Zasady

Gdzie się podziały zasady? Gdzie się podziała lojalność? Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego? Gdzie się podziała etyka? Gdzie to kurwa wszystko jest? Gdzie jest empatia? Moralność, szczerość, odwaga? Ja pierdole ludzie kochani prosze was! Komu teraz można zaufać? Kto stanie za Tobą murem? Gdzie tacy ludzie są? Gdzie są mądrzy ludzie? To jest jakiś pierdolony matrix… Czemu święty spokój jest ważniejszy od prawdy? Naprawdę trzeba być skurwysynem żeby iść naprzód? Dziś miałem zderzenie ze ścianą – tyle. Pozdro, chujnia i śrut.

106
51

Komentarze do "Zasady"

  1. Nie pocieszę cie – zginęły. Poszły w pizdu zastąpiły je plastikowi idole i kult pieniądza.Nic się nie liczy oprócz – KASY. Rodzice od małego ciągają dzieci po galeriach ubrani i odpierdoleni jak na boże ciało, liczą się tylko błyskotki co raz nowe, inne droższe aby sie pokazać -przed sąsiadem, rodzina, znajomym. Auto na kredyt, mieszkanie na kredyt, bo ojciec miał pare hektarów ziemi zmarł i ja sprzedałem… i teraz taki bogaty jestem, bo my w unii bo tacy ,,europejscy” jesteśmy i zaprzedani dla mamony. Kapitalizm to wyrzynanie ludzi jak cytrynki:) Nie ważne czy ładnie grasz na gitarze czy piszesz fajnego bloga czy czytasz dużo książek – to ludziom nie imponuje, zacznij o tym mówić w towarzystwie to po 10 sekundach już nikt nie słucha, ale gdy nagle wspomnisz o jakimś spadku/zarobku/darowiźnie/wygranej wszyscy zwrócą natychmiast na ciebie uwagę.A najlepiej już jeśli ci się nie układa…tak się wtedy wsłuchują bo karmią tym swojeniedojebztwo i kompleksy. Co się dzieje w szkołach teraz to horror, dzieci z bogatszych rodzin potrafią pastwić się nad biedniejszymi dziećmi tylko dla tego że nie mają butów nike czy adidas, bo nie mają ajfona, bo nie jadą na wycieczkę szkolną. Ludzie zostali upodleni do maszynek do zarabiania pieniędzy i pogoni za błyskotkami. Jak kiedyś w afryce – przypływał statek i wódz spzedawał swoich za kilka świecidełek, tak jest i teraz. Weź swoje dziecie, wsiądźcie na rower, pojedźcie do lasu do parku nad jezioro nie ucz go że hajs jest najważniejszy i ZABRZ MU TELEWIZOR. To jest prawdziwe narzędzie do prania mózgu.

    1

    0
    Odpowiedz
  2. nie ma. zwyczajnie i po prostu: NIE MA!
    ochłoń,odetchnij,skup się na celu i do przodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zacznij od siebie! Peace

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Święty spokój jest ważniejszy, bo kurwa mam dość nerwów w pracy, sklepie, jebanej stacji benzynowej, przychodni lekarskiej… Jak idioto chcesz konflików z byle gówma, to zadzwoń do teściowej i zapytaj o pogodę. A jak chcesz zadymy na serio, to wypierdalaj do Dombasu.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. „Gdzie to kurwa wszystko jest?” W książkach i w filmach. A i to nie we wszystkich. Niestety, taki świat. Ale czasem zdarzają się jednostki. Tyle, że to kropla w morzu. „Naprawdę trzeba być skurwysynem żeby iść naprzód?” To zależy. Jeśli wystarcza ci na spokojne życie i nie masz jakiś wygórowanych wymagań materialnych, to można odciąć się od reszty i kłaść na ambicję lagę. Wtedy omija cię konieczność bycia tym skurwysynem. A przynajmniej jest na to szansa, że nie zdarzy się coś, co cię do tego zmusi. Ale jeśli chcesz czegoś więcej (bez względu na to z jakich pobudek, mogą być nawet i altruistyczne), to niestety, w skrajnych wypadkach idzie się dosłownie po trupach do celu (a o tym, to na dniach napiszę chujnię, jak się tylko na tyle skupię, że w miarę sensownie poskładam ją do kupy). I ponownie: taki świat. Dobrze chociaż, że żyjemy w na tyle cywilizowanym kraju, że mamy jednak trochę tego wyboru.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. gdzie są? w filmach i książkach. im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Twoje dotychczasowe życie było fikcją. Skończyłeś gimbę i dostałeś od realu klapsa. Zasad, lojalności, etyki, empatii, moralności, szczerości, odwagi… tego nigdy nie było. To istniało tylko w błędnie interpretowanym przez twój mózg obrazie postrzegania otaczającego cię świata. Po prostu, dorosłeś i rzeczywistość zabolała. W dzisiejszych czasach zaufanie obcej osobie jest taką samą jazdą jak stosunek bez prezerwatywy z transseksualną somalijską prostytutką. Nawet JP-II wiedział że w kościele byli pedofile, biznesmeni i karierowicze, ale dla świętego spokoju lepiej było się nie wychylać. Lekarz pomoże najpierw takiemu choremu na raka co sypie kasą, a potem biednemu o ile szpital nie przekroczy limitu. Po kolędzie ksiądz obejdzie bogatą ulicę z dziesięcioma willami w sześć godzin, dom wielorodzinny z 20 mieszkaniami w trzy godziny. Wygodniej i przyjemniej mu wysłuchiwać u bogatych Januszy biznesu kłamstw na poziomie, niż opowieści o trudach codziennego życia rodziny robotniczej. Nic się nie martw. Głowa do góry. Teraz płaczesz, ale za kilka lat zmądrzejesz i dopasujesz się do reszty świata. Najważniejsze jest tylko to, abyś znalazł taką partnerkę, z którą będziecie się nawzajem szanować. Aha, zapomniał bym: własnej matce też nie ufaj. Ona jako pierwsza tylko czeka, aby rozpierdolić twój szczęśliwy związek. Normalne. Zwykła zazdrość. Oprócz dobrze wybranej partnerki nie ufaj nikomu. A powyższe dobre cechy zarezerwuj tylko dla niej.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. to wszystko jest dla ludzi którzy na to zasługują.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na Powazkach. No moze jeszcze paru w Ksiestwie Wichrowych Morz.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie ze ścianą tylko z życiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ty kurwo mesiu cwaniaku jebany jakbym cie spotkal to masz w ryj jebany cwaniaczku nie pozdrawiam facet 31 lat chuj ci w dupe szmato zajebana

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ty pierdolony gownojadzie mesio(pedal?) tak bym tu po tobie pojechal ze bys srake jebnal no ale szkoda klawiatury na takie cwane scierwo jak ty smieciu

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie daj się zepsuć … mimo iż cały świat daży ku upadkowi

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Od bardzo dawna zadaje sobie to samo pytanie. Doszedlem do wniosku, ze to akurat wina mediow karmiacych ludzi strasznym gownem pakujac im je lopata do pustych lbow oraz kwestia wychowania. Zreszta najlat
    iej sie zyje idac po najnizszej linii oporu. Szkoda, ze ludzie nie maja swiadomosci, ze z pradem plyna tylko smieci. Za szlachetne wartosci, wiare w cos, wlasne poglady i odwazne wybiry mozesz jedynie zostac wysmianym i nazwanym najdelikatniej mowiac naiwnym frajerem. Ale wiesz co? Ja mam to w dupie. Budzac sie rano i patrzac w lustro nie musze odwracac z obrzydzeniem glowy. To daje wielka sile. I robie swoje. Czasem nie jest latwo, ale gdybym przylaczyl sie to tych zepsutych gnid, ktore postepuje jak parszywcy,to bylbym moj koniec. Nie sprzedam temu swiatu duszy.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Wyjebać USRAEL a razem z nim ŻYDÓW I GOJÓW którzy liżą im rowa z POLSKI,to jest jest droga do uratowania POLSKI od całkowitej zagłady

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jak to gdzie to wszystko jest? Na Wiejskiej oczywicie!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. A ja uważam że zrobiłaś ZAJEBIŚCIE. Chujowi się należało, ruchał na boku to i ma za swoje. Ja bym mu jeszcze te szmaty pocięła. Trzym się mordo !

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Oko za oko, chuj za chuj…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @8 masz rację, JP2 to był PEDOFIL JEBANY!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Haha, rozumiem, że ty jesteś dokładnie taki jak napisałeś – w każdej sytuacji… 😉 To, co jest nie tak ze światem, to jego pierdolona hipokryzja. Zacznij od siebie.

    0

    0
    Odpowiedz