Chujowa akcja z sąsiadami

Moja chujoza jest taka, że mam pod sobą drących jape podludzi którzy mnie wkurwiają. Drą te ryje, klną, muza itd. Wielkrotnie schodziłem z prentesjami to na jakieś 2 dni było lepiej i potem od nowa. Sęk w tym, że nigdy nie dzwonię na policję bo zabawa w mandaty, sądy, wizyty dzielnicowego to nie dla mnie. Ale któryś z innych sąsiadów zadzwonił na policję ostatnio i poszło na mnie i teraz mają mnie za najgorszego chuja i krzywo patrzą, tylko czekam na jakąś złośliwość z ich strony. Tak to kurwa jest, jako jedyny miałem zawsze jaja żeby pijusom zwrócić uwagę w oczy, i teraz dzięki temu mnie posądzają o to że ich na policję podałem. Rada dla wszystkich, nie chodźcie nigdy sąsiadom zwracać uwagi, bo potem jak ktoś wezwie policję czy inne służby to będzie na was. Więc albo znoście hałas, albo dzwońcie z partyzanta na pały, tak jak moi sąsiedzi, wówczas patologia będzie się głowić kto to. Tak to mają gotowego winnego na każdą okazję.

75
55