After shopping

Zarabiam najniższa krajową i wkurwia mnie to, że kupuję wszystko na przecenach, promocjach itp. Najgorsze jest to, że jak już coś sobie upatrzę i kupię, to zaraz ktoś mnie gasi mówiąc, że to chujowe. Wtedy zaczynają mnie gryźć myśli o mamonie, że mam jej mało i tak bezmyślnie ją wydaję. I wszystko przeze mnie kupione przestaje mi się podobać.

35
54

Komentarze do "After shopping"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. spodobał mi się wpis z tokfm, pytanie, czy nie dotyczy autorki posta, cytuję: „Chiny, USA, Japonia, Niemcy i Indie ksztalca informatykow i Inzynierow. A oni rozwijaja gospodarke swoich krajow.

    Polska zas, ksztalci wszelkiej masci ‚socjologow’, a oni tylko patrza jak by tu wydrzec publiczne dotacje i potem przy herbatce dyskutowac o wyzszosci orangutana nad szympansem.

    Efekt jest taki ze swiat idzie do przodu a Polska sie zwija. I 5 lat sztucznego boomu po wejsciu do UE tego nie zmieni. Polecma popatrzec na rabnkingi innowacyjnosci, szkolnictwa itd…”, źródło: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11430712,_Reprodukuje_pan_plotki__rzuca_kamieniami____Sierakowski.html

    0

    0
    Odpowiedz
  3. już o tym pisałem: ZA HITLERA BYŁY 3 RAZY MNIEJSZE PODATKI

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam tak samo. Jak taki matoł kupiłem sobie drogie jeansy i po paru dniach stwierdzam, że są za duże. A długo odkładałem;/////

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie Ty jeden/jedna w tym kraju się tym trapisz… trza stąd spierdalać!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Człowieku ciesz się, że w ogóle masz prace , a jak sie nie podoba to do pewexu idź , ciuchy jak nówki(niektóre) i po co wydawać 70+ jak kupisz cos za 15zl…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie ciesz się pieniądzem bo utracisz człowieczeństwo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jeśli chodzi o ubrania to ja lubię dobre i tanie i chuj nie obchodzi że nie ma metki z Zary czy jakieś D&G. Zwłaszcza, że współcześnie wyższa cena nie zawsze świadczy o świetnej jakości niestety. I jestem dziewczyną 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @1 wypierdalaj z ta lewaczyną Sierakowskim.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Polacy to taki pojebany naród, że najchętniej chwali się swoją biedą i porażkami. Ciągłe życie w upokorzeniu i nędzy – to lubimy i to mamy. Spierdalaj z PL, bo sami rządzący nie wierzą w przyszłość i powodzenie PL, no chyba że pod rządami Niemców, ale to już inna historia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zgodzę się z autorem.A jeśli chodzi @5- O pewexy czy o tzw,,szmateksy”ciuchy z odzysku, wyobraźmy sobie taką sytuację.Mam koszulkę jest upał +30 stopni,pot leje się z pod pach strumieniami,zachciewa mi się pić.kupuje sok ,niechcący oblewam koszulkę.Postanawiam ją wywalić i ta otóż przepocona koszulka z przepoconymi rękawami trafia załóżmy na stół lumpexu.Wpada np.taki gość z pod nr 5:p i kupuje ja i ubiera ,reszty domyślmy się sami:D:D Uwaga!tez zarabiam tysiąc złotych być może też skończę na zakupach w szmateksie,ale czasami mam ochotę założyć coś markowego nowego ,człowiek lepiej się czuje. Na razie tez odwiedzam pewexy bo ubieram się tam do pracy -a praca nie należy do czystych .Szkoda nowych ciuchów.To jest tylko moja wizja.Broń Boże z nikogo się nie śmieje.Pozdrawiam wszystkich smakoszy stoiskowych uniesień;p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 10-sam sobie zaprzeczyłeś, dałem przykład,iż za 15zł można kupić ciuch(przecież masz oczy i widzisz co kupujesz), nie musisz brać uwalonej koszulki, gdyż masz na wieszakach przeogromny wybór za grosze.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @11 Nie zaprzeczam .Chodzi mi o to,że mimo słabego statusu majątkowego chciałbym kupić sobie coś droższego nowego,,Człowiek lepiej się wtedy czuje”.A nie tylko pewex .Bez odbioru.Pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To zależy kto mówi ci, że są chujowe, bo może to on taki jest. Wiedząc, że masz skromną pensję, nie powinien być aż tak szczery, ale pochamować się. Przeżyłąm ze swoją rodzinę biedę: siostra za młodu chodziła w zimie w trampkach, miała 1 jeansy, gdy była na studiach, nie miała na ksero, nie miała na bilet, na podpaski, więc jej przeciekało. Pomagała rodzicom wiązać koperek w polu, jedliśmy chleb z masłem i cukrem albo z cebulą/czosnkiem albo z ogórkiem kiszonym, a na obiad kurczak. Z niedożywienia poleciały jej zęby. Niektóre jej koleżanki były bogatsze, ale się nie uczyły. Tak więc łatwo naszej rodzinie było poznać przyjaciół w biedzie. Autorko, to, że kupujesz tanio, to akurat świadczy o twojej zaradności.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam tak samo jak ty…
    jak tu kurwa żyć za taką ochujałą pensje??
    Jak utrzymac auto??
    Odpukac nic sie nie psuje,ale jak cos sie stanie bede upierdolony.
    Co za kraj.
    Codziennie łzy w oczach.
    Praca która wykonuje nie rowna sie z moimi zarobkami…
    i tak z dnia na dzień trzeba jakos zyć

    0

    0
    Odpowiedz