Do dupy z ojcem

Witam. Mój ojciec od zawsze traktuje mnie jak piąte koło u wozu. Jestem jedynaczką, a on traktuje mnie tak, jakby w ogóle cierpiał, że istnieję. Jak się do mnie odzywa, to jak do gówna. Ciągle drze na mnie ryj i wszystko wymusza krzykiem. Wszystko, co powiem, podważa i wychodzi na jego, choć nie ma racji. Cokolwiek do niego nie powiem, jest awantura i krzyk. Nawet kurwa zwykłe pytanie która jest godzina może być przyczyną kłótni. Ja już nie wytrzymuję z tym pojebanym człowiekiem. Przez moje 20 letnie życie nie pamiętam, kiedy odnosił się do mnie dobrze przez dłużej niż jeden dzień. Już wolałabym, żeby mi pierdolnął, niż tyle gadał. Chcę już stąd spieprzyć i zamieszkać sama albo z chłopakiem, ale kasy nie ma. Na dodatek stary ciągle nie pracuje, wyżywa się na innych, a najbardziej to właśnie na mnie. Nigdy się mną nie interesował, ba, w dzień matury zapytał, co w ogóle zdaję… Nie wiem po chuj mu dziecko jak traktuje je gorzej niż śmiecia. Ciekawe czy na starość będzie miałczał, że kochana córeczko, pomóż mi. Najchętniej wtedy powiedziałabym mu, żeby spierdalał, zdychał z braku leków, a ja kupię mu rybkę akwariową do towarzystwa. Ale wiadomo, że tak nie zrobię, bo będę miała cholerne wyrzuty sumienia. Chujnia i śrut.

25
64

Komentarze do "Do dupy z ojcem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. może nie jesteś jego dzieckiem 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  3. a skąd wiesz czy on „zdechnie” pierwszy? w życiu wszystko jest możliwe. on ma ten komfort że przeżył już 40 i nikt mu tego nie zabierze. ty masz 20l i zanim dobijesz 40 moze się milion rzeczy zdarzyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. chujnia.pl pokazuje jak wielu ojców jest chujami. Szkoda że mają oni taki znaczący wplyw na nasz rozwój :/ bo potem to my cierpimy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Niech ginie!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. widać jesteśmy w takiej samej sytuacji , tylko ja wiem już jak sobie z tym radzić , totalny spokój i na jego krzyki moje odpowiedzi totalnie spokojne , jakby jego krzyk był taką rozmową a moje odpowiedzi , totalną swobodą , po jakimś miesiącu poprawa totalna , zrozumiał że mam w nosie jego wydzieranie się i odpuścił :))) poz 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przykrość. Powiedz mu to prosto z mostu, szacunek musi być do ojca, a on ma ci robić ten przykład.

    0

    0
    Odpowiedz