Chamstwo w radiu

Wiecie co mnie wkurwia w radiu? Jadę samochodem, leci fajny utwór, słucham z radością, aż tu nagle pół minuty przed końcem redaktor zaczyna napierdalać sucharami!

Zamknij swoją jebiącą grzybem mordę pedale – nikt cię nie lubi, twoje życie to dno, masz garba, twoje mieszkanie to śmietnik, żadna cię nie chce, jebie od ciebie gównem na kilometr a jedyne, co przynosisz codziennie z roboty do swojej piwnicy to WSTYD!!!

94
16

Komentarze do "Chamstwo w radiu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I jeszcze ci „dziennikarze radiowi” zajmujący się w 99% reklamą konkursów sms. To jakby ktoś kto chciał zostać aktorem teatralnym skończył grając w reklamach środków na zapalenie dupy. Żałosne.

    6

    1
    Odpowiedz
  3. Nagraj diss na redaktora w radiu!

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Te 2 łapki w dół (przynajmniej teraz są dwie) to dali redaktorzy, którzy robią tak, jak opisałeś.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Precz z komuną! Pincet plus dla wszystkich!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Podobno dwie minuty śmiechu dziennie dają tyle zdrowia i szczęścia co pół godziny biegania…siądź w parku na ławce i rżyj z biegaczy.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Blok pani Jadzi…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Szczególnie w radiu set. To jest radio pedalskie.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Należy rozpierdolić tych, co mówią żarty o ruchaniu w radiu.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Ahahaha. Głupi hipokryta. Sam jesteś chamski i piszesz trochę jak patol 😉 Prawda jest taka, że próbujesz mu tak pocisnąć bo sam jesteś śmierdziel samotnik żyjący w mieszkaniu w opłakanym stanie, gdzie jest ciasno 😉

    1

    16
    Odpowiedz
    1. Mieszkam w domu 100m2, gdzie sama szopa na narzędzia jest warta więcej niż twoja nora

      10

      2
      Odpowiedz
      1. Chyba w Simsach, synku 😉

        1

        8
        Odpowiedz
        1. Na moim kompie przynajmniej Simsy działają, a nie jak u ciebie, że nawet Paint wywala blue screena.

          6

          1
          Odpowiedz
          1. U ciebie to wywala blue screena w głowie, synku 😉

            1

            5
            Odpowiedz
          2. „Synku” ty do mnie zarywasz czy co?!
            Jak tak to niestety – jestem hetero…

            3

            1
            Odpowiedz
          3. Hehehe, synusiu, wypij sobie Melisy 😉

            1

            2
            Odpowiedz
          4. Synusiu – no to przywaliłeś jak łysy warkoczem o kant kuli w Minecraft’cie
            Kup se konsolkę albo coś (chodzi o konsolę z dawnej reklamy na tej stronie).

            1

            1
            Odpowiedz
          5. Spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej.

            1

            2
            Odpowiedz
          6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Koniecznie musisz poznać smak gumy na milicji. Przegumować całą Polskę, potem Europę, a na końcu Świat i robić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem!

            0

            0
            Odpowiedz
  11. Z twojego komentarza jasno wynika, że jesteś podczłowiekiem. Myślę, że to co dostajesz od tych fatalnych stacji radiowych (już się domyślam, których taki troglodyta jak ty może słuchać) to i tak aż nadto dla ciebie.

    2

    15
    Odpowiedz
    1. „nadto dla ciebie” HAHAHA!
      Co niby jest takiego wyrafinowanego w radiu?
      Łupu-cupu za dychę i peta, zwane disco-polo? Nie?
      Zjebani redaktorzy i ich żałosne żarciki? Też nie?
      A może jakieś pierdy o hajsie i chlaniu zwane rapem? Dziwne – też nie?

      Z twojego komentarza wnioskuję, że byłoby najlepiej, gdybyś nie opuszczał swojej piwnicy 🙂

      9

      1
      Odpowiedz
      1. On ma rację. Jesteś hipokrytą. Wnerwia ciebie co tam w radiu jest a sam napisałeś drugi akapit w temacie jak patologiczny typ. Piszesz tyle o tej piwnicy bo pewnie boli cię to, że musisz mieszkać w jakimś mieszkaniu w bloku z PRL.

        0

        9
        Odpowiedz
        1. Akurat tak się składa, że mieszkam w eleganckim i nowym domu 100m2
          A ty? Jakaś kawalerka 15m2 z kredytem na 4o lat?
          Takich jak ty to pewnie nawet Mesio za bramę ŁWF nie wpuszcza…

          8

          0
          Odpowiedz
          1. „Jakaś kawalerka 15m2 z kredytem na 4o lat?” no, żeś wymyślił, łohohoo 😉 Mogłeś jeszcze napisać, że za 400 tysi i dużą miesięczną ratą 😉 Pocisk na poziomie gimbazy, kolego, co i tak nie zmieni faktu, że jesteś hipokrytą, który myśli, że jest lepszy od redaktora a sam używa takich PATOLOGICZNYCH określeń jak „pedał”.

            0

            7
            Odpowiedz
          2. „jesteś hipokrytą, który myśli, że jest lepszy od redaktora a sam używa takich PATOLOGICZNYCH określeń jak „pedał”.” A ty no niby lepszy?
            Sam napisałeś „jesteś podczłowiekiem” a o podludziach (i nadludziach) mówili Naziści, określając ich „Untermensch”. Więc ja używam określeń, jak ty to nazwałeś, PATOLOGICZNYCH, a ty używasz określań NAZISTOWSKICH.

            „który myśli” – ja przynajmniej mam zdolność do myślenia.

            „jesteś hipokrytą” – hipokryta nazywa mnie hipokrytą w swojej pełnej hipokryzji odpowiedzi do mojego komentarza. Ciekawe…

            „Pocisk na poziomie gimbazy” – dzięki za komplement w postaci nazwania mojej odpowiedzi pociskiem. Już chyba nawet przedszkolak przy tobie to nobliwy intelektualista.
            Aha – i gimnazja już nie istnieją, jak coś

            „że jest lepszy od redaktora” – widzisz, przynajmniej ja nie zagłuszam nikomu końcówki piosenki, która jest często najlepszym momentem utworu, podczas gdy takiego redaktora już nosi i chyba wybuchnie, jak nie otworzy japy i nie zacznie swojego monologu.

            Szach-mat!♚♔

            6

            0
            Odpowiedz
          3. No nie, ten od „jesteś podczłowiekiem” to ktoś inny. Piszą pod twoimi komentarzami co najmniej dwie osoby. Tutaj ten od gimbazy. Wytłumacz mi jedną rzecz, jeśli ciebie tak razi to cholerne radio, to czemu go jeszcze słuchasz? Myślisz, że coś się zmieni, od napisania przez ciebie tej chujni? Owszem, chujnia to chujnia, każdy ma swoją, ale wiesz, że możesz sobie nagrać coś na pentka i to puszczać? To tak jakbyś miał oglądać w TV fajny film, a tutaj nagle wyskakuje zasrana reklama, dłuższa od filmu. Po co się tak męczyć? Są np. płatne serwisy, gdzie wykupujesz film i oglądasz bez stresu.

            P.S. Przestań sobie tak lajtkować komentarze. To jak lizanie sobie jaj 😉 Łatwo się nakręcasz, chociaż ja ciebie poniekąd troluje 😉

            0

            5
            Odpowiedz
          4. „Wytłumacz mi jedną rzecz, jeśli ciebie tak razi to cholerne radio, to czemu go jeszcze słuchasz?” Ponieważ:
            1. chcę wiedzieć, co się na drogach dzieje (np.: gdzieś jest korek i ominąć go)
            2. Są piosenki, których tytułu nie znam, a które bardzo mi się podobają (w większości stacji podają nazwę utworu)

            „możesz sobie nagrać coś na pentka” czym jest „pentka”? Chyba chodziło o pendrive? Jak chcesz mi dać jakieś porady to chociaż używaj normalnego języka, a nie gwary z jakiegoś Pierdziszewa Dolnego tudzież innego zabitego zbutwiałymi dechami wygwizdowia.

            „Przestań sobie tak lajtkować komentarze.” Uwierz mi – nie lajkuję swoich komentarzy. A nawet jeśli bym to robił, to byłby 1 lajk pod moim ostatnim komentarzem, a tymczasem są aż 4.
            Poza tym napisałeś też „Piszą pod twoimi komentarzami co najmniej dwie osoby” – jakie są szanse, że to są właśnie one?

            4

            0
            Odpowiedz
          5. „1. chcę wiedzieć, co się na drogach dzieje (np.: gdzieś jest korek i ominąć go)” – od tego są odpowiednie Apki. Chyba wiesz, co to jest Apka, czy może żyjesz w złocie dookoła i używasz ekskluzywnego języka, dostępnego tylko dla 2% społeczeństwa? Czy może raczej należało by powiedzieć, że ciebie zabolało coś tak mocno, że teraz leczysz te swoje kompleksy czepiając się takich pierdół, jak 12 latek? 😉

            „2. Są piosenki, których tytułu nie znam, a które bardzo mi się podobają (w większości stacji podają nazwę utworu)” – YouTube, Spotify itd. też podają i nie trzeba słuchać redaktora. Orient kolego.

            „Poza tym napisałeś też „Piszą pod twoimi komentarzami co najmniej dwie osoby” – jakie są szanse, że to są właśnie one?” – wprost proporcjonalne do anonimowości tej strony i analizy tekstu.

            0

            3
            Odpowiedz
          6. ” od tego są odpowiednie Apki. Chyba wiesz, co to jest Apka, czy może żyjesz w złocie dookoła i używasz ekskluzywnego języka, dostępnego tylko dla 2% społeczeństwa?” Czyli mam korzystać z telefonu podczas jazdy samochodem? Wiesz jak kończyły osoby (przynajmniej część z nich), które tak czyniły? Odpowiedź – 2 metry pod ziemią. No chyba, że mi życzysz śmierci…

            „Czy może raczej należało by powiedzieć, że ciebie zabolało coś tak mocno, że teraz leczysz te swoje kompleksy czepiając się takich pierdół, jak 12 latek? ” – napisał ten, co sam ma pewnie max. 11 lat i mu się nudzi w internecie (ty). Poza tym, sam używałeś określeń nazistowskich (podczłowiek), więc trochę się zreflektuj nad swoim postępowaniem.

            „YouTube, Spotify itd. też podają i nie trzeba słuchać redaktora. Orient kolego.” – To w takim razie dlaczego w komentarzach pod niektórymi filmami pytają się o nazwy piosenek? Tytuły utworów podaje może 15% twórców, resztę trzeba zgadywać lub zapytać się i czekać, aż ktoś łaskawie poda nazwę utworu, a będzie to nikogo nieśmieszący (od jakiś 10 lat) tekst, że to Darude – Sandstorm.

            „wprost proporcjonalne do anonimowości tej strony i analizy tekstu.” Wiesz, co to znaczy wprost proporcjonalnie? To znaczy, że jak jedna wartość (tutaj niech to będą łapki w górę i w dół) rośnie, to druga (tutaj – anonimowość) też rośnie, by iloraz (dzielenie) miało taką samą wartość, co wartość wyjściowa.

            Jak już chciałeś mnie zjechać jakimś matematycznym tekstem, to mogłeś napisać, że te szanse są odwrotnie proporcjonalne (czyli szanse na to, że oceny dają osoby piszące pod tym komentarzem to właśnie one są mniejsze w związku z większą anonimowością na tej stronie)

            Się rozpisałem, ale jeszcze jedną rzecz mam – każde urządzenie z dostępem do internetu ma swój adres IP (poczytaj w Google co to). Więc nie mógłbym dawać więcej niż 1 ocenę na wpis/komentarz.

            2

            0
            Odpowiedz
          7. „Czyli mam korzystać […] No chyba, że mi życzysz śmierci…” – Nikt ci nie życzy śmierci, ale przypadki, o których piszesz, to ludzie, którzy jedną ręką trzymają telefon i z kimś rozmawiają, drugą kierownicę. Nieraz są to też roztrzepane osoby, z brakiem podzielności uwagi. Czy ty do nich należysz? Telefon z kolei ma mieć playlistę (listę odtwarzania), którą włączasz i sobie to samo gra. Poza tym ma być przyczepiony do chwytaka i tyle. Ewentualnie radio z wejściem USB na pentka (Pendrive).

            „– napisał ten, co sam ma pewnie max. 11 lat i mu się nudzi w internecie (ty).” – oj Misiu, ale skoro tutaj jeszcze ze mną piszesz, więc to chyba też czyni z ciebie, 11-latka, co mu się nudzi w necie, co nie? ;-D

            „To w takim razie, dlaczego w komentarzach pod niektórymi filmami pytają się o nazwy piosenek?” – ale ja nie pisze o tym. Chodzi mi o to, że masz sobie sam znaleźć, to co lubisz, zrobić sobie z tego playlisty (listy odtwarzania) w tych programach, czy też stronach internetowych, i w ten sposób słuchać muzyki, ew. Pendrive i radio z wejściem USB. Poza tym, jak nie wiesz, jak coś się nazywa, to spróbuj to przepuścić przez program Shazam, do ściągnięcia na smartfony („mądre telefony”… >:-P). Twoje wnerwianie się na redaktora czy radio, nic nie zmieni. To tak, jakbyś chciał się wnerwiać na to, że masz reklamy jako przerywniki do filmu z telewizji. I co to zmieni? Dalej będą te reklamy, bo oni na tym zarabiają. Lepiej sobie poszukać innych sposobów na oglądanie filmów, czy słuchanie muzyki, i o to mi chodzi. Poza tym jeśli to nie jest Darude – Sandstorm, to na pewno jest to Rick Astley – Never Gonna Give You Up 😉

            „Poza tym, sam używałeś określeń nazistowskich (podczłowiek), więc trochę się zreflektuj nad swoim postępowaniem.” – powtarzam… nie tylko ja tutaj jestem. Tamten ze słowem „podczłowiek” to ktoś inny.

            ” Wiesz, co to znaczy wprost […] co wartość wyjściowa.
            Jak już chciałeś mnie […] na tej stronie)”

            Użyłem tutaj skrótu myślowego. Chodzi mi to, że czym więcej masz komentarzy pod swoim komentarzem, tym większa szansa na to, że masz więcej niż jednego komentującego, a anonimowość na tej stronie, dodatkowo to napędza. Dlatego trzeba by przeanalizować tekst każdego z osobna, by znaleźć coś różnicującego jeden, od drugiego, ale tutaj raczej to niewykonalne, bo jednak za mało jest komentarza tamtego człowieka od „podczłowieka”. Z twojej perspektywy może się wydawać, że to jedna i ta sama osoba, i to jest zrozumiałe, bo nasze wpisy są podobne. Mogę ci tylko tyle powiedzieć, że ja piszę do ciebie wszelkie zaimki „ci”, „tobie” itd. z małej, ponieważ komentarze tutaj, to nie są listy formalne, natomiast tamten tak napisał, ponieważ chciał cię w ten sposób poniżyć. Poza tym ja raczej preferuje inne określenia niż „podczłowiek”.

            „Się rozpisałem, ale jeszcze jedną rzecz mam – każde urządzenie z dostępem do internetu ma swój adres IP (poczytaj w Google co to). Więc nie mógłbym dawać więcej niż 1 ocenę na wpis/komentarz.” – oczywiście, że byś mógł, ale albo ich rzeczywiście nie znasz i jesteś słaby w te klocki, albo celowo udajesz głupiego 😉

            Dobra, mam dla ciebie propozycję. Albo dalej będziemy siebie jechać, bez większego sensu, tracąc tylko czas, albo przepraszamy jeden drugiego i każdy idzie w swoją stronę. Co ty na to?

            0

            2
            Odpowiedz
  12. Niech spierdalają śmiecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ogarnia mnie to samo wkurwienie, jak dobiega końca mój ulubiony kawałek i czekam na końcówkę, która niejednokrotnie jest wisienką na torcie muzycznej ekstazy a tutaj pojawia się pierdolenie jakiegoś garbatego chuja, który nie może wyczekać do końca utworu, bo go paszcza parzy, żeby ją jak najszybciej otworzyć i zacząć swój osrany monolog o niczym z obowiązkowym rżeniem jak koń na końcu tych bzdetów z dupy

    1

    0
    Odpowiedz