Żona nie toleruje mojej córki

Moja żona dostaje szału, gdy mam spotkać się z córką z pierwszego związku. Dyktuje mi co mam robić, a czego nie. Są to teksty typu: dobra zabierz tą… i tu zwykle pada nieprzyjemne określenie mojej córki, ale widzę cię za 2h albo nie wracaj do domu. Albo: spróbuj zabrać gdzieś tę … naszym samochodem, to cię zajebie. I tym podobne teksty. Co ciekawe to samochód jest całkowicie mój, sam zarabiam na dom, żona nie pracuje, a córka ma 11lat. Wkurwia mnie to strasznie i chuj mnie strzela, bo jestem między młotem i kowadłem. Nie widuję się z córką to mam spokojniejszą żonę ale znowu sumienie mnie dręczy, bo córkę zaniedbuję. Spotkam się z nią, wydam trochę pieniędzy to od razu dym w chacie. Z żoną mam dzieci i nie chcę ich stracić, tyle że i z pierwszą córką chcę mieć choć minimalny kontakt. Z tego co widzę to mojej żonie jak z resztą większości kobiet, zależy głównie na kasie. Czyli nie chce żebym wydawał na moją córkę nic ponad to co płace w alimentach. Boi się również o to czy emocjonalnie silniej się z nią nie zwiąże i czy w przyszłości nie odbije się to na naszych finansach. Czyli kasa, kasa, kasa.

50
8

Komentarze do "Żona nie toleruje mojej córki"

  1. Żonie ultimatum że albo zaakceptuje że córka jest na pierwszym miejscu i zawsze będzie albo won. O czym tu jeszcze myśleć, jedno to Twoje cholera jasna dziecko a drugie to kurwa która akurat wstrzeliła się na tyle dobrze by doszło do małżeństwa. Osobiście za „nieprzyjemne określenie córki” zajebał bym żonie jeszcze w pysk.

    22

    3
    Odpowiedz
    1. I dobrze robi ja też nie akceptuje bachorów.
      Niech znajdzie sobie taką która nie ma dzieci.
      przynajmniej normalne kobiety mają mózg a ona nie ma wypadł z dzieckiem.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Niestety masz z nową żoną dzieci, ale powiedz, że albo ona zacznie szanować Ciebie i Twoja córkę z pierwszego małżeństwa, albo ty przestaniesz szanować ją. A, no i odetnij kasę na tydzień, dwa. Niestety przed ślubem było słodko, co nie wiedziała o córce? Materialistka i przepraszam, ale kawał suki i tyle! A jak nadal nie będzie Cię Stary szanować, to kopnij w dupę i niech leci na złamany ryj !
      Znajdź sobie taką co będzie Cię kochać, albo chociaż koleżankę która umili wieczór, zamiast go spierdolić. Z dziećmi z tego małżeństwa, cóż jak będą mądre to zrozumieją, jak nie to trudno, ale nie pozwól się obrażać i ciosać kołków na głowie. 3maj się ciepło i napisz ja sprawy się potoczyły.

      1

      1
      Odpowiedz
    3. W pysk to ja bym ci dała chętnie,zrozum nie toleruje tego małego ścierwa,no znowu te co lubi dzieci,nie lubię takich dla mnie są najgorszymi osobami na ziemi,powinni zginąć dla dobra ludzkości gorsi od karaluchów.
      Ja bym z takim nie była,po co ta kobieta jest z kimś takim ja ty współczuje jej że z facetem który ma bachora,sram na was

      0

      1
      Odpowiedz
  2. Wypierdol pasożyta z domu.

    26

    1
    Odpowiedz
  3. Ożeniłeś się więc nie podskoczysz. Szczerze współczuję. Ja musiałbym pić, albo bym taką babę wykopał z domu.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Nie warto niszczyć sobie wątroby przez jakiegoś kurwiszona

      9

      1
      Odpowiedz
      1. Kurwiszonem to ty jesteś parchu walony w dupę przez murzynów,
        lubisz dzieci jestem nikim.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Głupia pizda, w miarę możliwości ograniczył bym z nią kontakt do zera.

    5

    1
    Odpowiedz
  5. Laska jest z tobą dla kasy? Taniej by ci wyszło ruchanie dziwek albo znalezienie kochanki niż związek z taką egoistyczną „żoną”?

    14

    0
    Odpowiedz
    1. Wygon babsztyla, ruchaj kogo chcesz i widuj sie z corka.

      0

      1
      Odpowiedz
  6. Nie bądź pizdą i się postaw. Czy wszyscy faceci po ślubie chowają jaja do szafy? Jakby mi baba wyskoczyła z tekstem ”widzę cię za 2h albo nie wracaj do domu” to chyba bym jej jebnął.

    21

    1
    Odpowiedz
    1. Oj znam takiego pantofla, to mój szwagier. Żonka piernie sługa zapier… aż się kurzy, no bo przecież później d..py z pół roku nie dostanie. Sedes umyty, umyty! Śmieci wyniósł, wyniósł!
      Aport był, był. Daj kasę, masz!
      Właśnie w tym problem, kończy się wersja Demo i zaczyna Abonament. W demo dymasz do woli, a w abonamencie to nas dymają! Ale na szczęście jest jeszcze Prepaid ! Trzeba być facetem, jak babsko, nie mówię kobieta myśląca, nad głową furczy, to sory ale ciche dni, pokonać ich babską bronią, niech się ku..wa domyśli, a jak jeszcze furczy to wygarnąć żeby w pięty weszło, bić nie warto bo jak mawiał C.Pazura w jednym filmie, to nic nie da bo za głupie są na to, a no i po co, żeby ślady były? A prepaid, to prepaid, odstawić się, wyjść na miasto. Niech taka poczuje niepewność, nic nie mów i znów ciche dni. Jak coś złowisz to twoje, jak sumienie nie pozwala też ok, ale niech wie, że gniew i piedo…nie farmazonów to może sobie w pantofle włożyć! Jak Cię nie szanuje, to też nie jej nie szanuj i tyle.
      Pozdro

      1

      1
      Odpowiedz
  7. Tak to już jest jak się człowiek uzależni od cipy i nie potrafi podjąć jedynej słusznej decyzji w tej sytuacji.

    15

    0
    Odpowiedz
    1. A sa inne cipy, milsze i fajniejsze.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Nie wierzę , że takie szmacisko uczyniłeś swoją żoną. To fake? Mało śmieszny…

    14

    1
    Odpowiedz
  9. Trzeba było siedzieć z 1 żona albo potem nie wiązać się z toksyczna egoistka. Niestety taka brutalna prawda.

    Jako kobieta powiem ci jedno – jeśli czuje ze mam w facecie oparcie, nie okłamuje mnie, jest wierny – jestem spokojna, szczęśliwa i daje szczęście.

    Zapewnij żonę o swojej wierności ( tak nawet w relacji z córka choć to brzmi irracjonalnie ) jeśli dalej będzie fiksowac to znak ze masz do czynienia z osoba niedojrzała, nie wartą zachodu i związku.

    Ludziom się we łbach poprzewracało w dzisiejszych czasach. Egoizm i narcyzm na niespotykana skale

    9

    0
    Odpowiedz
  10. ja bym szmate zostawił

    11

    0
    Odpowiedz
  11. porzuc te szmate która nazywasz żoną

    10

    1
    Odpowiedz
  12. HAHAHA co za pie….lony pantoflarz… Nie żal mi takich przydupasów jak ty 😀

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Słuchaj ziomek. Wypierdol tego szlaufa z domu. Miej dobry kontakt z córką, bo to jest prawdziwa rodzina a nie jakaś lambadziara która po twoim ,wpisie próbuje Cię tylko wyruchać na kasę.

    12

    0
    Odpowiedz
  14. To twoje dziecko i żadna pizda nie będzie ci dyktować warunków ani nie powinna ją obrażać. Na twoim miejscu wyjebałbym tę tepą babe i miał święty spokój. Albo teraz cos z tym zrobisz albo będzie tylko gorzej.

    10

    1
    Odpowiedz
    1. wypowiada się ten który traktuje kobiety jak szmaty

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Niestety kobiety w obecnym świecie są straszne. Nic od siebie nie wymagają, tylko liczą na kasę i przyjemności ze strony mężczyzny.

    5

    0
    Odpowiedz
  16. Ja nie toleruję laktozy. Ale jak chcesz to mogę od czasu do czasu przelecieć ci zonę.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Tak drzecie mordy, ze laski sa jakies pojebane a sami nie jestescie lepsi. Ta Twoja dziunia ile ma lat? 15? Normalna dziewczyna, a tym bardziej zona tak sie nie zachowuje. Laska leci na Twoj hajs, jeszcze ma jakies fochy, bo wydajesz kase na corke, a nie na nia. Kopnij ja w dupe, bo Cie wykonczy – nie tylko finansowo.
    Nie pozdrawiam.

    10

    1
    Odpowiedz
  18. Jestem w szoku. Ty pozwalasz na to, żeby jakaś głupia, roszczeniowa baba dyktowała Ci jak mają wyglądać Twoje relacje z Twoją córką?! A gdzie to babsko miało oczy, kiedy się z Tobą wiązała? Nie wiedziała, że wychodzi za faceta z dzieckiem? Ja bym na Twoim miejscu porozmawiała z nią stanowczo i zabroniła raz na zawsze się do tego wtrącać. Dziecko nie jest winne, że nie jesteś z jego matką, a teraz jeszcze ma nie mieć nawet namiastki ojca przez chorą, zaborczą babę? I z jakiej racji Ty się jej spowiadasz ile wydajesz na córkę? Nie masz w ogóle pieniędzy, którymi sam dysponujesz? Póki w domu nie brakuje to nie jest jej sprawa czy kupiłeś dziecku lody czy komputer. Pewnie, że w przyszłości odbije się na waszych finansach (głównie przecież Twoich), chyba pomożesz córce w opłatach na studia czy w innych ważnych sprawach skoro Cię na to stać. Wytłumacz jasno i wyraźnie tej kobiecie, że to też Twoje dziecko i nie gorsze od tych, które masz z nią. I niech się oswaja z myślą, że do spadku po Tobie też będzie miała prawo.
    Weź się człowieku wyprostuj i nie pozwól się tak traktować bo przez taką postawę robisz z siebie ofiarę, a córce zafundujesz traumę pt: mój tata kocha tylko swoje nowe dzieci, mnie już nie.
    Ps. Twoja żona to nie „większość kobiet”.

    9

    1
    Odpowiedz
  19. Daję łapkę w dół za stulejarstwo level hard. Jesteś totalną ciotą. Niczego cię rozwód nie nauczył. Jedna cię ogoliła na sucho i bulisz alimenciory, a teraz druga wzięła cię pod pantofel i cię szmaci. Tak, szmaci cię i poniża, bo ja za obrażanie mojej córki nachlastałbym jej twardym chujem przez pysk. I to ona wypierdalałaby z MOJEGO samochodu. Czytaj i słuchaj Kotońskiego, może się obudzisz, w co wątpię.

    11

    1
    Odpowiedz
    1. Głupi bachor i walnięty tatuś takich to tylko walić kijem po pysku.

      0

      1
      Odpowiedz
  20. Pierdol taką żonę. To Twoja sprawa czy spotykasz się z córką. Ile Ty masz lat że dajesz tak sobą manipulować ?. Nie pidoba jej się to wypadek z baru. Córka to Twoja krew a żona to obca baba

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Widziały gały co brały

    3

    0
    Odpowiedz
  22. Ale betabankomat.Godności nie masz typie i dajesz sie szmacić.Związek to szacunek gościu

    8

    0
    Odpowiedz
  23. Powiedz jej że jak się nie uspokoi to… ja pożegnasz. Bo prędzej zrezygnujesz z żony niż z rodzonego dziecka.
    Powinno ja to ostudzić… Oczywiście awanturę będziesz musiał znieszc ale jak w to uwierzy to będziesz miał potem trochę spokoju.

    6

    0
    Odpowiedz
  24. Nosz kurwa, co to ma znaczyć „…to cię zajebię”??? Jak ty siebie traktujesz? Aleś se dupę na poziomie wybrał… Weź raz kurwę za szmaty, łeb do ziemi i daj do zrozumienia, że to ona może zaraz być zajebana… Tak, dla równowagi…

    7

    0
    Odpowiedz
  25. Straszna menda z zonci. Dbaj o córkę

    5

    0
    Odpowiedz
  26. Jeśli ta Twoja żoneczka jeszcze się nadaje do czegoś innego, niż tylko kłapanie dziobem i wydawanie Twojej kasy, to wyślij ją do mnie na tresurę, a sam ułóż sobie życie na nowo.

    6

    0
    Odpowiedz
  27. Jesteś zwykłym leszczem i wcale mi cię nie żal. Stul dziób, słuchaj swojej nowej wlascicielki skoro sobie ją wybrałeś i nie podskakuj. I płać. Leszczu

    7

    0
    Odpowiedz
  28. Póki z żoną nie masz dzieci to ją zostaw. Później będzie gorzej. Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Kurwa nie wierzę. Żona obraża Twoją córkę, która niczemu nie jest winna, a Ty nie potrafisz przemówić jej do rozumu? Jesteś ojcem, masz obowiązki wobec córki i resztę życia powinieneś do tego dopasować, a nie odwrotnie. Nie jesteś między młotem, a kowadłem. Ktoś już mądrze napisał, że córka nie jest tu niczemu winna i nie powinna czuć się mniej ważna od Twojej „żony”. Albo jesteś pizda, albo facet. W tym drugim przypadku mówisz żonie, że albo zaakceptuje córkę i będzie ją szanować (jakim prawem ją obraża?), albo niech wypierdala. I nie żadne „może spróbujesz zaakceptować córkę”, tylko „jest tak i tak, a jak ci nie pasuje, to won! Im szybciej tym lepiej, a jak w związku jedna ze stron nie szanuje drugiej, to ch.. z takim związkiem.

    4

    0
    Odpowiedz
  30. W pierwszym odruchu mialem ci pocisnac jak rasowy hejter ale masz niezla chujnie wiec chyba ci starczy. Jak widzisz powyzsze komentarze jasno wskazuja ci droge ktora powinienes podazyc.

    5

    1
    Odpowiedz
  31. Ech wy patusy, to macie życie;)

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Buahahahaha jaki frajer i pantofel przypominasz mi mojego kolege baba nim pomiata a on sie boi odezwać. O dziwo do mnie ta locha nie pyskuje bo wie czym to się może skończyć. Wnioski wyciągnij sam

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Nigdy nie jest tak ciężko żeby nie wysrać się na środku siłowni
    Kakucia Maniana- trener sado maso

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Opowiem wam moja historie,troche podobna,tylko że to ja byłam ta còrka.Facet ktòry mnie spłodził,bo na tytuł Ojca nie zasłużył,dał tak samo sobie zrobić wode z mòzgu i był pod pantoflem swojej nowej żony..ja niestety miałam pecha mieszkać razed z nimi[przedtem on wychowywał mnie sam]
    Ta kobieta nienawidziła mnie za to że jestem,że chodze,że oddycham,że żyje..po prostu pragneła mnie zniszczyć…nie bede wchodzić w szczegòły ale włos sie jeży na głowie,jak ta kobieta mnie skrzywdziła…dziś jestem dorosłą kobietą,wyjechałam z Polski,mam wspaniałego męża i spokojne życie..sielanka..
    Ale nigdy nie zapomnę o strachu albo głodzie,albo innych strasznych rzeczach na które zezwalał mòj stary,tylko dlatego że ona go sobie owinęła wokôł palca i miała pozwolenie robienia ze mną co zechce..Mam ogromy żal do niego i ta myśl że oni dalej gniją na tym kur..dołku,utrzymują się z jego marnej renty inwalidzkiej i 500+[ spłodzili sobie czwòrke] I tak sobie wegetują…napawa mnie radošćią i zadowoleniem…czekam az zdechnie zeby mu walnąć klocka na grobie..Ješli nie chcesz zostać znienawidzony i sam na starość[ nie łudź się że ta twoja franza się tobą zajmie]…bo jak sam piszesz Kasa,Kasa,Kasa

    4

    1
    Odpowiedz
  35. Szoruj raszplę

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Nowa samica nie toleruje ze przydzielasz zasoby swoim młodym z innego miotu (pieniądze, emocje, czas). Klasyka.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. E tam klasyka. Wredna baba i tyle. Nie wszystkie wredne.

      1

      0
      Odpowiedz
  37. Do autora:
    – a bije Cię też ta druga ?

    0

    0
    Odpowiedz