Życie

Mam 25 lat, nie zrobiłam licencjatu. Studiowałam 5 lat. Filologia angielska, potem informatyka, biotechnologia… Straciłam wiarę w to że studia dadzą mi cokolwiek, sama umiem się efektywnie uczyć. Wprowadziłam się do faceta. Okazał się być pojebany i w chuj zadłużony, po rozwodzie. Zaczął zrzucać wszystkie problemy na mnie. Upadłam. Dwa razy trafiłam do psychiatryka. Zadłużyłam się na 6000 żeby przeżyć, brałam chwilówkę za chwilówką. Wpadłam w sponsoring. Poznawałam różnych facetów. Nie umiem jednak robić z siebie dziwki. Płynnie znam angielski. Wstydziłam się składać cv po przeprowadzce do Wrocławia. Nie wiedziałam kim jestem. Teraz dług rośnie, ja idę w poniedziałek na kolejną rozmowę o pracę… Mam głęboko zakorzenione marzenie o aktorstwie i bardzo chcę je realizować. Zapisałam się do agencji statystów. Mam nadzieję że spłacę wszystko i zrealizuję marzenia… Na razie jest ciężko.

8
26

Komentarze do "Życie"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Weź lepiej spierdalaj za granice ,a nie sie kurwisz za rogiem tutaj w polsce gówno się dzieje

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jeśli to prawda co piszesz to przede wszystkim usiądź i zastanów się kim jesteś. Za dużo wszystkiego na raz, sponsoring to syf. Uspokój się odnajdź spokój ducha. Aktorstwo jeśli czujesz ze to to idź za głosem serca ale prosta droga a nie jakimiś zawiajasami

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Sprbuj i tych statystow morze zostaniesz aktoekm wyjedziesz do holywod pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja nie wierzę i nie chodzę
    Pierdolę kościół i inne osrane gownem religjie pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Nie rozumiem minusów. Kolejny wrak człowieka spowodowany systemem tego zjebanego kraju, a wy minusujecie, bo baba napisała xD

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Widocznie chujowo trafiłaś ze studiami. To jakieś twoje wyimaginowane marzenia, rodzice czy znajomi te studia? Rób to co lubisz robić i potrafisz, bo inaczej z tego chuj. Zostaniesz z pracą, pewnie nisko płatną i wiecznym wkurwieniem, że musisz do niej chodzić. Żeby być szczęśliwym musisz robić to co kochasz i robić to z pasją. Jeśli lubisz tylko się pieprzyć to zostań gwiazdą porno.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Weź kurwa zostaw te uczelnie. Ludzie z pasją chcą się dostać na jakąś infę czy coś innego co jest niestety „modne” to nie mogą, bo jakieś zjebane randomy porozrzucają papiery gdzie się da, na kierunki, o których nie mają zielonego pojęcia a potem i tak zlewają temat po dwóch tygodniach.

    Filologia angielska, informatyka, biotechnologia, aktorstwo… Zrób jeszcze kurs na wózek widłowy i prawko C+E. Na pewno wstrzelisz się w jakąś niszę. Ja pierdolę…

    Chcesz radę? Zamiast bawić się we wszystko po trochu zabaw się w coś konkretnego porządnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A podobno życie jest piękne.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Skoro jesteś prostytutką, to trzeba było przy tym zostać.

    0

    0
    Odpowiedz