Zapamiętajcie to sobie

Praca to jest SUBSTYTUT życia a NIE CEL życia, ZAPAMIĘTAJCIE TO, tępi niewolnicy i przełożeni. Łaski mi nie robicie że u was pracuje, więc miejcie sie na baczności bo żaden z was nie jest w położeniu by sobie pomiatać ludzmi, czy to robolami po zawodówkach czy wykształconymi magistrami.

75
5

Komentarze do "Zapamiętajcie to sobie"

  1. Niewolnictwa nie będzie jeśli będzie nadpodaż dobrzepłatnej pracy a w Bolanda jest gigantyczny deficyt więc będzie gorzej niż jest teraz. Zdesperowane masy najłatwiej zaprząc do bylejakiej niskopłatnej prawie niewolniczej roboty. Desperat z długiem na karku, groźbą eksmisji i skrajną nędzą pójdzie do każdej pracy niskopłatnej, katorżniczej, najgorszej i o to chodzi elytom naszym. Wysokie bezrobocie zawsze będzie w Bolandzie bez względu na propagande dobrobytu aby nie brakło parobków za miske ryżu do roboty. Trzeba by było to zmienić lecz kto to zrobi? Dziś batami plebsu sie nie pędzi do roboty. Sami idą i jeszcze sobie wmawiają to że byle jaka praca jest lepsza od nicnierobienia. A jak nie będziecie brać pracy jaką elyta wam oferuje sprowadzą Ukraińców. Nikt nie będzie dzisiejszej biedy zmuszał do roboty. Żadnych pogromów, masakr, zmuszania. Wolność! Wiwat solidarność, która tą wolność wywalczyła. O take Polskie…………!

    21

    2
    Odpowiedz
  2. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. zamknij juz kurwa ryj psychiatryczny dzieciaku afgańskich pederastów

      3

      2
      Odpowiedz
      1. Chuj murzynskiego pederasty ci do dupy frajerze niedojebany

        1

        1
        Odpowiedz
  3. Ja swojemu przełożonemu już po miesiącu pracy powiedziałem coś w stylu: „Tu możesz mną pomiatać, ale za drzwiami uważaj na siebie, rodzinę i majątek, znam ludzi czerpiących przyjemność z niszczenia życia innym tak jak ty czerpiesz z poniżania mnie, i nie grożę ci, poprostu informuję, za tymi drzwiami jesteś takim samym śmieciem jak ja, uważaj na siebie”. Po tym wywodzie jego stosunek do mnie uległ poprawie. Wniosek: czasem trzeba nabrać odwagi, odezwać się i wyjaśnić sobie kilka kwestii.

    9

    1
    Odpowiedz
  4. Substytut życia???

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Co najwyżej zapewne chciał napisać, wiadomo co autor ma na myśli. Ale rzecz jasna zawsze jakiś ciula sie znajdzie co będzie drążył drobny błąd..

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Eee? Że co?

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Kup se mózg. Ale ostrzegam. Życie będzie trudniejsze.

    0

    0
    Odpowiedz