Złe wspomnienia z dzieciństwa

Swoje obecne życie mogę określić jako wspaniałe. Dosłownie nie spodziewałam się kiedykolwiek, że będzie tak dobrze, nie wiem ile taki stan się utrzyma, ale próbuję nie zatracać się w tym i dbać też o wszystko na przyszłość. Zastanawiam się więc, jakim cudem, zupełnie przypadkowo i bez reguły, nawiedzają mnie zle myśli i wspomnienia z dzieciństwa. Dorastałam w domu, w którym nie było alkoholu, bicia raczej tez nie, chociaż rodzice dużo się kłócili i czasem dochodziło do rękoczynów. Również mnie oberwało się nie raz, chociaż przewinienia były zdecydowanie niewspółmierne, bo nie byłam problematycznym dzieckiem, wiec to wynikało raczej z braku cierpliwości rodziców, oraz tego jak dZiadkowie ich wychowali „twardą ręką”. Z takich gorszych wspomnień pamietam raz, kiedy wyszłam do sklepu po kawę ojcu i zagadalam się wracając z koleżanką, minęło trochę czasu, zdenerwowałam się jak to zauważyłam i poszłam w strone domu, nagle zobaczyłam, ze idzie w moja strone ojciec, az czerwony ze złości, zaczął mnie szarpać i ciągnąć do domu, pamietam ze szarpał mnie za włosy i przewróciłam się o krawężnik płacząc. Nie wiem kto widział zdarzenie, obawiam się, ze mogli to widzieć moi rówieśnicy. W domu dostałam oczywiscie wpierdol, mimo mojego przepraszania, zanoszenia się płaczem i błagania:) Moj ojciec jest naprawdę niegłupim człowiekiem, w jakiś sposób imponuje mi inteligencja, w porównaniu do matki, która jest głupia i nawet nie próbuje zrozumieć kogokolwiek; określiłabym ja jako po prostu złego człowieka, bez tolerancji, hamulców, ogłady, nie raz usłyszałam od niej ze jestem kurwą, jako 14 latka; która nie miała nawet jednego kolegi, po prostu lubiła to okreslenie, najczęściej używała go w szale, kiedy np nie odkurzyłam pokoju. Oprocz rodziców są znajomi z dzienstwa i wspomnienia takie jak to, kiedy rodzice przenieśli mnie do innej klasy w podstawówce a potem wysłali wspaniałomyślnie na kolonie, gdzie trafiłam do pokoju dziewczyn z tej mojej byłej klasy i co noc płakałam o powrót. W szkole sporo osób mi dokuczalo i naprawdę nie mam pojęcia czemu to się działo, jedyne z czym mogłam być kontrowersyjna to brak fajnych ciuchów, brak kasy na wyjazdy i to, ze nie bałam się mowic co myśle. Z rodzicami nie mieszkam odkąd miałam pierwsza okazje wyprowadzki, czyli od studiów. Oczywiscie wyjechałam na nie mimo ich woli, nie dostałam od nich grosza, teraz dodatkowo to ja pomagam im finansowo. Minęło ponad 10 lat od tego czasu, od kilku lat jestem żona najlepszego człowieka na świecie, mamy świetne życie, osoby które kiedyś mnie gnębiły nie zarabiają rocznie tego, co my w dwa miesiace. Moje życie wydaje się nie mieć minusów, podrozujemy, mamy małe dziecko które nie sprawia w ogóle problemow. Pytanie wiec, dlaczego co jakiś czas wciąż męczą mnie te same wizje. Rodzicom staram się wybaczyć i udaje, ze nie pamietam złego; oni pewnie nie wiedza nawet jak się czuje naprawdę. Będąc w moim miescie dalej cholernie boje się spotkać osoby, które kiedyś mnie gnębiły, przemykam z garażu do domu rodziców pełna obawy. Zastanawiam się czy może ktoś z was był w podobnej sytuacji i wie czy jest sposób na pozbycie się tych wspomnień. Czując to, co czuje obecnie; nie wyobrażam sobie nawet jak musi wygladac życie dziecka z domu patologicznego, dziecka alkoholików, dziecka gnębionego w szkole. Nie wiem w sumie po co to pisze, może żeby dać komuś nadzieje, ze jeśli jesteście w słabej sytuacji, to wszystko może się zmienić z roku na rok. Potrzebna jest determinacja.

38
5

Komentarze do "Złe wspomnienia z dzieciństwa"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Przechodziłem to samo. Idź na terapię Np poczytaj o gestalt. To działa. Miałaś turbo zjebane dzieciństwo i to kształtuje Twoje obecne spojrzenie na świat. Nie uciekniesz od tego. Musisz to przepracować o profesjonalisty. Im bardziej będziesz wypierać, tym silniej będzie wracac.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Przede wszystkim, zacznij chlać wtedy dopiero zaczną nawiedzać Cię takie chujowe wizje, że te wspomnienia z dzieciństwa to pikuś hehehe

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Karolina? Tak to ty, na pewno od razu poznałam, wcale nie masz tak dobrego życia, sypiam z twoim mężem od pół roku, prawdziwy z niego mężczyzna, masz rację jest najlepszy, pozdrawiam Cię Anka

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Może za mało ruchania? Pomyśl o tym.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. No mój stary był alkoholikiem i od gimnazjum byłem ostro jebany bo nie umiałem się zasymilować z nowym otoczeniem tym bardziej że mieszkałem w kompletnie nowym mieście. Wciąż czuję lekki niepokój spotykając dawnych oprawców chociaż przełamuje się i jest coraz lepiej. Co do przeszłości obwiniam starego i awantury w domu o moją nieśmiałość i brak umiejętności komunikacji z ludźmi. Nikt nie umiał mnie tego nauczyć, nikt siena nie przejmował

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Witaj w klubie ddd i dda. Cóż przeszłości nie zmienisz. Dobra psychoterapia i wyrzuć negatywne emocje. Nie bądź dobrą córeczką ,niech wiedzą że, zjebali Ci dzieciństwo. Niech wiedzą że są popierdoleni , chociaż pewnie nie zrozumieją swoich błędów -gorzej niż tępe bydlaki. Zero kasy i zainteresowania. Jesteś za wrażliwa i słaba dlatego Cię gnębili i wykorzystywali. 90 % społeczeństwa to tępe ,wygodne i egoistyczne kurwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Przyjdź do zakrystii, jutro posłużysz do Mszy, to Ci te durnoty ze łba wywietrzeją. Ks. B. Hemot.

    2

    2
    Odpowiedz
  10. No, Prezesowi EURO mebel, wydaje się, że tamte wydarzenia musiały Ci się nieźle zakorzenić w pamięci. Z drugiej jednak strony, każdy ma jakieś złe wspomnienia z dzieciństwa. Strzał od ojca przez łeb czy starsza koleżanka szukająca guza w szkole. Nie myśl o tym, bo to nic nie da, poza tym to już było. Nie ma co rozgrzebywać. Będąc w swoim mieście, w ocenie Prezesa, nie masz się czego bać. Tzn. osób, o których pisałaś. Minęło tyle lat, wątpię, żeby to pamiętały szczegółowo. Poza tym, jeżeli wiedzą, jaką masz sytuację materialną, mogą tylko zazdrościć. Nie przejmuj się nimi, żyj dalej, kochaj męża i dziecko. Możesz ewentualnie podesłać do mnie, czyli Prezesa EURO mebel jakiegoś gamonia, to go nauczymy szybkiej i efektywnej pracy. Przy okazji Roman z trzeciej piły nauczy go szacunku do ludzi. Tylko że jak ów gamoń będzie ponadprzeciętnie wydajny ( zrobi ponad 550 godzin w miesiącu),a jeszcze bardziej oszczędny(żywienie dzienne poniżej 2,50 zł),to może być duże Twoje zdziwienie, gdy zafunduje sobie weekendowe wakacje w Międzyzdrojach. Fakt, z noclegiem w aucie, ale zawsze. Od czegoś trzeba zacząć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja wyroslam w domu z alko/angrrry/tatko . Pierwszego shinera w wieku 4 kiedy rzucilam sie ratowac matke . Tera juz mnie nic nie boli , napierdalam skurwesynow -thakich jak Mishka ten ruski gangster . Mieszkam daleko od Kraju . Nie jestem bulldogiem , mam starego , 2 koty . Nie szukam przyjaciol ,pale trawe i lubie hiphop & rap . A jak ktos mnie atakuje to najebie im . Belive that .I did . T2

    1

    1
    Odpowiedz
  12. A ja jestem męską kurwą i mam same dobre wspomnienia 😉 Jedyne czego się boję to tego, że wzrosną stopy procentowe i będę musiał szukać azylu w Ameryce Południowej bo mam 14 mieszkań w kredycie, a dupa już mnie boli i nie wiem jak to będę spłacał. Myślałem, żeby skończyć „masaż kulką na cosinusie” lub zaocznie administrację na uniwersytecie papieskim, ale tam nie zarobię nawet 30 procent tego ile zarabiam z kurwienia się w Europie Środkowo Wschodniej lub na Górnym Śląsku. Jakieś rady?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. MORDA SKURWIELU BIEDACKI ! Jebana biedacka morda wyskakuje z kazdego kata, ale nie doczekanie Twoje skurwysynie pierdolony ! Juz Ci morde rozkurwie na jeden strzal !

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Powiedz rodzicom prosto z mostu to co ci siedzi na sercu. Ulży Ci i wspomnienia przestaną wracać.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Powiedz matce i ojcu że masz do nich żal. Czy rozumia swoje bledy i krzywdy. Jak nie zerwij kontakt i huj im w odbyt.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja mam tak samo.niby wszystko spoko.ale juz nie gadam z tymi ludzmi co kiedys mnie gnebili.nie mam ochoty ich widziec.a jak przypadkiem spotkam kogos to sie dopytuje dlaczego mam tak fajnie w zyciu… Usmiecham sie wtedy… Odpowiadam wymijajaco mysle sobie ” dobrze Ci tak leszczu…”

    0

    0
    Odpowiedz