Dlaczego faceci traktują mnie jak szmatę?

Nie wiem co ja mam takiego w sobie, że faceci lepią się do mnie, ale tylko po to żeby mnie przelecieć. Żaden nie potraktuje mnie jak potencjalnej partnerki życiowej, czy chociażby na jakiś poważniejszy związek. Tylko jednorazowy numerek im w głowie. Ani ja piękna jakaś nie jestem, ani wylaszczona, makijaż to czasami tylko od święta, spódnica też rzadko gości na moich biodrach, czy obcas na stopie. Fakt że jak się ogarnę to jestem całkiem OK. Może ja wysyłam im jakieś sygnały, które niewłaściwie interpretują? To fakt że lubię męskie towarzystwo, odważnie rozmawiam o sprawach damsko-męskich, pośmieję się z kumplami z żartów o blondynkach itp. Ale nie mam na czole wypisane „przeleć mnie dzisiaj” żeby się któremuś miało wydawać, że można mnie zaciągnąć w ustronie na szybki numerek. Na przykład już nie jeden kumpel po rozwodzie czy zerwaniu długoletniego związku dobierał się do mnie, żeby co kurwa – rozdziewiczyć się po poprzedniej partnerce?, pocieszyć w ramionach koleżanki?, podreperować swoje męskie ego? Czy ja taka brzydka jestem, że nie nadaję się na coś poważniejszego niż tylko jednorazowe bzykanko po alkoholu? Nie wiem co jest kurwa nie tak. Ja się np. w którymś z nich zakochuję, chciałabym żeby romantycznie było itp., a dostaję tylko świńskie smsy i propozycje zrobienia mu loda. Nigdy się z żadnym kumplem nie puściłam, ani nie mam opinii puszczalskiej, więc skąd im się to bierze? Jeden to nawet próbował mnie bzyknąć, jak już był zaręczony i przed ślubem, że co niby ostatni raz chciał się poczuć wolny? A ja głupia myślałam że on mnie poważnie traktuje, na dodatek nie wiedziałam że był zaręczony, inni mnie uświadomili. Teraz znowu mam taką jazdę, choruję na jednego faceta, młodszy co prawda, ale mi się bardzo podoba. No i zakochałam się głupia znowu naiwnie, w facecie który proponuje mi tylko sex, prosto i bez ogródek. Czuję się jak szmata. Ja go kocham, a on chciałby mnie tylko wydymać i iść dalej. Każdy z tych co chcieli mnie przelecieć (i którym podkreślam nie dałam) znaleźli sobie żony lub stałe partnerki. W czym ja jestem gorsza, od tamtych, nie wiem. Ja wiem że trochę chłopaczyca ze mnie, ale nieważne czy w spodniach czy w sukience, faceci łażą za mną jak psy, ale tylko po to żeby mi jednorazowego gola strzelić. No i chujnia straszna, bo już niedaleko do 40stki, ja sama jak ten kołek w mieszkaniu i w łóżku.To fakt że nie jestem typem gosposi, zawsze chciałam poznać mężczyznę z którym będę mogła dzielić swoje pasje i który wesprze mnie w życiu, z którym razem będziemy dzielić obowiązki, żeby móc wspólnie spędzać więcej czasu. To fakt że dużo pracuję i mam cele w życiu i karierę robię itp. Model ja w kuchni lub przy dzieciach, a on przed telewizorem z piwkiem, nigdy mnie nie pociągał. I chyba tutaj problem, bo w Polsce to nie da się znaleźć partnera. Musiałabym wyjechać na zachód, tam mężczyźni są bardziej posunięci w tym temacie. A ponieważ się na zachód nie wybieram, to przyjdzie mi zostać stara panną. Mogłabym zostać kochanką ale nie mam psychiki kochanki, nie lubię ranić innych i gardzę zdradą. Więc pozostaje samotność i pornole czyli chujnia.

82
87

Komentarze do "Dlaczego faceci traktują mnie jak szmatę?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może za szybko idziesz z nimi do lóżka?Jest takie przysłowie:szybko przyszło,szybko poszło,czy jakoś tak..

    0

    1
    Odpowiedz
    1. jestem z facetem 18 lat z czego 8 mieszkamy razem mamy 2 dzieci jego rodzice zawsze byli przeciwko mnie dlatego 8 lat temu zaszłam w ciąże by być na zawsze razem ale on mniał mnie gdzieś a do dnia dzisiejszego codziennie ucieka z domu pije i mnie wciąż upokarza jest mi tak strasznie przykro że po tylu latach bycia razem mnie tak traktuje mimo wszystkim sprzeciwom byliśmy zawsze razem

      0

      2
      Odpowiedz
  3. jestem pewny ze jestes z tych gwiazdek ktore cale zycie polują na kolesia co jezdzi mesiem i ma 17 tysi na msc , a skąd to wiem ? bo masz prawie 40 -che i jestes sama , naszczescie w takim wieku juz Ci nie grozi ksiąze na białym rumaku , dobrze Ci tak , masz za swoje , ku przestrodze innym GWIAZDECZKOM , kilaka takich przerabiałem zawsze bło NO MANY , NO HANNY teraz mam 36 lat i ciesze sie ze jestem singlem swiety spokój mam od napalonych na portfel panienek . Aha i jeszcze sie debilko przyznajesz ze jesteś karjerowiczką , noż kurwa ręce opadaja . AMEN

    4

    7
    Odpowiedz
    1. Co pierdolony debil z ciebie!!!

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Tym wszystkich co tylko chcą cię przelecieć to skop porządnie tyłek, zwyczajnie potraktuj ich jak szmaciarzy, bo na nic lepszego nie zasługują. Dzisiaj trafić na wartościowego faceta to tak jak trafić 6 w totka. Nie łam się kobieto, przyjdzie twój czas i spotkasz swoją połowę, a póki co korzystaj z życia i ciesz się, że nie musisz smażyć kotletów i prać gaci jakiemuś palantowi, który i tak tego nie docenia. I popieram twój sposób na życie – nie daj się sprowadzić do roli kury domowej, która krząta się po kuchni, a nudny mężulek siedzi z browarem w fotelu a jego jedyna pasja to oglądanie TV. Ja wychodzę z założenia, że lepiej być samemu niż z byle kim 😉

    10

    1
    Odpowiedz
    1. Może minęły ponad trzy lata, ale jeśli to czytasz to super. To nie jest tak , że facet przypina kobietę do kaloryfera w kuchni z możliwością przedłużenia łańcucha do pralki. Jeśli partnerstwo jest na takim samym poziomie jak na początku i ani on ,ani ona nie robią wbrew sobie. Każdy konflikt, odrabiają na miejscu za pomocą kompromisu , nie zamiatając problemu pod dywan , zarazem szanując swoje zdanie. Ciężko jest czasem to osiągnąć , ale nie ma możliwości ,by to było niemożliwe. W tym przypadku sama sobie na to pozwoliła . Każdy jest kowalem swego losu, prawda , która czasem boli, a z którą jak i kobiety tak i faceci muszą się pogodzić.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Mam wrażenie że pisał to jakiś facet.

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Ja z koleii mam 20 i nie moge nigdzie poznać fajnej kobitki. :-/

    1

    1
    Odpowiedz
  7. podaj link do fotek to wypowiemy sie co i jak 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Szmata jesteś to czego się spodziewasz.

    1

    8
    Odpowiedz
  9. Wiele wskazuje na to, że głupia jesteś i może w tym tkwi sekret.

    1

    5
    Odpowiedz
  10. Przeczytałem uważnie Twoją chujnie. Wyjaśnię dlaczego tak masz. Jeżeli jesteś chłopczycą jak piszesz to żaden facet nie będzie chciał z Tobą być bo woli być z ładną laską. A jeżeli już jakiś potraktuje Cię serio to na zasadzie lepszy kit niż nic. Jakby miał dostęp do ładniejszej wziął by ją zamiast Ciebie co zresztą jak piszesz się dzieje. Na Twoim miejscu bzykałbym się z tym który mi się podoba bo seks to zwykła przyjemność – chociaż kobiety mają problem z definicją seksu (ale nie dziwię się jak się ma problemy z logicznym myśleniem) a przez to i my mamy problem z seksem bo nie bzykamy tyle ile byśmy chcieli – a zatem skoro i tak masz być sama to czemu nie pobzykać. Proponuje uzyć odrobiny mózgu – nie wiem może wprowadzić trochę glukozy żeby się odżywić bo 40 dochodzi – tik -tak – tik – tak. Żałosne

    2

    4
    Odpowiedz
  11. To, że facet chce uprawiać z tobą seks to nie znaczy, że uważa że jesteś szmatą tylko uwaga chce uprawiać seks ty idiotko.

    1

    4
    Odpowiedz
  12. Boże, co za ludzie się tutaj wypowiadają. Przecież to jest jakaś masakra.. kobieta opisała wam swoją chujnie i nie macie żadnego powodu żeby ją wyzywać od szmat, idiotek itd. i choćby napisała, że jest pustą lalą, daje dupy każdemu i się dziwi, że to robi to nie wolno tak do niej mówić, a dlaczego? bo tego wymaga tzw. KULTURA OSOBISTA . i choćbyście pomyśleli sobie, że jest nie wiadomo jaka NIE WYZYWA się drugiego człowieka. Ludzie, wstyd mi za was.

    ~~ do autorki chujni.
    nie wiem czy Ci to jakoś pomoże, ale jestem w podobnej sytuacji, tylko że mam wrażenie, że chodzę z napisem na czole ‚galerianka, szuka starszego faceta’. Moja uroda podoba się tylko mężczyznom w wieku 35+, już nawet olałabym kwestię wieku, mimo że mam dopiero 22 lata, ale oni sugerują tylko, jednorazowe numerki, czasem chcą nawet płacić. A też ani się nie puszczam, ani nie ubieram się wyzywająco, obcasów nie noszę bo nie umiem w nich chodzić, spódniczek nie lubię. Preferuję raczej połączenie trampki marki trampki + bluza . I co? pełno głupich propozycji. Moim zdaniem nie masz się czym przejmować, znajdzie się jeszcze taki, który pokocha.. może w innym towarzystwie?

    7

    1
    Odpowiedz
  13. wlasnie o to chodzi autorze @11. Dobrze to ujales, ja widze to zupelnie tak samo. Przeciez dobrze kochac sie z jakas fajna kobieta albo mezczyzna, bo ona uwaza mnie za sympatycznego goscia a ja ja za fajna, godna grzechu laske. Kobiety te jakos nie pojmuja. One czesto mysla, Zapewne wiekszosc,ze jak juz dochodzi do bliskich kontaktow, to nastepnym krokiem bedzie tzw. zareczenie, a potem USC. Przeciez po to jestesmy na tym swiecie, zeby ten czas milo przezyc, i starac sie traktowac to zycie jako zabawe, bo ono niczym innym byc nie powinno. Nie pozostanie po nas po bardzo krotkim czasie po naszym odejsciu ani nawet marne wspomnienie, zadne slady na piachu, nic, nawet garsc prochu. Autorka nie potrafi sie pozbyc konwencjonalnego myslenia wiekszosci odnosnie zycia, tzw. milosci, rodziny, jak zyc, spraw dot. malzenstwa, rodziny. Czy to taka piekna wizja zycia jako zaharowanego wola, ciagle zmeczonego, ciagle myslacego, jak splacic rachunki, hipoteki, kredyty, prawie zawsze jakies klopoty czy problemy ze swoja polowica, dziecmi. Przeciez to do niczego nie prowadzi. A potem publicznie mowicie o wielkich uczuciach i ogromnym szczesciu, jakie was jednak spotkalo? Niejeden kropnalby sobie w leb, gdyby ta prawda tak naprawde do niego doszla. Zreszta co tu duzo mowic. To wielki temat. Autorka nie powinna podejmowac proby wymuszenia swego malego szczescia, niezaleznie od tego, jak je pojmuje, na sile. to bowiem zagraza sukcesowi w kazdej dziedzinie zycia. Powinna kochac sie dalej z mezczyznami, ktorzy ja pragna, jezeli lubi to i czyni to dobrowolnie. Beda o niej nieraz myslec w przyszlosci z uczuciem wdziecznosci a czesto i tesknoty.

    0

    4
    Odpowiedz
  14. Kup sobie kilka kotów albo psów i zostań osiedlową psiarą lub kociarą!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. zacznij się pieprzyć ze wszystkimi, taka moja rada. Albo lepiej zacznij robić lody, ty w środku a faceci w kółeczku dostawiają ci pałki do ust… coś pięknego, mówię ci lepsze niż pornosy.

    1

    4
    Odpowiedz
  16. Widziałaś film „Facet pełen uroku”? Tak mi się skojarzyło

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Sądzisz, że faceci są bardziej posunięci na zachodzie? Ciebie to już raczej nikt nie posunie. Heh bystra to ty za bardzo nie jesteś

    1

    2
    Odpowiedz
  18. Dzięki za komentarz nr 3 :), co do reszty to dodam że: nie chodzę z nimi do łóżka o tym właśnie piszę, jestem samowystarczalna i bardzo dobrze zarabiam, więc nie szukam kasiarza z mesiem,, a co do mojego ilorazu inteligencji to jest bardzo wysoki (IQ 135), więc śrut wam w dupę frajerzy. Trójka buziak 🙂

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Hmm ja mam 130 zawsze myslalam ze to niski bo do mensy jeszcze daleko… Takich ludzi z takim iq jest mnostwo.

      0

      1
      Odpowiedz
  19. Same chamskie komentarze od facetów.
    Miłość to zawsze chujnia, jak chcesz poznać jakiegoś wartościowego faceta to może zmień towarzystwo ?

    4

    0
    Odpowiedz
  20. Jestem facetem i muszę niestety powiedzieć że większość mężczyzn taka jest jak opisujesz.Miłość dla nich nie istnieje,myślą tylko o ruchaniu.Często widzę jak się zachowują moi koledzy,np. rozmawiając przez telefon z dziewczyną udają jacy to oni nie są dobrzy „Och żabciu kocham ,cię,tylko ty się liczysz” a potem gdy skończą rozmowę to już opowiadają jak to dobrze że mają „darmowe ruchanie” lub zarywają do innych kobiet itp.Druga część facetów się nawet nie kryje ze swoimi zamiarami,nie szanują swych dziewczyn i traktują je jak szmaty.Natomiast zauważyłem że was kobiety,instynktownie ciągnie do takich typów.Jak facet jest miły,kulturalny,może czasem nieśmiały za to zadnego zboczonego tekstu by nie rypnął- to żadna z was nie zwróci na niego nawet uwagi!!!Wiem to nie tylko ze swojego przykładu,znam paru porządnych,nie zboczonych gości i kobiety gardzą wręcz nimi.Także to wasza wina kogo sobie wybieracie:(

    5

    0
    Odpowiedz
  21. Pisałem już komentarz ale dodam jeszcze,zauważyłem że piszesz „poznałam młodszego faceta…ja go kocham, a on chciałby mnie tylko wydymać i iść dalej” – z tego jasno wynika że zakochałaś się w takim zboczeńcu na własne życzenie,wiedząc jaki on jest.Poza tym,masz prawie 40 lat,a zakochujesz się po wyglądzie faceta jak jakaś nastolatka.

    1

    2
    Odpowiedz
  22. Ci, którzy nazwali tą Kobietę szmatą sami są największymi ścierwami pod słońcem. A jakby się puściła z tymi wszystkimi co mają na Nią ochotę to jakbyście ją wtedy nazwali? Ale tak to już jest, że jak dziewczyna ma powodzenie i faceci się koło niej kręcą to szmata a jak facet się PUSZCZA, sorki zalicza wszystkie panienki dookoła to jest trendy i cool. Nie poszłaś z żadnym do łóżka więc nie jesteś szmatą!!! Nie masz żadnego faceta bo ŻADEN NIE JEST CIEBIE WART! Znasz swoją wartość dlatego chcesz porządnego faceta, których niestety jest bardzo mało o czym się nieraz przekonałaś po tym jak Cię traktują. Problem tkwi w tym dlaczego takie kobiety jak Ty „lubię męskie towarzystwo, odważnie rozmawiam o sprawach damsko-męskich, pośmieję się z kumplami z żartów” są traktowane przedmiotowo, do przeruchania i nic więcej… Rozumiem Cię, bo też jestem tak traktowana,nie przez tylu facetów jak Ty ale też mam takie małe, niemiłe doświadczenie:( Mam 22lata i jak to powiedział kolega „jestem sympatyczna, jest na czym oko zawiesić (jestem zgrabna, z urody średnia) a faceci są wzrokowcami… i dodał, że mam w oczach jakiś ogień”. Może oni traktują nas jako odskocznie czy… kurwa nie wiem a myślałam, że się dowiem od panów tutaj się udzielających czemu nie myślą o nas poważnie…

    3

    1
    Odpowiedz
  23. Wcześniej już wstawiłam komentarz do twojej chujni (nr 3), ale jak przeczytałam słowa od kolesia (nr 2) to nie tylko ręce ale też cycki opadają :))) Nazywa Cię debilką, ale jego sposób wypowiedzi jest poniżej krytyki, no i ta ortografia… I takich właśnie BURAKÓW Droga autorko -unikaj przede wszystkim 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  24. A ja myślę, że mężczyźni boją się wiązać z niezależnymi i odważnymk kobietami, a wnioskuje z Twojego wpisu, że taka jesteś. Mam podobną sytuację z tym, że jestem sporo młodsza od Cb. wydaje mi się, że mężczyźni odbieraja takie kobiety, jako ‚samowystarczalne’, które nie szukaja towarzysza życia, bo same dokonale dają sb radę 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  25. @10 zmień rękę stary….

    0

    0
    Odpowiedz
  26. oj tam oj tam . Nikt w życiu nie żałuje że się za dużo pieprzył. Tak więc używaj życia pukiś młoda

    0

    1
    Odpowiedz
  27. ad@26 Optował bym abyś nie podniecał się swoją empatią bo poziom mojej jest i znacznie większy. A odnośnie autorki idiotko obramuj sobie w ramkę swój wynik IQ i wsadź go między nogi do snu.

    0

    2
    Odpowiedz
  28. Magda to Ty???
    Helka no bys sie wstydzila do ludzi z takim textem i az tak ubarwiac rzeczywistosc??! karierowiczko Ty 😀 heheheh pzdr
    ad 24 – widze jedziesz ostro bez wazeliny ;))

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Bardzo Cię polubiłem po przeczytaniu tego. Trzymam kciuki – jeszcze i Tobie się uda.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Niby taka inteligentna ta nasza autorka…a nie potrafi zrozumieć, że podana cyferka jej IQ to gówniana miara. W kontaktach międzyludzkich liczy się inteligencja emocjonalna ;), z którą u Ciebie ciężko…
    P.S. Twój poziom rozumowania skłania mnie do tego, by powiedzieć Ci, że pierdolisz jak potłuczona i czytać się tego nie da. Szmacić można się na wiele sposobów – nie pisz już 😉

    1

    2
    Odpowiedz
  31. @28 nie optuj tyle, po prostu zmień rękę i umyj jaja…

    0

    1
    Odpowiedz
  32. ad@31 tak masz rację uda się na pewno trzeba tylko troszeczkę poczekać bo jest jeszcze za wcześnie masz raptem ledwo 40-tkę. Jeszcze gdzieś tak z 10 lat tak koło 50 i spotkasz swojego księcia, swoją drugą połówkę pięknego jabłuszka, będzie pięknie, będzie wspaniale motyle z brzuszkami polatają. Och jak cudownie

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Piwo dla 21.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Autorka z tej strony. Podsumowując wypowiedzi, to moje pierwsze wrażenie o chujni.pl było takie że ludzie jakoś się tutaj wspierają (i po części tak jest) duża liczba użytkowników jednak wchodzi tutaj chyba tylko żeby polepszyć sobie samopoczucie dokopując innym, żeby poczuć się trochę lepiej i widzę że ta druga grupa to w większości faceci. Jak czytam komentarze niektórych zakompleksionych samczyków to dochodzę do wniosku że moja chujnia to nic przy ich. Nieźle niektórzy musieli dać się zrobić w ciula jakiejś lasce, albo mają problem ze swoją męskością. A może boicie się kobiet? Na chujni oblewacie mnie rynsztokiem, a w domu pewnie lala trzyma was pod pantoflem jak pieska z wywieszonym językiem który tylko czeka aż pańcia dopuści do ogródka żeby pokopał. Ale jak w każdym błocie, znajdą się i diamenty. Dlatego dziękuję tym mężczyznom (na takie miano zasługują) którzy miło mi doradzili i pocieszyli. Natomiast kobietki jak zawsze są super 🙂 Dzięki za komentarze dziewczyny. Autorka

    4

    0
    Odpowiedz
  35. Dodam jeszce swoje 3 giera choćby nikt już tego nie zauważył…Widzisz, jest tak że ponętne „mamuśki”, milf mature czy jak tam inaczej to zwać nigdy nie wychodzą z mody, bo cóż są fajniutkie tym bardziej gdy ich aparycja przypomina dobrą sztukę do dymania i każdy facet myśli „Jezu,ale by jej wsadził w buzię” to się nie dziw:)…Cóż szkoda że nie jorgnełaś się wcześniej poszłabyś do porn biznesu i dziś miałabyś ustawione życie i kilka mieszkań w USA…

    0

    2
    Odpowiedz
  36. Miałam kiedyś identycznie, tylko młodsza o jakąś dyszke jestem. Nie wiem od czego to zależy, ale rozumiem Cię bo też miałam dużego doła z tego powodu. racja seks jest świetny, ale kobiety potrzebują czegoś więcej niż bliskości fizycznej żeby czuć się spełnione. Co z tego, że 99% facetów chce Cię przelecieć skoro zasypiasz sama… ech znałam to dobrze, ale teraz mam kogoś i powiem Ci też nie jestem do końca szczęśliwa, chyba tkwię w tym związku bo się boję, że jak zostanę sama to znów będę trafiała na takich palantów :/ Chciałam Cię pocieszyć a wyszła chujnia.

    1

    0
    Odpowiedz
  37. do @26n i do @34-czy was ochujalo moi drodzy chujowicze!???tudziez fantazji gdzies po drodze zabraklo!!jest na to tylko jedno wytlumaczenie-zwyczajnie zapominacie zmienic lape i dlatego przywlaszczyliscie sobie moj text do tego wlasnie nawolujacy.
    oj nieladnie,nieladnie!!!zwyczajnie tanioszka i tyle.pamietajcie tylko zmana reki gwarantuje wlasne orginalne wstawki!!!sa one znakiem towarowym niemalze jak pseudonim w tym wypadku nie tyle artystyczny co doradczy w wielu przypadkach.
    do autorki owej chujni-masz problem nielatwy,ale jednak mozliwy do przebrniecia przezen bez chocby siniaka na dupie=zacznij od zmiany raczuni,a do tego zweryfikuj swoje stanowisko w temacie facetow z zachodu bo ktos tobie bzdur naopowiadal.cyfra 135 calkiem do przyjecia jednak cos takiego o czym wspomnial juz inny chujowicz czyli inteligencja emocjonalna w twoim przypadku bardziej by sie sprawdzilo.
    powodzenia.jako facet nie wiem co tobie doradzic oprocz tego co juz napisalem.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. Jest mnóstwo spoko facetów, ale tobie pewnie tylko hajs w głowie i czy ma ładną buzię więc płacz i gnij w samotności.

    1

    0
    Odpowiedz
  39. Jesteś przed 40 i dodatkowo robisz karierę – powiedz mi, na co ty liczysz? Na ślub? W tym wieku – nie obraź się – jesteś towarem mało pożądanym do związku bo zwyczajnie masz swoje lata – facet u boku zawsze będzie wolał mieć młodszą, co da mu dzieci za jakiś czas – ty wszystko musiałabyś robić zaraz, bo wiek. Dodatkowo kariera i żadna tam gosposia z ciebie – to przepraszam, jak mają cię traktować faceci? Szczerze, to im się nie dziwię. Dodatkowo zapewne odrzucasz tych, co nie są tacy jakbyś chciała, tylko szukasz tego jedynego księcia – w tym wieku zostaje tylko hrabia lub kasztelan. Powodzenia

    2

    2
    Odpowiedz
  40. Wiesz co? ja nie wiem gdzie ty tych kolesi znajdujesz. Co oni z kutasami na wierzchu łażą? Może przestań się szlajać po jakichś drywutniach jak łajza i weź się za siebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  41. Jestem facetem (35) i miedzy 25-30 ogromna wikszosc kobiet/dziewczyn ktore poznalem szybciutko wskakiwaly mi do lozka, a potem to mnie bylo przykro ze po kilku numerkach nawet nie chcialy umowic sie na kawe czy spotkac nie tylko na sex. Sex ok ale potrzebowalem tez czegos wiecej i moze to wlasnie przestraszylo wiele z nich. Obserwacje moich znajomych w podobnym do mojego/twojego wieku wynika ze kobiety zamieniaja sie w zwykle niezadbane kucharki a faceci staja sie wulgarni i strasznie chamsko bezposredni. Dalem 5 gwiazdek, pozdrawiam. Sorry za polskie znaki, a raczej ich brak 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Jak komuś 40 lat w dupe wlazło to KAŻDY NORMALNY FACET zakłada że ten pierwszy raz to miałaś już z 20 lat temu i teraz nie musi zapierdalać przez pół roku z kwiatkami żeby zakisić ogóra i podchodzi do tematu jak do dorosłej kobiety a nie nastolatki z gimnazjum. Ogarnij się kobieto mamy XXI wiek i przestań już szukać miłych czułych i romantycznych facetów bo oni już maja swoich facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. FEROMONY !!! Poczytaj na necie. Masz szeroki margines emisji feromonów. Podobno łykanie witaminy B pomaga.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Rozumiem Cię bardzo dobrze. Ja mam do tego taki problem, że jestem ładna i seksowna ponoć. Żaden facet nie bierze mnie na poważnie. Szukam, spotykam się zawsze na którymś spotkaniu z kolei okazuje się, że chcą tylko seksu. Mówią konkretnie np. wypieprzyłbym Cię, albo zaciągnąłbym Cię do łóżka i tak ciągle. Poznaje, wydawałoby się, fajnego Pana z klasą, a potem taki tekst wyjebie i jest koniec. Druga sprawa, że może ja gustuję w facetach tego typu. Nie wiem jak to już rozpatrywać. Mam 27 lat i żadnych perspektyw na męża, za to perspektyw na ruchanie tysiące! Masakra.

    1

    0
    Odpowiedz
  45. @ 47. MIla Komentatorko. A po co sie tak strasznie w mlodym wieku palic do malzenstwa, co sobie po zawarciu zwiazku w USC obiecujesz? Zle czyni ten, kto wazne decyzje podejmuje w bardzo mlodym wieku. Jeszcze niewiele wiedzac o zyciu i jego problemach. A czasy wbrew pozorom latwe nie sa, napewno nie takie, jak wtedy, kiedy Twoi Rodzice czy Dziadkowie byli w Twoim wieku. Masz niewiele lat, I kochaj sie z mezczyznami ktorzy Ci odpowiadaja, jesli jestes mloda, ladna i seksowna. Miej wielu milych mezczyzn, moze potem spojrzysz na wiele spraw inaczej. MOze tez od niejednego czegos sie nauczysz na dalsza droge swego zycia. Moze Ci nawet przejdzie ochota, tak strasznie widoczna i odczuwalna przez mezczyzn, do poznania czlowieka, ktory bylby wlasciwym kandydatem na meza? A to mezczyzn bardzo, ale to bardzo odstrecza. Prosze rowniez o przeczytanie tych licznych komentarzy dot. problemu autorki powyzszej chujni. Wiele osob niezle tam pisze o tych problemach. A w zyciowy kanal – podejmujac pochopna decyzje – mozna sie dostac szybko. I coz zeniaczka, i co potem, dziecko, dzieci, siedzenie w domu(albo i nie), nagle czlowiek przestaje, i to dosc szybko byc ladny, mily i seksowny, a ta big love, to moze ma trwac jak dlugo? Do konca, albo przynajmniej 29-30-40 lat? Na Boga, nie badzmy naiwni. Ten mit prysl juz dawno. I prosze mi nie podawac setki przykladow, a ze to kolezanka, kuzynka, sasiadka, kumpelka z podstawowy ma tak super swietnie -ze tylko po scianach chodzic z zachwytu, plakac ze szczescia,az zazdrosc bierze. Tak nie jest, przyjrzyj sie dokladniej temu swiatu, to zobaczysz, jakie to nielatwe, skomplikowane, i w cale nieoparte na zdawaloby sie tak mocnych fundamentach. A zwiazac sie tylko po to, aby budowac zyciowa i ekonomiczna wspolnote, gdzie na uczucia, zaklecia, wyznania, upojne noce jest BARDZO MALO MIEJSCA, bo nagle to jest na dalszym planie? A n a to aby zyc zgodnie z wyobrazeniami i wymaganiami trzeba niemalo pieniedzy. A sporo pieniedzy tak naprawde ma niewiele osob w tym kraju i w kazdym innym. Czesto te pieniadze sa, ale wypracowane jakim kosztem. Na tym portalu az za wiele przygnebiajacych przykladow. No mam duzo watpliwosci, jako mezczyzna o duzym doswiadczeniu zdobytym nie tylko w naszym Kraju, ze bedac w opisanej przeze mnie sytuacji plakalabys ze szczescia. Niewielu mezczyzn powie to moze otwarcie, ale w cichosci ducha wielu mysli tak, jak to teraz krotko przedstawie: prawie nikt nie pragnie (a szczegolnie mlodzi mezczyzni, ale tez ci troche starsi, tak, czasy sie zmienily) i nie potrzebuje kobiety, ktora bedzie sie zachowywac jak druga matka (jedna matka wystarczy), cerowac skarpetki, prac ich majtki, koszule i podkoszulki, przygotowywac sniadania do pracy i podobne bzdury, ani kucharki, sprzataczki i strasznie zaaferowanej dzieckiem czy dziecmi mamusi, tylko kobiety z prawdziwego zdarzenia, chetnej wyrafinanowanej, seksownej kochanki, z ktora mozna sie komunikowac na tej samej wysokosci oczu, kobiety mozliwe samodzielnej i tez dysponujacej swoimi pieniedzmi a nie tylko tymi, ktory maz czy towarzysz zycia przyniesie do domu. Kobiety chyba instynktownie pragna dzieci, a malo ktory mezczyzna moze powiedziec o sobie, ze tak strasznie pragnie byc ojcem (i to mozliwie szybko) i absorbuje go tak dramatycznie tak zwane planowanie rodziny. Nie to tak nie wyglada, tym bardziej ze wielu nawet nie wie, czego naprawde chca, albo nie maja odwagi glosno tego wypowiedziec. Dzieci zmieniaja zwiazki dramatycznie, przede wszystkim na niekorzysc. Kobiety – w wielu wypadkach- rowniez zmieniaja sie na niekorzysc. Sa tak zaabsorbowane potomstwem, ze zapominaja o bozym swiecie, nie mowiac o tym, ze przechodzi im ochota na cokolwiek. Sytuacja wielu mezczyzn jest w takich okolicznosciach godna pozalowania. Moznaby jeszcze sporo powiedziec na ten temat. Przekonanie, ze w wielu zwiazkach po latach jest duzo milosci, namietnosci, czulosci, szacunku, to dziecinada, blaga. Czlowiek do monogamii stworzony nie jest. To jest faktem. Odsylam do odnosnej literatury, rowniez w jezyku angielskim, nie tylko do tych pozycji, ktore preferuje Kuria i Kosciol Katolicki w Polsce. Kobiety nie umieja zyc radykalnie, pomijajac garsc wyjatkow. Sa czesto, mimo ze maja 20, 30 czy 40 lat, a wiec mogloby sie wydawac ze sa juz dorosle i sa Paniami swego losu i zycia., sa dziecmi, duzymi dziecmi, ktorym trzeba pokazac droge, dac wskazowki, polecic, aby zrobily to czy tamto. To tyle narazie. Moj Przyjaciel rowniez pragnie jutro (19.5.13)przedstawic swoje stanowisko z punktu historyczno-socjologiczno-spolecznego odnosnie mezczyzn i kobiet w Polsce w dobie wspolczesnej. A ma sporo do powiedzienia, bo to gosc mocno wyksztalcony i tega ma glowe.

    1

    0
    Odpowiedz
  46. @48. Tu Pani 47 🙂 Napisałam bardzo krótko i bez ważnych szczegółów o swoim problemie i zostałam źle odebrana. Otóż nie jestem żadną idealistką i dziewicą. Wiem też czym pachnie długotrwały związek, gdyż 7 lat byłam z jednym mężczyzną. W związku z tym, że jestem samodzielną i silną kobietą, która nie chciała domowego kieratu, dzieci i prania przysłowiowych skarpetek oraz ciułania na mieszkanie i inne dobrodziejstwa z wielkim weselem na czele (bo co Jego rodzina powie, jeśli takowego nie będzie), zakończyłam ten związek. Nie wierzę w czystą, bezgraniczną miłość i nie szukam księcia na białym rumaku. Jednakże chciałabym czegoś więcej od życia niż częstego, regularnego, mechanicznego rżnięcia. Tak jak napisałam, wzbudzam w facetach takie emocje, które pozwalają im tylko traktować mnie jak dziwkę i nie powiem, że w przestrzeni sypialni nie odpowiada mi to, bo pruderyjna nigdy nie byłam, ale oczekiwałabym też miłego spędzania czasu poza sypialnią. Wiem, że w dzisiejszych czasach cechujących się indywidualizmem i narcyzmem, ludzie niechętnie poświęcają czas na wiązanie się i poddają się ograniczeniom. Jestem tego świadoma, ale miło by było gdyby jakiś mężczyzna zaprosił mnie do kina, na obiad albo pobiegać, a nie tylko do łóżka. Zaczyna mnie to irytować. Nie rozumiem tego naprawdę. Staram się przy facetach nie być zbytnio bezpośrednia, otwarta i wyzywająca. Jednak zauważyłam, że nie chodzi o moje zachowanie. Jakkolwiek bym się nie zachowywała, jak obojętna zimna, i niedostępna suka vs jak wyzwolona hipiska, i tak kończy się zwykle próbą zaciągnięcia do łóżka. Jestem traktowana bardzo przedmiotowo i tylko o to mi chodziło. Dziękuję jednak za cenne uwagi. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  47. W spoleczenstwach, w ktorych rozpowszechnione sa surowe monogamiczne moralne zasady, tlumiony jest seksualizm, i w takiej atmosferze wiele jednostek ustepuje przed tym odczuwalnym naciskiem, poddaje sie rezygnacji i dostosowuje sie do narzucanych wzorcow. Spoleczenstwo sklada sie w swojej wiekszosci ze slabych, lekliwych, trwozliwych ludzi. W spoleczenstwie jak pokrotce opisane powyzej, wiekszosc kompensuje swoje poczucie nizszosci w ten sposob, ze koncentruje sie uporczywie na pracy i jej wynikach i poprzez to, ze ogolnie wzrasta jego agresywnosc. LUdziom zle sie dzieje, nie rozwijaja swoich umiejetnosci, uzdolnien, zdolnosci, do ktorych naleza rowniez cechy osobowosci jak np. umiejetnosc podejmowania, nawiazywania kontaktow, optymizm, tolerancja, umiejetnosch wczuwania sie, empatii oraz wrazliwosc. Jezeli to nie ma miejsca, to prowadzi to wowczas do zastoju, do zaklocenia tej szeroko pojetej potrzeby osobistego rozwoju w szerokim pojeciu tego slowa. Pewnosc siebie, samoswiadomosc to wazny element osobowosci. Bez niego zle sie dzieje: ludzie wyladowuja agresywnie swoje niezadowolenie, frustracje na slabszych w rodzinie, w miejscu pracy, wobec tych wszystkich, ktorzy maja mniejsze poczucie swojej wartosci. Ale taka postawa i postepowanie sprawiaja, ze u osob poszkodowanych wywolywane sa nowe frustracje, ponowna rezygnacja i agresja. Zle sie dzieje, lepiej nie bedzie. Jest temu winien system gospodarczy, spoleczno-polityczny i cala zasrana ideologia neoliberalnego kapitalizmu w naszym Kraju. Wierze, ze dozyje jeszcze dnia, kiedy ten caly parszywy burdel, balagan zawali sie z wielkim, poteznym hukiem. Z powodu opisanej przeze mnie rzeczywistosci dochodzi jakze czesto do roznych chujni, jak i do tej, przedstawionej przez Autorke w jej wpisie z dnia. 3.5.13.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Wielu znawcow tematu, politologow, psychologow, socjologow i fachowcow z innych dziedzin nazywa obecna generacje mlodych ludzi generacja porno (Generation Porno). Cos w tym musi byc, jesli przyjrzec sie naszej rzeczywistosci. LUdzie pisza bardzo otwarcie, czesto szczegolowo o swoich problemach, oczekiwaniach na forum publicznym, w srodkach masowego przekazu lub przelewaja swoje doswiadczenia na papier i wydaja to swoje dzielo w formie ksiazki, broszury, albumu etc. Dostep do pornografii w kazdej formie jest bardzo latwo dostepny, rowniez dla b. mlodych osob, co ma na rozwoj psychiki i osobowosci tej mlodziezy nie najlepszy wplyw. wiadomo, ze pornografia nie oddaje rzeczywistosci, tak bowiem nie wyglada zycie przecietnego obywatela czy obywatelki. Czesto oglada sie tam mezczyzn i kobiety, ktorych nie uswiadczysz nigdzie i w swoim zyciu nigdy nie poznasz. Ale nagle mlodzi chlopcy/mezczyzi nie sa w ogole zainteresowani swoimi, rownie przecietnymi, czesto niczym sie za bardzo nie wyrozniajacymi kolezankam, przyjaciolkami, krotko mowiac – mlodymi kobietami. Podobne oczekiwania wobec mezczyzn maja takze mlode (ale i starsze) kobiety.
    Oczekuja tego, co widzieli, lacznie z tymi wszystkimi praktykami, ktorych na dobra sprawe – pomijajac wyjatki – nie da im zadna kobieta, zaden mezczyzna. Dlatego ta ciagla gonitwa za nowymi doznaniami, nawet jak ktos jest w stalym zwiazku. W takich zwiazkach, czy malzenstwach po pewnym czasie zaspokojenie seksualne, emocjonalne nie jest po pewnym czasie tak intesywne, dlatego tez wzrasta, czesto w sposob trudny do opanowania, zainteresowanie innymi partnerami/Partnerkami, ktorzy wzbudzaja seksualna, ale nie tylko, ciekawosc. Tak, to moze byc wielki problem. A o czym tu pisze, to tylko szczyt gory lodowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. „Ja się np. w którymś z nich zakochuję, chciałabym żeby romantycznie było itp.”
    Nie znam cię ale to zdanie może na pierwszy rzut oka wnioskować że mogła byś być szmatą, może o tym świadczyć zwrot „w którymś z nich” – co może sugerować że sypiasz ze swoimi kolegami, a faceci tacy są że osoby z którymi uprawiają taki friend-sex traktują jak szmaty. Ponadto cały zwrot „jak się zakochuję” – sorry ale zakochanie jak dla mnie to jest wtedy kiedy poznajesz tę drugą osobę i jesteście razem bardzo bardzo długo albo jesteście długo po ślubie, znaczy to że dobrze się dobraliście, zakochaliście i wam wyszło i jest to jednorazowe, w przeciwnym wypadku, powtarzające się takie sytuacje nazwałbym – przelotnymi zauroczeniami kończącymi się seksem – tak, faceci traktują takie osoby jak szmaty, nic na to nie poradzisz. Mam 25 lat. Dziękuję. Do widzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Chciałbym mieć taką żonę, jak Ty. A to, że tylu Cię zaliczyło, hmm…trudno, nie Twoja wina, chciałaś dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Hej mam na imię Dominika i 15 lat już w sumie rocznikowo 16 ale to nie ważne.Mam podobny problem lubię towarzystwo chłopców, chodzę za zwyczaj elegancko ubrana no ewentualnie nie raz zdarzy mi się tak trochę męska bluza i moro ale ogólnie mój problem tkwi w tym że lata za mną mnóstwo chłopakow z czego nie jestem zbytnio zadowolona bo ich jest naprawdę masa lubie rozmawiać z chlopacami na tematy damsko-meskie i rozmawiam ale przez to jestem gorzej traktowana. Nie raz potrafią być prze brzydle mili a nie raz traktują mnie jak szmatę w sumie nie wiem dlaczego jestem katoliczką i co niedzielę chodzę do kościoła nigdy z nikim nie spałam i nie mam zamiaru przed ślubem, nie ubieram się wyzywająca ani też się tak nie maluje i nie wiem w czym tkwi problem, ja wiem że chłopcy na mnie lecą ale nwm dlaczego i dlaczego w taki sposób mnie traktują staram się nie zwracac na to uwagi ale dostaje co raz to większe sygnału że coś jest nie tak ostatnio mój przyjaciel mi powiedział że wszyscy jego koledzy stwierdzili że zachowuje się jak kurwa ale nawet nic takiego nie zrobiłam nie rozbieralna się ani nie byłam nie wiadomo jak pomalowana wgl nie wiem o co chodzi no i nauczycielka w szkole mi powiedziała że nie powinnam spędzać w szkole tyle czasu z chłopakami o że chłopcy lubią jak zwraca na nich uwagę bo czują się wtedy wyjątkowo czy coś takiego co jest bo ja nie mam pojęcia

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Mialam tak samo. Teraz mowie wprost jednemu i drugiemu ze chce zwiazku. I od tej pory mezczyzni ktorych spotykam sa romantyczni i przyjacielscy
      Mysle ze jedtes seksowna – inaczej by nie chcieli sexu. I niezalezna taki typ kumpeli – wiec tak cie traktuja. Proponuja seks jakby to bylo wspolne wyjscie pobiegac

      0

      0
      Odpowiedz
  52. A mi sie zdaje ze polscy faceci teraz się wycwanili, bo w hinduskich kulturach nie zmienia sie tak czesto kobiet. To rodzina wybiera kandytatke albo kandydata.W polskim kraju nie ma żadnych zasad, no i dlatego polscy faceci wykorzystuja naiwne Kobiety. Każdy w tym gg czy badoo rzada seksu na dziendobry.

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Do Dominiki 15 lat. Chlopcy w tym wieku sa bardzo jadowici, dokuczaja. Ja w twoim wieku bylam w kolejowce, sami faceci: rozne zarty, wyzywania. Musialam zmieniać szkole i dostalam depresji. Radze ci się od nich trzymac z daleka.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Jak ja cię rozumiem…. Mi ci którzy się podobali okazało.sie że chodzilo im.o jedno ja zostałam sama a oni mają dziewczyny …. nie wiem co ja mam w sobie takiego że tylko nadaje się do jednego :-(tez chciałabym mieć chłopaka o żyć normalnie i nie być zawsze tylko ta druga:'(

    0

    0
    Odpowiedz