Chujnia z samotnością

Muszę to napisać, bo nie mam komu tego powiedzieć. Doskonale rozumiem autorkę wpisu ‚Samotność’, też jestem z małej miejscowości i wiem jak to chujnia mieszkać na wsi. Łatwo jest radzić komuś żeby wyszedł z domu i poznał ludzi bla bla bla. Ale ja pytam się gdzie są ci ludzie? Nie wiem może ja mam takie dziwne odczucia, ale mam wrażenie że w ciągu ostatnich kilku lat dużo się zmieniło (chodzi mi o ludzi). Każdy żyje we własnym świecie wśród czterech ścian, ciężko kogokolwiek namówić na jakieś wyjście, cokolwiek, bo od razu dwieście wymówek, tysiąc ważniejszych spraw, po co wychodzić z domu jeśli można sobie posiedzieć przed komputerem albo po co zawierać nowe znajomości, starać się otworzyć na innych ludzi, jeśli mamy swój własny świat…Wkurza mnie takie podejście, miałam kiedyś tylu fajnych znajomych zawsze można było spotkać kogoś, pogadać a teraz chujnia bo jedni wyjechali, kilka koleżanek wyszło za mąż mają dzieci,inni nie mają ochoty wychodzić z domu. A najbardziej irytują mnie ludzie z którymi studiuję, normalnie odezwać się nie ma do kogo. Chujnia i tyle!!!

14
44

Komentarze do "Chujnia z samotnością"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam tak samo! :/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rozumiem Cię, też jestem w takiej sytuacji… wszyscy znajomi wyjechali na studia do innych miast, inne znajomości zwyczajnie sie jakos pourywały i chujnia ogólnie, paru zostało, ale tylko czekam aż stąd wyjadę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Cholera – chyba założę fundację pomocy tym wszystkim młodym kobietkom – będę jeździł po kraju, dowartościowywał i zapinał te wszystkie samotne dupcie – zbyt duże albo zbyt małe i te cycuszki – za duże albo za małe, itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No to już jest nas dwóch.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. komentarz numer 3 zwalił mnie z nóg :d

    0

    0
    Odpowiedz