Zlał sie w przedpokoju

Miesiąc temu zauważyłem, że w przedpokoju na dywanie jest mega mokra plama przed pokojem współlokatora. Jak się go zapytałem o plamsko to zaczął pierdolić farmazony, że herbatę w nocy robił i rozlał ją. Kilka dni temu tak zaczęło jebać w przedpokoju, że chatę wstyd otwierać. Okazało się, że przyszedł najebany do domu i naszczał na dywan, bo kibla nie umiał znaleźć. Postanowiłem, że przy najbliższej okazji narżnę mu do szafy, żeby poczuł chujnię pieprzony szczoch. ŚRUT!!!!

30
56

Komentarze do "Zlał sie w przedpokoju"

  1. O tak to będzie dobry rewanż :)) Czekam na efekty

    0

    0
    Odpowiedz
  2. dajesz dajesz ;d

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Krzychu Ty mu już dawno powinieneś głowę upier….. ja we śnie 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Krysiek może on ma tarło i zostawił zapach dla samic ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ahaha xD zrób mu tak, najlepsza zemsta. albo się wyprowadź od tego brudasa

    0

    0
    Odpowiedz
  6. pewnie sam sie zlałeś i teraz zganiasz na najebanego, bo nic nie pamieta, szczochu jeden!

    0

    0
    Odpowiedz