Złożyłam wypowiedzenie

Nie będę się męczyć jak niektórzy co tutaj komentują dając się dymać w kakao, dwoić i kroić za najniższą krajową. Po co mam zmarnować lata młodości na budzenie się i zasypianie w stresie, z dnia na dzień przyprawiając się o więcej siwych włosów. Dziś mamy rynek pracownika i takich burdeli jest pełno więc nie ten to inny. Zawsze można trafić lepiej. Mamy w czym przebierać więc nie dajmy się zaorać jakiemuś tępemu palantowi czy głupiej suce. Nie po to się narodziliśmy aby wpadać w depresje i męczyć się całe życie. Mnie osobiście znudziła ciągła inwigilacja, oszukiwanie,szantaż emocjonalny i mobbing. Sory ale jeśli zostaję w pracy z dobrego serca na 14h i dostaję wraz 1800zł, to coś jest nie tak. Każdy błąd w zamówieniach szefowej bądź szefa, był natychmiast przypisywany mi za co ucinano mi pensję. Kiedy próbowałam się bronić byłam zmuszana do przepraszania za podważanie ich AUTORYTETU. Podkreślam,że szefostwo to wsiury po zawodówce a ja mam już 4 lata doświadczenia w branży i magistra, więc mogą mi na kant dupy naskoczyć takim autorytetem. Zawsze uczono mnie w domu, że nie wolno dać się poniżać. I tak zrobiłam. Rzuciłam dziadowi tydzień temu wypowiedzenie zostawiając go tym samym z jednym pracownikiem na całą firmę. Może to mu otworzy oczy,że przez swoje traktowanie zatrudnionych, prędzej czy później cham zostanie sam. Szczerze to liczę na szybki upadek tej firmy z racji tego,że utrzymują ją przy życiu właśnie 2 pracownicy. W tym ja.
Oczywiście oszusta nagrałam dyktafonem przy składaniu wypowiedzenia i nie myliłam się. Próbował mi wmówić,że mam 6 MIESIĘCY okresu wypowiedzenia ( a mam 1) + to,że nie należy mi się ekwiwalent za niewykorzystany urlop. I w ten oto sposób pewnego pięknego dnia wybrałam się do sądu pracy by rozwikłać te wątpliwości i zniszczyć kretyna raz na zawsze. To samo apeluję do Was, nie bójcie się napisać wypowiedzenia, nie dajcie się poniżać i wykorzystywać. Chamstwo trzeba tępić i niszczyć. Tego kwiata jest pół świata. Nie ta robota to inna za rogiem. Oczywiście nie mówię,że jeśli sprzątaczka da wypowiedzenie dziś, to jutro znajdzie posadę na stanowisku kierowniczym. Nie. Ale może trafi na pracodawcę, który da jej trochę wyższą pensję i zapewni lepsze traktowanie. Kto wie? Trzeba szukać a się znajdzie. Powodzenia.

179
2

Komentarze do "Złożyłam wypowiedzenie"

  1. takich pracodawców jebać prądem

    40

    0
    Odpowiedz
  2. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    3

    9
    Odpowiedz
  3. Tak trzymać!

    7

    1
    Odpowiedz
  4. Doskonale! Tak trzymać!

    8

    0
    Odpowiedz
  5. W jakiej branży ten wsiur działa? Znajdź kapitał, doświadczenie masz, zrób im konkurencję. Ale pamiętaj – żeby skutecznie konkurować musisz mentalnie zniżyć się do poziomu zburaczałego zakompleksionego co-to-nie-on Janusza „byznesu”.

    Niniejszym podziękowania za składny, gramatycznie i ortograficznie dość poprawny tekst oraz klątwa na admina za konsolkę czy inny toster, nie wiem, szczegółów takich gównianych komentów nie czytam.

    17

    2
    Odpowiedz
  6. Podziwiam Cię, serio.

    9

    1
    Odpowiedz
  7. Tego właśnie skyrwysyny dążyli i dopieli, wszędzie jest chujowo na maxa, w innych firmach tak odrobinkę najprawdę ODROBINKĘ mniej chujowo, oni by tak chcieli wszystko od pracownika a gówno płacić. Ale to wina rządu wiadomoego pochodzenia. Na Białorusi jest taki standard życia przeciętnego obywatela, którego pozazdrościłby każdy Polak, tam mają doy i mieszkania, bez kredytów, auto, bez kredytu i to wcale nie jakiś stary 20letni szajs. Rodziny mogą sobie założyć w wieku 23 lat, bo ich na to STAĆ, nawet jak ktoś w Polsce chce to samo to musi sie naharować i ułamka tego nie będzie miał. Dlatego każdy po robocie 24latek gra w lola i mieszka u rodziców, bo doskonale wie że pakowanie sie w większą odpowiedzialność mija sie z celem bo już na starcie polegnie. Tu jak ktoś ma kredyt na mieszkanie albo ma dom po dziadkach to jest uważany za boga i mafia numer one. Bo każdy to co najwyżej klitka na wynajem za 800 zeta najtaniej a to i tak nie jest jego, wypłąta idzie na samą egzystencję tylko w celu zapierdalania do roboty, a jedyna rozrywka to meczyk i piwsko w łapie, bo na konsolę i gry takich to już nie stać nawet. W Polsce przed UE i za PRLu było lepiej, kto mówi inaczej ten mu chuj do gardła.

    35

    3
    Odpowiedz
  8. Rynek pracownika? Chyba żyjemy w jakichś innych krajach. Zaczniesz szukać nowej roboty to zobaczysz jaki to jest rynek pracownika.
    Taki pracodawca jak twój dlatego tak cię traktował bo wie że będzie miał 10-u takich na twoje miejsce.
    Rynek pracownika to jest, ale na pewno nie w Polsce.

    25

    3
    Odpowiedz
  9. gimbaza ma twoje crapy w dupie

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Chylę czoła. Oby jak najwięcej takich jak Ty !!!

    13

    0
    Odpowiedz
  11. Dokładnie, sam zwijam manele z pseudo-firmy, w której pracuje ciągu miesiąca myślę i zastanawiam się tylko czy mu trochę syfu też tam nie zostawić. Skurwysyn to niebywały, każdemu naobiecuje a później pierdoli, że było inaczej. Na przykład dziś dowiedziałem się, że nie dostaniemy premii, chociaż wyrobiliśmy wymagany przez niego próg. Janusz twierdzi, że ustalił próg wyżej. Szkoda strzępić ryja, trzeba spierdalać. Najgorsze jest to, że większość ludzi podkula ogon i dalej daje się jebać takim debilom, a ich to tylko nakręca i utwierdza w przekonaniu, że jak on jest pracodawcą to może wszystko.

    31

    0
    Odpowiedz