Ból dupy po siłowni

Jestem ostrym chuderlakiem. Za radą kolegów z chujni postanowiłem zrobić masę – nie była to najpotrzebniejsza rzecz w moim życiu, ale zawsze może coś pomoże.
No i chodzę na tę siłkę, z trenerem robię ogólnorozwojówkę i… na początku schudłem zamiast przytyć – spoko tak jest zawsze jak gubisz nieco tłusczyku. Ale ale … zawsze po ćwiczeniach boli mnie dupa – wyprzedzając tok rozumowania, części osób – nie, nikt mnie w nią nie rucha na treningach. Mam w owej dupie mega zakwasy. No i zakwasy są nawet ponoć spoko bo to znaczy że używało się mięśni i teraz będą sobie rosnąć. Szkoda tylko że tych zakwasów nie mam gdzieś na klacie, ramionach, czy brzuchu – nie kurwa, na dupie. Wiem że zawsze w życiu mogło mi się przytrafić coś o wiele gorszego, ale irytuje mnie to niezmiernie. Będę musiał pokombinować nad zmianą ćwiczeń bo w końcu będę wyglądał jak Nicki Minaj.

53
65

Komentarze do "Ból dupy po siłowni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. moze cie ruchaja jak spisz

    1

    0
    Odpowiedz
  3. zmniejsz mase

    0

    0
    Odpowiedz
  4. obyś nie wyglądał jak miley cyrus

    0

    0
    Odpowiedz
  5. no tak, człowiek częściej ma do czynienia z metaforycznym bólem dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Trener przygotowuje twoją dupę do ostrego treningu na jego tyczce.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. zapytaj sie trenera czy ci czasem dla lasek treningu nie ustalil

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Przyznaj sie ze zrobili ci chrzest i wsadzili ketlebela w dupe i tak ci spuchła ze piszesz to na stojaco. Nie zaprzeczaj bo sam chrzcilem i wiem co i jak. Pozdro Pudzian

    1

    0
    Odpowiedz
  9. „No i zakwasy są nawet ponoć spoko bo to znaczy że używało się mięśni i teraz będą sobie rosnąć. Szkoda tylko że tych zakwasów nie mam gdzieś na klacie, ramionach, czy brzuchu – nie kurwa, na dupie.” Nie narzekaj, tylko ćwicz. Jeden z moich nauczycieli w podstawówce miał takie powiedzenie: „im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju”. Rozwój mięśni dupy będzie jak znalazł, jak pójdziesz w końcu po rozum do głowy i zatrudnisz się u Mesia na taśmie w łódzkim wydziale. Tam Cię tak wydymają jak burą sukę, że będziesz z rozrzewnieniem wspominał zakwasy na dupie i dziękował kongijskim bóstwom Kalego, że ćwiczyłeś, bo bez tego to dopiero byłby ból. 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Zmień trenera i zacznij przeglądać fora typu ksd, sfd, kalistenika, before-after.pl-wiedza którą zdobędziesz zostanie z Tobą na zawsze a trener odejdzie jak przestaniesz mu płacić! Ucząc się na własnych błędach poznasz swoje ciało-rok eksperymentów zaprocentuje w kolejnych latach i staniesz się swoim własnym trenerem, który będzie najlepiej znał Twoje ciało i jego granice. Nie poddawaj się!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Sam cwicze na silce kilka lat i wiem ocb , to normalne po treningu w trakcie robienia przysiadow angazujesz tez poslady, dolny odcinek plecow (stabilizuje postawe) i mnostwo innych miesni, rob nieco plytsze przysiady tzn do kata 90 stopni , w ten sposob mniej zaangazujesz dupsko, innym sposobem jest robienie siadow ze sztanga trzymana z przodu na klatce (trener powinien ci pokazac), a co do zakwasow innych parti to czasem sa a czasem nie, ja rzadko kiedy mam na grzbiecie bole po treningu a jakos sie rozrastaja,. Jedz , spij i trenoj a masy ci przybedzie. Pozdro adepcie sportow silowo sylwetkowych.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Wygląda na to że twoja dupa jest jedynym miejscem gdzie zachowała się tkanka mięśniowa.

    1

    0
    Odpowiedz