurwa wilk biegnie szczekając] Paaanie spokojnie on nikogo wżyciu nie ugryzł.

I to kurwa oburzenie kiedy w końcu stawia się ultimatum, że nie wyjdziemy z karetki puki pies nie zniknie. No ja pierdole, kurwa mać jak to ciężko wytłumaczyć. I to jeszcze kurwa muszę dyskutować… Chuj, że przez radio przypadek brzmi poważnie i chuj wie, może każda minuta się liczy, ale nie, szarik kurwa ważniejszy….
Jak powiedział pewien słynny Polski polityk : „Szkoda strzępić ryja…”

Ale to jeszcze nic. Akcja w domu, my zajęci pacjentem, wbiega pies kurwa. Przyczajony zawczasu, albo ktoś go wypuścił, chuj, nie ważne…

– Proszę zabrać psa
– odpowiedź ta sama + panie nie bądź taki zestresowany, tym kurwa wkurwiającym mnie tonem jakbym to ja jakiś wrażliwy był i się czepiał.

Ludzie posiadający psy jeśli to czytacie:

Pomijając 4312 zapachy jakie mam na sobie od perfum po zapach jakiejś meliny, to do chuja Pana czasem musimy pacjenta szarpnąć, potrząsnąć, krzyknąć, żeby ocenić świadomość. Czasem musimy wbić igłę, albo kurwa porazić prądem. Czy wasz pies kurwa jest w stanie wyłapać kontekst, że to pomoc, a nie kurwa atak na jego właściciela?! Wątpię. Niektórzy ludzie nie potrafią.

Poza tym- bo przecież szarik najważniejszy- czasem, gdy się śpieszymy do położymy złamaną ampułkę/ igłę na podłodze. Co kurwa robi pies jak widzi coś nowego? Bierze kurwa wącha, a czasem jeszcze poliże, więc…
Zamykać psa w kiblu i zamknąć mordę debile!

Gdy pracowałem na SORze to nigdy, NIGDY, N I G D Y, nie było przypadku pogryzienia przez psa, który gryzie.

150
6

Komentarze do "Właściciele psów cz.2"

  1. No i masz chłopie rację.

    15
    1
    Odpowiedz
  2. Większość „psiarzy” nie zrozumie ostatniego zdania co – być może – zobaczymy w komentarzach. Zresztą, kiedy już się tutaj odezwą, będzie podobnie jak pod chujnią o religii w szkole.

    6
    1
    Odpowiedz
  3. Dobrze gadasz, tylko że sprawa nie dotyczy jedynie właścicieli psów. Po prostu ludzie są tępi. Zobacz, że jak pyta przeprowadzała ankietę na ulicy ‚co by pan/pani zrobił(a), gdyby się dowiedział(a), że pana/pani syn jest homo sapiens?’, to połowa respondentów odpowiedziała, że wywaliła by z domu. No kurwa, czego się spodziewać po takich tłukach?

    23
    2
    Odpowiedz
  4. Masz racje, chociaz poprzedniego wpisu nie czytalem, a to ciekawe. Ja sam zostalem pare razy pogryziony przez psy jak bylem maly i teraz mam cos w rodzaju psiej fobii. Nienawidze tych zwierzat a one chyba to czuja, bo zawsze na mnie szczekaja. Jedyne psy ktore lubie, to male yorki albo inne male psiaki, ktore wiem ze nie moga mi zrobic krzywdy. Mimo to, dwa razy mi sie zdarzylo, ze zostalem pogryziony przez takiego psa-miniaturke, np. kiedys jak u kumpla na grillu wypakowywalismy rzeczy z auta, taka mala kurwa podbiegla (chiuaua) i ugryzla mnie sciegno achillesa. Wychowalem sie na wsi i u nas bardzo czesto ludzie wypuszczali psy luzem. Jak juz bylem na studiach i przyjezdzalem do domu na weekend, za kazdym razem dzwonilem na pizdy jak tylko widzialem, ze pies lata spuszczony kolo domu. Nie wiem jak wyglada ta sprawa od strony prawnej, ale moja mama pracuje w urzedzie gminy, i jej znajomi czesto jezdza z jakas pomoca czy kontrola do patologicznych rodzin, maja tez kontakty z policja, i mowili, ze ciezko jest wyegzekwowac jakakolwiek kare za cos takiego. Poza tym, przyklad idzie z samej gory, bo koles ktory mieszkal 500m od mojego rodzinnego domu i byl policjantem, tez wypuszczal swojego psa, ktory oczywiscie nie gryzie. Co za pierdolona patologia, mial dom przy glownej drodze, i ta wlochata kurwa przypierdala sie do kazdego dzieciaka ktory szedl do szkoly… Kiedys szlismy na deski na gorke w naszej okolicy i kumpel przykurwil temu psu z narty w pysk jak sie do niego rzucil. Odlecial z piskiem a zona tego policjanta nas potem straszyla policja i sadem – ona sama byla dyrektorem pobliskiej szkoly (sic!). Co za popierdoleni ludzie.

    24
    4
    Odpowiedz
    1. Co to znaczy: „ciężko wyegzekwować karę”? Owszem, wiem, jakie są u nas przepisy, ale do chuja pana, można zrobić krok dalej: wystawić mandat -> opcja 1: przyjmuje, płaci, opcja 2: nie przyjmuje, do sądu -> ściągalność należności -> nie uda się, to do rejestru dłużników i windykacja -> kara + odsetki + odsetki od odsetek + haracz dla windyków -> repeat until chuj głupi zmądrzeje. To takie proste! Przecież, do chuja, nie można nic nie robić tylko dlatego, że ktoś mówi „nie”. To on jest wykroczeniowcem, do ciężkiej kurwy Babilonu!

      1
      0
      Odpowiedz
  5. Sto procent racji. Polacy to naród wsiowych debili

    13
    6
    Odpowiedz
    1. Zmień narodowość. Będzie jednego mniej.

      5
      4
      Odpowiedz
  6. Chuj z psami i tak wstrzykujecie pacjentom Pavulon……bo mamy kapitalizm.

    6
    12
    Odpowiedz
    1. W baicie chodzi o to, żeby był delkatny. Z kapitalizmem to już robi się oczywiste. Nie opanowales podstaw. Żal.

      2
      4
      Odpowiedz
      1. Jeszcze raz, tylko po polsku.

        6
        1
        Odpowiedz
  7. Święta racja. Podpisuję się pod tym tekstem (Chujni). Głupota ludzka nie zna granic.

    8
    1
    Odpowiedz
  8. Nie wiedzialem, ze istnieje taka nienawisc pomiedzy sluzbami ratowniczymi a policja. Czy to przez rywalizacje o przyjmowanie zgloszen?

    13
    0
    Odpowiedz
  9. Mam hodowle psow I zgadzam sie z autorem w 100% ma chlop racje w kazdym zdaniu…

    8
    1
    Odpowiedz
  10. Ten tekst powinien być odczytywany codziennie w tv !

    2
    0
    Odpowiedz