Boli mnie to, że jestem zazdrosna. Tak zazdrosna o faceta, że aż mi głupio. Wcześniej mi się to nie zdarzało, a tu masz Ci los, kilka zbyt słodkich słów do jakiejś panny, a mnie już chuj strzela. A ten zdziwiony 'bo o co Tobie kobieto chodzi?'. O nic kurde nie chodzi, tylko o to, że mi żal, że innym słodzisz, a mi nie! O właśnie, gdzie te chłopy, dla których swoje jest 'naj'? No gdzie?
Komentarze:1. taki chłop jest tam gdzie jest 'naj' czyli ze mną :D
2. pokaż mu o co chodzi na innym mężczyźnie. jeśli nie zadziała to ma Cię gdzieś. chłopy to bardzo proste urządzenia.
3. A tam pierdolisz, wy takie jesteście jakby nie słodził to nie była byś zazdrosna. I byś miała go trochę bardziej w dupie. Natomiast gdybyś ty adorowała bardziej innych mężczyzn, to on by zamieścił taki wpis na chujni! Takie życie nikomu nie dogodzisz
4. Tylko czekać aż dojdzie do rozstania z tego powodu poprzedzonego rocznym wypominaniem, facet się będzie wkurwiał bo na pewno Ci słodzi a ty dalej swoje pogrążona w przeżywaniu swoich jebniętych emocji.
5. Ech, ja tam rozumiem Cię doskonale... JA potrafię byc nawet zazdrosna o byłe, z którymi był...8 lat temu! Taaak... Mój facet też mi specjalnie nie "słodzi", ale nadrabiam sobie komplementami od innych facetów i moja próżność jest zaspokajana ;) może taki jego urok?
6. @5. jak czytam takie rzeczy to się wstydzę że też jestem kobietą..
7. no właśnie, dlaczego oni słodzą innym, a swoim nie! ja też jestem zazdrosna, choć o tym nie mówię, a wtedy on się nie czepia. Tylko mi przykro po prostu. Tym bardziej się jest zazdrosną, jak się walczyło bardzo długo o to, żeby go mieć.. i teraz dba się, by utrzymać, mieć, troszczyć się.
8. ad)5 Dobrze się czujesz? Dziwić się później opiniom ze baby maja nasrane do głów
Ukryj komentarze