Chujnia w piątek! Trudne sprawy

Jestem tak wkurwiony że masakra, mieliśmy z kumplami zrobić sobie knur party tzn. nawalić się na kwadracie po 0,7 na łeb i ruszyć na disco i tam poznać jakieś fajne laski, a w razie niepowodzenia u kobiet zaliczyć KO, ale jak zwykle jakieś dziady muszą się wyłamać ze składu i cały plan w pizdu! I teraz z knur składu 4 osób zostało nas dwóch, i scenariusz jest prosty, odpada disco i zostaje 0,7 na łeb pod czipsy i udka z biedronki przed TV i lapkiem. Cały tydzień człowiek planuje jeden jebany wyjazd i biednemu jak zwykle albo piach w oczy albo chuj w dupę!

51
84

Komentarze do "Chujnia w piątek! Trudne sprawy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No i wygadałeś się w ostatnich słowach, co z kolegą po pijaku wyprawiać będziecie. Homo knury.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ale cool story nadaje sie do bravo

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Plan jest prosty zostało nas dwóch hhhmm zróbcie sobie dobrze;p

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ta jak ja mam ochotę to i we dwóch idę w miasto na dicho itp.A czasami sam pałę zaleje i idę na panny oczywiście jak mam hajs.Dla mnie to nie problem w dwóch czy w czterdziestu czy sam.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. uwazaj na to ostatnie!jak zostajecie we dwóch!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ambitny plan, a takie plany właśnie tak mają.
    Miłej zabawy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. (bo) dziś prawdziwych knurów już nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. aj pierdolisz kolego. Ciesz się że w ogóle masz się z kim napić i nie siedzisz co tydzień z alko sam przed kompem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zasada: pierdol plany,najlepsze spontany!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. a co mnie to obchodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „Jestem tak wkurwiony że masakra, mieliśmy z kumplami zrobić sobie knur party tzn. nawalić się na kwadracie po 0,7 na łeb”- KOMENTARZ ZBĘDNY

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A czemu nie mogliście iść we dwóch;p

    0

    0
    Odpowiedz
  14. O,7 na łeb chłopcze?? To ciekawe, co byście później poznali:D:D

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Och my God, jaki pojeb….

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Te wiejskie problemy…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Uroki życia na wsi.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. w przeciwieństwie do nie których nie jesteśmy gejami, sami zróbcie sobie dobrze i w przeciwieństwie do pewnych leszczy to 0,7 to jest dawka wyjściowa, zdarzają się takie ewenementy co po 0,2 już zasypiają w fotelu. a to że dla niektórych stolica to wiocha to nie mój problem

    0

    0
    Odpowiedz
  19. „knur party” – zajefajne określenie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @9 hahahaha! Dobre to było!
    Autorze, może tak miało być? Przeznaczenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Warszawka… Pomiziajcie się we dwóch. Może pozostała dwójka woli też być sam na sam. Nie każdy lubi grupowe, knuru.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. idź do Dlaczego ja??

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nie planuj – nie będzie problemów. Zdecydowanie za dużo myślisz – nie myśl tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To zapros knura .Moze sie dorzuci do flaszki I was wybzyka.

    0

    0
    Odpowiedz