Chcę trochę spokoju

Jestem chory, na antybiotyku, słaby jak gówno. Czy kogoś to obchodzi? Nie, kurwa! Szef nie docenia, że mimo tego, że jestem chory przylazłem do roboty, bo nie chcę moich klientów zawalić, tylko „to musi być dzisiaj, szybko bo mi koleś wisi na słuchawce, leć na spotkanie, załatw to”. Kutas pogania mnie jak murzyna na polu bawełny. Powiedziałem nigdy więcej. Nawet z katarem będę chodził L4. W chacie kobiecina niczym szef: „podjedź do sklepu, napraw mi szafkę, zajmij się dzieckiem”. Już się wkurwiłem i jej powiedziałem, żeby dała mi spokój, zapierdalam chory w robocie, ledwo chodzę, to w chacie chcę się podkurować żeby jakoś dojść do siebie. To co? No kurwa – niemal płacz! Że ona też jest zmęczona, że przecież też pracuje, że jak ona ma sobie dać radę sama. I chuj nie przetłumaczysz, że zmęczenie a zmęczenie + bycie chorym to nie to samo. Przecież na lekach, stanie podgorączkowym i zmęczenie robotą to człowiek ledwo chodzi! Jebłem drzwiami do pokoju, zamknąłem na klucz, zajebałem muzykę na słuchawki i tak zasnąłem, od 18 spałem do rana, aż się zdziwiłem. Pewnie przez to wykończenie. Spóźniłem się do roboty bo budzika nie nastawiłem. Baba z rańca obrażona na mnie, a szef z ryjem że się spóźniam a tyle roboty. Noż kurwa. Chciałbym żeby życie to był serial, to pewnie bym się spakował i wyjechał na 4 dni się wyciszyć, bo przecież na szklanym ekranie to wszystko takie proste jest. Chujnia i śrut!

59
48

Komentarze do "Chcę trochę spokoju"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Na antybiotyku jak przeholujesz fizycznie to możesz skończyć nawet w kaplicy. Koleś na treningu umarł bo brał antybiotyki. Więc mimo tego polskiego gówienka w jakim żyjemy. Pamiętaj, że jak ciebie nie będzie to już nic nie będzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Komuno wróć i nakop do dupy wszystkim zafajdanym szefom!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego seriali nie oglądam, zakłamany przekaz rzeczywistości. A co do meritum chujni to rozumiem, zarówno ciebie jak i żonę i szefa, życie nie jest czarno – białe; jeżeli szef widzi że jednak przyszedłeś do roboty to go za bardzo nie interesuje czy jesteś zdrowy czy masz AIDS, z jego punktu widzenia masz zapierdalać, jak ten przysłowiowy murzyn. Z punktu widzenia twojej żony, ona sobie po prostu sama nie radzi i stąd te wszystkie nieprzyjemne komentarze, ale i tak najbardziej rozumiem twoją sytuację: człowiek chory i osłabiony terapią antybiotykami, chce mieć trochę spokoju, wtedy tak bardzo nie troszczy się sprawami doczesnymi i ma wyjebane bardziej niż zwykle ale ludzie z jego otoczenia nie potrafią tego zrozumieć i to jest właśnie chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. trzeba byc twardym a nie miętkim

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kup se fete na wzmocnienie

    0

    0
    Odpowiedz
  7. już Cię zajebiście lubię!!!Ja bym Ci dała się podkurować-hehe!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Gdybyś zarabiał 20 tysi i jeździł bmw tak jak ja , nie miałbyś takich problemów

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No jedna wielka chujnia. Wiem jak to jest zapier… fizycznie od pon. – soboty a potem jeszcze w domu pomagac ze ledwo sie na nogach stoi 🙁 0 spokoju bo caly czas cos do zrobienia !!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jednocze sie w smutnku , skąd ja to kurwa znam…mój narzeczony pierdoli wszystko, więc od paru dni ja pierdole jego i ciesze sie , że jeszcze jestem wolna, to mogę kopnąć go w dupę i znaleźć lepszego. 3maj się i wytrwaj, kuruj się i miej wszystko w dupie bo cie zamęcza

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie łam sie stary ciągle mam podobnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. do 7 – nie wyszło, mało śmieszne.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dlatego właśnie lubię, od czasu do czasu wejść na chujnia.pl. Są ludzie na tym świecie co borykają z takimi chujniami jak ja 🙂 wczoraj też się powalilem do łoża na 12 godzin mając wszystko i wszystkich w dupie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. jakiś niedługi czas temu słyszałem, że Polak jest totalnie oddany swej pracy. nie chodzi na zwolnienia lekarskie, zapierdala po godzinach za nic, identyfikuje się z firmą. to jest pozystyne w obliczu kryzysu „ogólnoświatowego” i dzięki takim przywarom piastujemy miejsca w czołówce. do czego to prowadzi w życiu rodzinnym- oto prawdziwy wątek tej chujni! bo nie to, że Cię szef nie docenia- on docenić Cię ma w momencie jakiejś gratyfikacji. prawdopodobnie na codzień szef ma inne sprawy na głowie. no- chyba, że nie ma, ale skąd masz to wiedzieć?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jestem autorem chujni. Co do szefa to jak usłyszał że się źle czuję i muszę iść do lekarza to mi się prawie rozpłakał żebym teraz nie szedł na L4, bo moi klienci, bo robota, bo przed świętami, bo straty, i jak się da to nie idź na L4. No więc nie wziąłem L4 (inna sprawa że jakbym miał cały czas 39*C to jego jęki by nie pomogły bo bym po prostu nie był w stanie funkcjonować). Stąd – skądinąd – zrobiłem mu przysługę, i powinien mieć na uwadze że się poświęcam a w związku z tym że jestem chory to mogę nie wyrobić mojej zwyczajowej dziennej normy. Ale nie kurwa, szybko, szybciej, pilne! Ja pierdole.
    Na marginesie – jeśli kogoś to obchodzi to już mi lepiej. Pozdrawiam chujowiczów.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. życie mój drogi nikogo po jajcach nie drapie. Ogarnij debilkę i siebie. Siedzicie wiecznie tylko kurwa narzekacie, a to i tak niczego nie zmieni. Ogarnij się

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kumpel w ubiegłym roku dostał zawału w Wielki Piątek. W czwartek tłumaczyliśmy jego starej, że po jego ciężkiej grypie, powinni raczej gdziś wyjechać i odpocząć. Gówno tam do niej dotarło. Święta TRZEBA zrobić bo RODZINA, MAMUSIA, CÓRKA (studiuje w innym mieście), BRAT przyjdzie a ona biedna sama nie daje rady, a mąż to się tylko opierdala jak może i udaje. Potem na pogrzebie płakała , że się nie leczył, że jej nie słuchał, że ona nie chciała. Ciekawe kurwa, kiedy się miał leczyć. Czasami wydaje mi się, że baby robią to specjalnie jak im się mąż znudzi. Pierdolone cwane kurze móżdżki.
    Bians, kumpel przeżył 55 lat a to ścierwo przeżyje pewnie z 80.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Robię na swoim,żadnej tępej baby nie mam,tylko miewam kochanki.I to ci radzę.Chociaż też czegoś mi brakuje,ale to inna sprawa…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. I przez takich jak ty są wieczne spinki w robocie bo każdy się boi isc na zwolenienie.Idziesz na L4 i pierdolisz to wszystko.Świat się nie zawali od 1 osoby mniej.

    0

    0
    Odpowiedz