Wszędzie oszuści

Moja chujnia jest prosta: wszyscy mnie ciągle dymają. A ja niec nie mogę z tym zrobić. Mam wrażenie, że w ostatnich tygodniach spotkałem więcej niesprawiedliwości, niż ludzi uczciwych.

Do oszukiwania niektórych motywuje kasa. Innych miłość. A jeszcze inni po prostu są chyba bezdusznymi chamami, bo nie da się tego inaczej wyjaśnić. A ja nic nie mogę z tym zrobić!
Dymają mnie ludzie na poważnych stanowiskach, wykształceni. A mentalnie to jakieś janusze cwaniaki.

Doszedłem do konkluzji, że ja też muszę innych dymać, oszukiwać i być nieuczciwym. Tylko tak można coś osiągnąć w tym pieprzonym kraju. Muszę stać się tacy jak oni, bo to jedyny sposób by wspiąć się na drabinę sukcesów!
Smutne, ale taka prawda.

27
6

Komentarze do "Wszędzie oszuści"

  1. Gowno prawda, po jakiego ch* ja narzekasz a potem stwierdzasz ze będziesz taki sam! Mentalność, postawa gowno warta. Dlatego ten kraj, ten świat to syf, przez takie podejście

    4

    1
    Odpowiedz
  2. Mam podobne przemyślenia. Cywilizacja wchodzi na wyższy poziom i głównym celem pojebów jest opcja mieć. Reszta nie ma znaczenia (my na stanowiskach musimy mieć wyniki a po nas „spalona ziemia”.
    Mam wrażenie im człowiek więcej posiada tym jest większym chamem i kanalią .
    Mam sporo lat i mam w dupie wyścig szczurów, ale młode pokolenie zajebie się w tym chaosie.
    Niektórym łby się tak poprzestawiały, że jak mają szansę kogoś oszukać i zarobić judaszowe srebrniki to dostają ekstazy.
    Nawet bliska rodzina staje się festiwalem zajadłej nienawiści – wystarczy jakiś gówniany spadek. Każdy myśli jak ujebać konkurenta do mamony.
    Coraz mniej normalności, co raz więcej chujni.
    Bizancjum też upadło.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Też tak mam Byku, zdiagnozowałem to u siebie kilka lat temu. Jak mam zjebany humor lub jest na rzeczy jakaś niedokończona sprawa lub do chuja wafla wiem co mam robić by było lepiej, ale kurwa z dziwnych przyczyn tego nie robię. Wtedy myślę o złych rzeczach i na takie właśnie trafiam. Skupiam się na najgorszych cechach u ludzi. Dopiero jak zacząłem tresować swoją banię to zacząłem skupiać uwagę na najlepszych. Jest taka starożytna sowiecka fraszka na ten temat: „Pszczoła leci i widzi wszędzie kwiaty, a mucha leci i widzi wszędzie gówno”. Napraw swoją banię, a nie pierdol sukinkocie o oszustach, sam jesteś oszust, a tfuuuuuuuuuuu kurwa a tfuuuu tfu tfu karabin kurwa w tfuuuuuuuuuu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Przeczytaj chujnię poniżej link:”Dajemy się dymać”.Tam rzeczowo jest objaśnione dlaczego Ciebie i nie tylko Ciebie dymają we wszyskie dziury i na wszelkie możliwe sposoby.
    Morał z tego płynie taki:Im ktoś wyżej jest nad Tobą tym jest większym sqrwysynem,im wyżej stoi tym bardziej Ciebie dyma.Dlaczego tak jest?Dlatego bo tym na dole do szczęścia niewiele potrzeba a tym na górze zawsze będzie mało.Nie ma chuja-natura nie znosi próżni,są dymani i są dymający.Żaden dymający nie doszedłby w życiu do majątku,pozycji społecznej i chuj wie czego jeszcze gdyby uczciwie na to pracował.Więc jest zmuszony dymać innych aby coś osiągnąć w swoim życiu.Natomiast Twoim zadaniem jest nie dać się dymać i dymać tych,którzy stoją niżej od Ciebie w hierarchi.Wybór jest prosty:albo Ciebie będą dymać albo Ty będziesz dymał innych.Zapomnij o moralności,uczciwości i tego typu zachowaniach bo zostaniesz pożarty.Życie to nie „je(st)bajka” to walka o przetrwanie.Tak czynią wszystkie stworzenia począwszy od bakterii a na człowieku skończywszy.Dlatego ci dymający są na górze a dymani na dole.I właśnie ci dymający wylegują się na Ibizie w swoich prywatnych willach a ci dymani zapierdalają całe życie na kawałek chleba.I oni rozbijają się swoimi Ferrari czy Lamborghini a ty rozbijasz się w autobusie bo jesteś wydymany.Być może to się zmieni w przyszłości i ci dymający będą dymani i na odwrót ci dymani będą dymać.Stare mądre przysłowie mówi:
    „Ruchał wilk razy kilka
    wyruchali wreszcie wilka”.
    (wersja nieco zmodernizowana w stosunku do oryginału).
    Na koniec życzę Ci abyś Ty wreszcie podymał-najlepiej tych którzy Ciebie do tej pory dymali aby powyższe przysłowie nabrało pełnej,wymiernej i realnej postaci.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak Ja. Zapewniam, że da się to zrobić. Nie kłamię, sam tego dokonałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wazelina, dużo wazeliny i po problemie, niedługo przestaniesz czuć jak Cię dymają tylko będziesz czuł to przyjemne drapanie od wewnątrz 😀

    1

    1
    Odpowiedz