Bezsens – matura z matmy

Więc teraz szanowni wszechwiedzący komentatorzy proszę mi powiedzieć jak dziecko, które w podstawówce i gimnazjum olewało matematykę (nie z lenistwa lecz nauczyciele pobłażali wiedząc. że matematyka jest tylko po to by była i nie przygotowywali tak jak powinni) ma zdać maturę z matematyki? Nagle w liceum ma zacząć nadrabiać cały materiał z 10 lat bo szanowny ktoś tam wyżej wymyślił sobie by jednak tą maturę z matematyki wprowadzić.(nie mówiąc o „bólu i nadziei” Pana Prezydenta ehhem :D) Jestem typową humanistką, uczę się tej matematyki kurwa co dzień, ale czasami jak siedzę nad tymi książkami a i tak nie mogę pojąć tego cholerstwa to normalnie chce się płakać.(TAK NA MARGINESIE – PO CO MI CIĄGI W ŻYCIU, BĄDŹ RACHUNEK PRAWDOPODOBIEŃSTWA? BĘDĘ W SKLEPIE OBLICZAĆ CIĄGAMI ILE CUKRU KUPIĆ??) I co? Powiecie, staraj się więcej lub idź na korepetycje? a co jak nie mam 50 zł by za godzinę korepetycje opłacić ? I co mam przez matematykę się poddać, rzucić szkolę, marzenia o studiach i pracować jak robol w TESCO?!

LUDZIE ZARZĄDZAJĄCY POLSKĄ EDUKACJĄ TO JEDEN WIELKI ŚRUT!!

28
52

Komentarze do "Bezsens – matura z matmy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po studiach humanistycznych i tak będziesz siedzieć w TESCO na kasie, 😛 więc może nie tak głupio wymyślili tą maturę z matmy. Powiem tak, skoro ja musiałem zdawać maturę z polskiego, chociaż nie była mi ona do niczego pomęcz z matematyką. Ale w sumie najlepiej by było, gdyby żaden przedmiot na maturze nie był obowiązkowy. Każdy by wybierał to co go kręci.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja natomiast bardzo się cieszę. Matura PODSTAWOWA z matematyki to pikuś. Zda ją każdy na tym poziomie zaledwie 30% (dla humanistów: to mniej niż połowa!) i PRZEDE WSZYSTKIM: w końcu ŚREDNIE wykształcenie nabierze wartości. Znałem ludzi którzy mają pełne średnie – zdali jakieś piździawki typu polski, geo i jeden język na poziomie podstawowym i czuli się jak panowie – a w głowie puściutko, głupota totalna. Całość z kolei przełożyła się na studia – w chuj kandydatów no to uczelnie zaczęły przyjmować więcej bo więcej kasy. Szkoda tylko że trzeba było zniżyć poziom, bo okazało się że (przynajmniej) 1/3 na roku nie umie rozwiązywać równań z pochodną..
    Teraz na studia pójdą w miarę ogarniający ludzie i mgr przed nazwiskiem nie będzie w końcu pustym dodatkiem. Dziękuję za uwagę. Q.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. „jestem typową humanistką” – to pewnie znasz takich ludzi jak Leonardo da Vinci, Jan Gutenberg, Michał Anioł czy Mikołaj Kopernik? Jak sądzisz czy będąc świetnymi humanistami wypieli się na matematykę? Ludzie nie mylcie pojęć humanista to człowiek o poprzeczkę wyżej będący od typowego umysłu ścisłego! Nazywając się humanistką powinnaś w jednym palcu mieć matmę a przy tym cytować słowa „nic co ludzkie nie jest mi obce” 🙂 pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. dobrze prawisz

    0

    0
    Odpowiedz
  6. popieram:) jestem tegoroczną maturzystką i matma na maturze to jakas porazka.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. po pierwsze, nie obrażaj ludzi pracujących w Tesco, są tacy sami jak Ty.. a studiowanie nic Ci nie da, jedynie tytuł i papierek, który możesz sobie zasadzić w ogródku i patrzeć jak kwitnie. Teraz liczą się ludzie nie po studiach a z zawodem. Piszesz, że jesteś humanistką.. od razu Ci nadmienię, że idąc na studia humanistyczne, będziesz studiowała bezrobocie. Dziękuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. tak to już jest w tym kraju, trzeba po prostu przez to przebrnąć. Sam nie wiem czy zdałem mature z matmy

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A po co mi język polski w szkole? Ja z kumplami pod blokiem gadam po polskiemu i się dogaduję. Co ja wierszę będę pisał? i może jeszcze je analizował?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie będzie Ci potrzebny rachunek albo ciągi w życiu. W matmie nie chodzi o to, żeby Ci się coś przydało w życiu, ale żeby się nauczyć analitycznego i logicznego myślenia!!

    0

    0
    Odpowiedz