Wyrzuty „sumienia”

Jakiś czas temu po małej domówce przyssała się do mnie dziewczyna mojego kumpla, znam się z nim parę dobrych lat, nie trzymamy się zbytnio razem, tak czy siak ja dość mocno pijany, mało co pamiętam, a jego dziewczyna mi język do buzi. On w porządku gość, ona taka jak widać, za lekka, niby do niczego więcej nie doszło, jednak chyba sama mu powiedziała. On teraz ma mnie za łajzę, nie wiem jak z nim rozmawiać, mam nadzieję że przemówię mu do rozsądku. A ona prawie lekkich obyczajów kurwa i nie dość że zawsze jestem w chuj lojalny wobec kumpli tak teraz wyszedłem na dno, niesamowity śrut. Z drugiej strony, ja nie jestem od pilnowania niczyjej panienki, jak wiesz że ci się puszcza albo choćby głaska z innym to olej ją od razu, bo stracisz wszystkich kumpli w mgnieniu oka!

44
9

Komentarze do "Wyrzuty „sumienia”"

  1. Tak łatwo dałeś się wylizać? Jesteś mężczyzną lekkich obyczajów

    32
    5
    Odpowiedz
    1. Ale to działo się tak szybko, był pijany, a ona była silna jak nosorożec, zrozumienia trochę miejcie :

      10
      2
      Odpowiedz
    2. Zaraz się dowiesz, że klucz, który pasuje do wszystkich zamków bla bla bla 😉

      10
      0
      Odpowiedz
  2. Jak będzie Ci zależało żeby się z gościem dogadać to znajdziesz sposób, żeby to zrobić. A jak nie to zostanie tak jak to widzisz obecnie. Twój wybór.

    0
    1
    Odpowiedz
  3. A weź przestań, kumpel pizda. Co klientka się z tobą przelizała a kumpel ma do ciebie pretensje, a z nią chodzi i się przytula? No daj spokój. Jedynie co to powinien się od ciebie dowiedzieć i koniec tematu. Ale teraz zniewieściałe chłopaki są, panny dają dupy na lewo i na prawo a oni się obrażają na tych co je ruchają.

    Kiedyś pamiętam jak do kumpla się przystawiała dziewczyna innego kumpla. Ten poszedł z nim pogadać że kilka razy go gdzieś łapała, głaskała, uśmieszki, teksty. I co? Tamten powiedział że jak się da ma ją wyjebać i dać mu znać. Ten ją bez probelmu wydupczył, ta cała w skowronkach, a ten po seksie wyciąga telefon i przy niej dzwoni do jej chłopaka i mówi „no wyruchałem ją, tak jak mówiłeś łatwo poszło, ale nic szczególnego, słabo się rucha”. Potem podał jej telefon żeby sobie posłuchała że jest kurwą i koniec z nimi. To są kumple, a nie taki pizdeusz jak ten twój ziomek.

    Co innego jak byś podrywał mu laskę, dążył do jakiejś akcji z nią, przelizania się, czy czegoś grubszego, a co innego jak ona sama ci na bata wskakuje jak najebany jesteś. Ja bym to olał ten cały świński duet.

    26
    2
    Odpowiedz
    1. Szacun typie, tak się powinno sprawy załatwiać jak piszesz!

      10
      1
      Odpowiedz
  4. Pato-romanse – tego typu chujni spodziewam się po każdej aktualizacji.

    12
    0
    Odpowiedz
  5. Przelizała, łajza – o żeszkurwajapierdole.

    0
    0
    Odpowiedz