Ból dupy lekkoatletów i nie tylko

Jak w temacie. Pogódźcie się z faktem, że piłka nożna jest największym sportem na świecie. Że mecze reprezentacji ogladają dziesiatki milionów ludzi. Że to 90 minut fanatyzmu na stadionach. I że wasze skakanie przez płotki czy inne gów k nigdy temu nie dorówna. Kupcie sobie jakąś maść na wspomniany ból jeśli trzeba. Chwila prawdy kochani. Ludzie mają serdecznie wyjebane na lekkoatletykę. Dziękuję, dobranoc.

35
89

Komentarze do "Ból dupy lekkoatletów i nie tylko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ludzie to mają serdecznie wyjebane na oglądanie każdego sportu. To dla plebsu i dla plebsu plebsu, czyli dla podludzi kibolami zwanych.

    15

    11
    Odpowiedz
  3. Masz rację, patałachu, plebs interesuje się głównie piłką kopaną. Co nie zmienia faktu, ze to prymitywny sport dla półgłówków.

    14

    10
    Odpowiedz
  4. Nawet nie dorastasz do trolla tygodnia

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Nawiązujesz do mesia? Coś ucichł ostatnio. Może pojechał na wakacje?

      2

      0
      Odpowiedz
      1. „Może pojechał na wakacje?”

        Pan twój w niezmierzonej łasce swojej pozdrawia was, patałachy, z gospodarstwa agroturystycznego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego w Byczkach pod Skierniewicami. /Mesio PS. I Pan twój nie jest „trollem tygodnia”, patałachu plugawy. Jeśli już, to Pan twój jest trollem wszystkich trolli. 😛

        3

        6
        Odpowiedz
  5. Każdy sport jak się go ogląda jest nudny. Ciekawy i przynoszący satysfakcję jest wtedy, kiedy się go uprawia.

    18

    6
    Odpowiedz
  6. A ja mimo, że wpis jest chujowy muszę coś powiedzieć w tym temacie. Krótko: skąd wynika ten szał na p-cie piłki nożnej? 1.-prawie każdy normalny facet( piszę prawie by się nie narazić platfusom wszelkiej maści, dzisiejszym tzw. gimbusom co grali w piłkę nożną tylko na PS w FIFA, UEFA czy jak tam się ta gra nazywa) grał kiedyś w piłkę na podwórku lub szkolnym boisku i czuje po prostu sentyment do tych czasów. 2.- Piłka nożna jest po prostu widowiskowa – wielka zielona murawa, potężne trybuny huczące rykiem tysięcy kibiców, piękne stadiony i medialna oprawa – gdzie to się może równać do piszczącego pod butami parkietu zamkniętego w hali na którym podryguje kilku facetów grających w koszykówkę na przykład. Gdzie tu miejsce na indywidulane popisy techniki gry? Może trochę tego jest w koszykówce jak ktoś lubi patrzeć na drągalów wieszających się na koszu. Odbiór- podanie wyskok -uderzenie( mówię o siatkówce) – dla mnie nudne to jak skurwysyn chociaż to przecież też gra zespołowa. 3. Samo nazewnictwo pozycji poszczególnych zawodników na boisku piłkarskim już może wzbudzać wojownicze reakcje i podgrzewać atmosferę „wspólnej sprawy narodowej” – napastnik, obrońca, skrzydłowy ( już słyszę jak Jagiełło w ekranizacji Krzyżaków kierując bitwą ze wzgórza krzyczy – wesprzeć prawe skrzydłoo!! – poleciałem trochę chuj tam), pomocnik( może trochę mniej ale zawsze). Tak naprawdę stwarza się wrażenie dwóch walczących armii a trenerzy-selekcjonerzy są w tej konwencji kreowani na najbardziej znamienitych dowódców by nie powiedzieć generałów prowadzących do boju armie poszczególnych krajów, czyż nie mam trochę racji? A gdzie armie walczyły od dawien dawna? Na polach porośniętych trawą, stepach, czy na parkiecie kurwa? Ile tak naprawdę istnieje zespołowych sportów godnych uwagi? Reszta sportowców w tym lekkoatleci ( pomijam sztafety i klasyfikacje drużynowe) to indywidualiści a indywidualistów tak naprawdę ludzie od zawsze nie lubili. Mogą ich podziwiać ale nie przepadają za indywidualnymi sukcesami innych. Prawda kurwa, że tak jest?
    I na koniec te flagi na samochodach, gdzie się je kupuje? – myślałem. Aż podjeżdżam na stację benzynową znanej marki i po zatankowaniu i opłaceniu w kasie należności dostaję taką właśnie chorągiewkę ” za szybę”. Jakbym odmówił to by mnie chyba zlinczowali kolejkowicze:) a było to chyba przed 1/8. Pozdrawiam wszystkich, niech każdy się cieszy w życiu z tego co go rajcuje.

    17

    5
    Odpowiedz
    1. Hehe, zapomniałeś dodać, że samo słowo „boisko” pochodzi właśnie od miejsca, gdzie właśnie toczy się/toczył się bój.

      3

      0
      Odpowiedz
  7. I jeszcze chciałem poruszyć temat innej gry zespołowej mianowicie szczypiorniaka.
    Facet wielkości dębu wpuszcza podczas meczu do bramki wielkości mysiej cipki kilkadziesiąt bramek. Gdzie to się ma do piłki nożnej. Jest to śmieszne i ludzie tego nie łykają.

    8

    2
    Odpowiedz
  8. Najbardziej prymitywni są ci śmieszni kibice przed telewizorkami, co to upatrują w tym głównie chwili do posiedzenia i wychylenia browara albo do wychodnego i wolnego wieczoru od kobiety i domu. 99% „wielkich” zagorzałych kibiców nawet nie przebiegłaby boiska bez zadyszki, ale przed telewizorem drzeć mordy umieją i wymądrzać się kto jak zagrał – śmieszne i żałosne. Prawdziwy kibic, pasjonat, amator sportu nie tyle, że śledzi poczynania reprezentacji, ale i sam uprawia sport, bo reszta to jak wyżej wspomniani poszukiwacze powodu do wolnego wieczoru i chlapnięcia sobie. Pozdrawiam

    12

    5
    Odpowiedz
    1. Zgadzam się, okazja do wypicia ma tu ogromne znaczenie. Zakażcie tym wszystkim gościom picia podczas zbiorowej orgii jaką jest oglądanie meczu w knajpie. 90% zostałoby w domu i nie miałoby żadnej przyjemności z tego widowiska. Chore.

      9

      4
      Odpowiedz
  9. Fajnie, chuj mnie to obchodzi ty narkomanie pierdolony : D 8==D fapfapfap

    4

    3
    Odpowiedz
  10. Te mistrzostwa były słabe, nudne jak flaki z olejem, bez klimatu rozgrywek z poprzednich lat. Nastąpiło chyba jakieś przesilenie w piłce nożnej jeżeli chodzi o reprezentacje narodowe bo piłka klubowa to zupełnie inna para kaloszy. Wygrała słaba Portugalia bez Ronaldo w finale. Przypadkowość i żenada. I te wymęczone w rzutach karnych mecze polskiej reprezentacji nieskutecznej kompletnie w ataku wysławiane przez „ekspertów” niemal pod niebiosa. Rozumiem jakby weszli co najmniej do strefy medalowej. Ludzie, bramka ma ponad 7 metrów szerokości. Ile razy można w nią nie trafić będąc na czystej pozycji? Dziwna jest ta dyscyplina sportu gdzie zarabia się jakieś kosmiczne pieniądze będąc bożyszczem przy kompletnym braku skuteczności.

    8

    1
    Odpowiedz
  11. Nieprzypadkiem cesarze rzymscy wymyśli igrzyska,ponieważ one miały za zadanie udobruchać tłum i stworzyli metodę którą streścili:”panem et cirsenses”-chleba i igrzysk,tyle że kiedyś dawało się na czas igrzysk biedocie jedzenie żeby była zadowolona i popierała działania władzy,a teraz musisz za ten chleb dodatkowo zapłacić,no i oczywiście w przeciwieństwie do dawnych czasów władze mają potężne poparcie aparatu propagandowego który krzykliwie,prymitywnie i agresywnie wciska je na siłe nawet tym których gówno to obchodzi,i nie pozwala im nawet na chwilę o nich zapomnieć,dodatkowo tłum opanowany manią igrzysk,która matrix w którym żyje jeszcze bardziej pogłębia i poszerza,uprzykrza mu życie 24h,tak więc o spokój,cisze,odpoczynek i cenny czas ma z głowy,no i rodzi to w nim frustracje,złość i inne negatywne emocje które niekorzystnie przekładają się na jego stan psychoficzny,co może mieć pośrednio wpływ na jego krótsze życie i ryzyko zachorowania na grozne choroby,no i oczywiście nie ma wtedy czasu na poświęcenie uwagi na sprawy naprawdę dla niego ważne,które mają lub mogą mieć duży wpływ na jego dalszą egzystencję,bo musi się męczyć z czymś co jest dla niego tak naprawdę zbędnę i mało ważne,ale nic z tym zrobić nie może bo tak nakręconej spirali i machiny przez propagadnę nie da się pohamować,więc musi się męczyć i wyczekiwać tej upragnionej chwili kiedy igrzyska się zakończą,ale pewnym jest że jego psychika i zdrowie ulegną pewnemu uszczerbkowi których raczej odtworzyć i naprawić się nie da,i mogą skrócić życie o te parę miesięcy,tak więc skutki igrzysk są dla ich przeciwników i neutralnie nastawionych są niekorzystne,ale nie tylko dla nich bo nawet ta cała masa zaczadzona tą i zachłyśnięta tym elementem matrixowej hybrydy na tym ucierpi,można powiedzieć że każdemu igrzyską wyjdą bokiem.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Koles, jak kurwa wydostac sie z tego matrixu, gdzie wszyscy siedza uwiezieni. Odkrylam ze ilozolowanie sie nie wystarczy.

      1

      2
      Odpowiedz
  12. Ale wiadomo nie od dziś że piłka nożna to gigantyczna pralnie brudnych pieniędzy dzięki którym obławiają się tacy bukmacherzy.Ile już było afer z ustawianiem meczów w takich europucharach gdzie na oczach milionów ludzi przed telewizorami i tysiącami na trybunach,miała miała potężna ustawka w czasie której doszło do sprzedania meczu,np.w czasie meczu dynamo zagrzeb- z lyonem,albo teraz w meczu el.lm gdzie celtik „sensacyjnie” przegrał z totalnym ogórami z gibraltaru na których buki stawiały 21 do 1 i prowadzone jest śledztwo przeciwko celtikowi którego podejrzewa się o celowe sprzedanie meczu w celu obłowienia się przez firmy bukmacherskie,i niewiadomo ile jeszcze odbyło się takich meczów i ile razy kibice zostali oszukani i zrobieni w chuja,więc ta cała piłka to tylko gra pozorów,za którą kryje się gigantyczny biznes na którym krocie czerpią potężne korporacje,z których ogromna częśc zysków pochodzi z prania brudnych pieniędzy w wyniku afer,ustawek,sprzedanych meczy i chuj wie co jeszcze.

    3

    3
    Odpowiedz
  13. Piłka nożna zajebał ci ktoś z kosy w ryja

    1

    2
    Odpowiedz
  14. Taka prawda, żadna inna dyscyplina sportu, nie posiada takiej emocjonalnej ”siły rażenia”
    jak piłka nożna. I śmiem to twierdzić jako kobieta, i wcale nie jakaś tam fanatyczna entuzjastka powyższego. Lekko atletyczne zawody, nie są tak ”widowiskowe” jak minione Euro, czy też Mundial, czego oczywistym dowodem są wskaźniki oglądalności, oraz zapełnione po brzegi stadiony.

    6

    2
    Odpowiedz
  15. Wykazałeś się jedynie swoją biedą umysłową, żałosne.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. jak patrzę na football jak strzelają gola i rzucają się na tego co strzelił to przypomina mi się scena z Dnia Świra, jak jebią w dupę nieszczęśnika. podobno mesio miał swój epizod w tej scenie bo nikt nie chciał zagrać tej roli. Obiecano mu wazelinę z USA więc Meś, poczciwe chłopisko, zgodził się bez wahania. Podobno nalegał aby scenę kręcić kilkanaście razy w tym siedem dubli.

    1

    2
    Odpowiedz
  17. Po co od razu na wojenną ścieżkę. Ja np bym bardzo chętnie obejrzał połączenie piłki nożnej i rzutu młotem 🙂

    1

    3
    Odpowiedz
  18. Piłka nożna jest o tyle ciekawa że wszystko może się zdarzyć. A w lekkoatletyce i tym podobnym dyscyplinom oglądamy jedynie ‚wyścig zbrojeń’ w dziedzinie dopingu i technologii.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. 😉 Kolego – sprawa jest prosta jak tabletka z krzyzykiem. Pilka nozna to sport uprawiany przez debili, dla debili ;))).

    Dziekuje, dobranoc.

    0

    1
    Odpowiedz