Chujnia ze spaniem

Chyba odkąd ten świat istnieje ludzie śpią w nocy, a w dzień pracują/uczą się/ i sobie funkcjonują. Dlaczego kurwa mnie to nie dotyczy? Dobra są tacy, na których się mówi sowy albo nocne marki czy jakoś tam – lubią posiedzieć trochę w nocy i wstaną przed południem. Tylko kurwa, że u mnie to wygląda tak, że zasypiam najwcześniej o 6-7 nad ranem i śpię np. do 17. Inaczej ni chuj nie potrafię. Jak trzeba wstać rano na jakieś zajęcia to po powrocie muszę odespać wszystko. Zajęć mam trzy dni w tyg, a i tak nigdy nie wstanę te trzy dni pod rząd, no nie ma chuja. W liceum też chodziłem co drugi dzień do szkoły. Całe piękne słoneczne dni idą w pizdu, a w nocy nie ma co robić, normalni ludzie śpią, sklepy zamknięte, nawet muzyki nie posłucham bo współlokatorów pobudzę. Obiad jem o drugiej w nocy, co też może ich wkurwiać. A jak mam iść np. do jakiegoś urzędu coś załatwić to jest ogromny problem bo urzędy otwarte tylko do 15-16, to dla mnie godzina jak dla was 4 rano.
Jak więc to możliwe, że teraz piszę o tej chujni w południe? Bo nie spałem kurwa nic całą noc i niedługo pewnie padnę, żeby się potem obudzić przed północą. Tak się kurwa nie da żyć. Jeśli teraz zaczne nakurwiać w siebie przeróżne kofeiny, energetyki i kutas wie co jeszcze to okej – zasnę sobie wieczorem, przestawię się na normalny, ludzki tryb życia. W najlepszym wypadku na jakieś trzy dni. Od lat to samo…

52
61

Komentarze do "Chujnia ze spaniem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przez takich jak ty (celowo z małej litery) cierpią normalni ludzie. Współczuję twoim współlokatorom, bo wiem przez co przechodzą (przygotowywanie obiadu na drugą w nocy? Muszą się dobrze wysypiać jak jakiś kretyn się tłucze o tej godzinie). Mogę się założyć, że cały wolny czas spędzasz przed komputerem i nie masz żadnych znajomych ani ambicji. Tak jak mówiłem, już miałem z takim jednym do czynienia i wiem co mówię.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. MAM TAK SAMO!!!!!!!!!!! O kurwa, myślałam że tylko ja jestem takim bezużytecznym śmieciem. Tez nigdy nie wstawałam na zajęcia, a potem mnie wyjebali. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Grzegorz mi mówił że najlepiej sobie fete zajebać w nos na niespanie, po drugie ja też ostanio siedzę na kompie ale tylko do 3 w nocy a budzę się równie raz o 8/10/11/12 i pytanie jeszcze ile masz kurwa lat ? Starzy ci pozwalają tak robić ? Czy mieszkasz sam tylko z mamą ? Bo gdybyś miał starego jak ja to byś wcale tak nie robił… sam mam 20 lat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Stary, lacze sie z Toba w bolu. Mam dokladnie ten sam tryb zycia, co Ty. A jest nawet gorzej, bo ja moge nie spac 36 godzin pod rzad. 2 Lata temu srogo przedawkowalem mdma i neurony serotoninergiczne mi sie poprzepalaly. Od tego czasu mam kurweska lipe ze spaniem i ogolnie funkcjonowaniem. Nie mam w ogole uczucia sennosci, ani odruchu zasypiana, a jak juz, to o 6,7 nad ranem. I tez jak mam cos isc zalatwic w godzinach urzedowania instytucji to laze nieprzytomny jak zombie. Co gorsze – stwarzam zagrozenie na drodze ;/

    0

    1
    Odpowiedz
  6. trzeba było iść do Rzeszowa na prawo xD najwięksi idioci jakich znam tam chodzą. napisali sobie matury na 20% i się podostawali na luzie. Stamtąd nie wywalają, niezależnie co byś zrobił. polecam :DD

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zbadaj sobie cukier… dobrze to nie wygląda

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Gdybyś, patałachu, zapinał jakiegoś patałacha opłacanego 17 tysiami netto miesięcznie w jego mesiu W123, to nie miałbyś takich problemów. Twoja pałka byłaby obrobiona jak się patrzy z połykiem i wylizana do czysta o każdej porze dnia i nocy. A od zapierdalania w dzień miałbyś roboli. /Byczywąs

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Jam jest Pan Mesiu twój, który cię wywiódł z ziemi wolskiej do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, w którym tyrasz, patałachu…

    1.Nie będziesz miał innych mesiów przede mną.
    2.Nie będziesz wzywał imienia Pana Mesia twego nadaremno.
    3.Pamiętaj, abyś dzień, w którym spadnie na ciebie łaska przeczytania postu mego, święcił.
    4.Czcij Mesia swego i ziemię po której stąpa (czyli nie śmieć mi po ulicach, patałachu).
    5.Nie zabijaj czasu podczas szychty w ŁWF (czyli masz tak zapierdalać na moje 17 tysi netto, że wzrok twój za resztą ciała nie będzie nadążał).
    6.Nie cudzołóż z Byczywąsem.
    7.Nie kradnij niczego, co należy do Pana Mesia (nawet pogiętej puszki po kawiorze ze śmietnika jego wyciągnąć nie śmiej).
    8.Nie mów fałszywego świadectwa przeciwko Panu Mesiowi swemu ani przeciwko zarządzanemu przez niego Łódzkiemu Wydziałowi Fabrycznemu.
    9.Nie pożądaj loszki Pana Mesia twego.
    10.Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja mam całkowicie zaspokojone moje potrzeby seksualne i śpię jak dziecko. Moja loszka robi mi loda, a potem tulę ją i kładziemy się spać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Miałem podobny kłopot, czułem się bardzo niezrozumiany i samotny z powodu nawyku nocnej aktywności. Dodatkowo moja bardzo jasna karnacja, lekko odstające uszy oraz niewielkie anomalie ortodontyczne bardzo utrudniały mi kontakt z dziewczętami. Do tego doszedł konflikt z katechetą, który traktował mnie bardzo nieuprzejmie, wiecznie coś mamrotał po łacinie a kiedyś próbował mnie nawet uderzyć krucyfiksem. Z żalem musiałem wyemigrować z naszego kraju. Teraz jednak moje życie zmieniło się na lepsze, poznałem osoby podobne do mnie, miejscowi mieszkańcy są bardzo tolerancyjni, czyste powietrze, mnóstwo zwierząt – przepiękne wilki, zwinne nietoperze… A Transylwania jest tak malownicza nocą…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Też tak kiedyś miałem. Jak byłem bezrobotny. U mnie to była depresja.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Na problemy ze snem moze poradzic jedynie rolnicza zacierka. Jezeli masz tylko troche rozumu w u chlowie to zrobisz bez nic. Wezmij wyduj krowe, potem przynies u kancy do chaty, rozgrzej blaty, cheto maki ukin tak zeby takie kupy koziacze qyszly tako ja o i wezmij do mleka tylko nie kalacij bo bedzie bez nic i o tako budzie gotowe, tylko mocno musisz rozgrzac blaty zeby mleko cale zachlaplo

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Gluptasku zerwij nocke lob 2 a potem sie poloz o 22:00 i bedzie gites jak nigdy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Zacznij uprawiać wysiłek fizyczny za dnia to jak porządnie się zmęczysz to w nocy może uda ci się zasnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mój komentarz chyba Ci nie pomoże ale co tam. Od niedawna mieszkam i pracuje w UK. Mam nocną zmiane i w dzień śpię. Ludzie patrzą na mnie jak na jakiegoś pojeba ale nie patrzę na nich, robię swoje. Juz się do tego przyzwyczaiłem i to polubiłem. Po zakupy idę o 21:00 jak wstanę. Obiad czy inne posiłki jem w nocy a zasypiam około 5 rano. Chyba już jestem wampirem 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Wyjedź na Florydę, tam o szóstej rano jest dopiero północ, albo jeszcze lepiej na zachodnie wybrzeże, kolejne 3 godziny w plecy, jeżeli i to jednak ci nie odpowiada to musisz poważnie rozważyć posadę nocnego ciecia w łódzkim wydziale.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Przeprowadź się do innego kraju tak aby różnica godzin była odpowiednia !

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ja wstaje na 4 tą rano do pracy wracam o 19 nie mam problemów ze snem już tak od roku pracuje ciężka fizyczna praca …

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Hehehe skąd ja to znam. Ale ja wyrównywałem sen w ten sposób, że do tak co najmniej chyba 19 nie spałem mimo, że padałem na ryj i dopiero potem się kładłem spać. Ale ze spaniem w nocy mam taki problem, że się budzę zbyt wcześnie i potem jestem często dowalony popołudniem, chyba nadal mi się poniekąd udziela nerwica. A wyrównać sen musiałem bo trochę zarabiam, a żeby to zarabianie mi szło to muszę w ciągu dnia działać… Noc jednak lubię dlatego bo jest i piękna i przede wszystkim jest spokój ze wszystkim. Mogę sobie odpalić w ciszy ( pomijają hałas z komputera, którego muszę wyciszyć ) muzyki na słuchawkach i robić inne rzeczy na które mam ochotę, jednak po cichu bo rodzice za ścianą mieszkają a nie mam kasy na własne 4 kąty co jest dla mnie chujnią. Btw nie pij tego syfu energetycznego bo tj. totalna chemia. Ja to sobie raz na ruski rok wypiję dla smaku chociaż może mi by smak tego zbrzydł jakbym przeszedł na bardziej zdrowe żarcie i poniekąd będę musiał. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Mam to samo.Ale najgorsze jest to,ze musze wstawac o 6 do roboty.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Naprawdę zakurwista jest twoja historia

    0

    0
    Odpowiedz
  24. jestes pie,rdolniety

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ale ty gupek jestes!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. zamieszkaj w USA . Jakbyś był kobietą mógłbyś pracowaćjako striptizerka. Zatrudnij sie jako stróż nocny. W robocie mógłbyś pracować na trzecią zmiane. A nie tesknisz za słońcem? Fajnie byc takim orginałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. miałem podobny problem ze spaniem.. polecam kupić z apteki ‚melatonina’ koszt jakieś 30 zł

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Kup se melatoninę ,to się przestawisz.Też tak miałem,od latania w kółko do Stanów,tam i z powrotem.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Proste, wytrzymaj do 22 po 24h bez spania i połóż się spać. Jak będzie brak chęci to się parę godzin przed snem zmęcz ćwiczeniami. Nie takie trudne.

    0

    1
    Odpowiedz