Dzieci! Wszędzie dzieci!

Mimo, że jestem 22 letnią dziewczyną to dalej nie rozumiem fenomenu, że wszystkie moje znajome nagle oświadczają na fejsikach: „Och zostanę mamusia!”. Co to za pierdolona moda na robienie bachorów? A potem chwalenie się na fejsie jakie to dziecko słodkie, zajebiste, rozkoszne, jak ładnie śpi, uśmiecha się, sra, szcza. Fajnie. Masz dziecko. Ok. Ale po co mi oglądać 1500 jego zdjęć, ze wszystkich dziedzin małego człowieka? Chujnia po prostu. Wszędzie gdzie nie spojrzę teraz, widzę efekty kopulacji bez zabezpieczenia.
A najczęściej po latach mówią jakie to miały zmarnowane życie, bo musiały się poświęcać dziecku. Nie rzadko też zdarza się. tzw. samotna matka i dopiero jest przejebane. A pretensje do wszystkich.
Jak dawać życie małej istocie to chociaż mieć coś grosza na start.

126
95

Komentarze do "Dzieci! Wszędzie dzieci!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. racja, mnie ostatnio taka parka odwiedziła i się cieszyli jak ich bobas bąki puszczał – a mnie się na wymioty zbierało. to jakieś chore jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. o ja jak się cieszę że nie mam konta na portalu ryjoksiążka do prania mózgu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I to są święte słowa ! Wszystkie młode mamuśki wydają się eksplodować z radochy. A zaraz potem wypisywanie smutów na fejsie „Och, jak bardzo byłam głupia” „Ach, mój mężuś jest beznadziejny a już za późno” i setki takich tekstów do porzygu. I również nie czaję podstawiania miliarda zdjęć tej małej ektoplazmy obślinionej każdemu pod nos, żeby widział. A cóż to takiego ? Dziecko to kurwa dziecko, każda prawie kobitka swoje ma i tak samo się podnieca…DO PORZYGU ! Zresztą na większość młodych mamusiek też mam hejta. Może jeszcze pozwolicie gówniarzowi narobić kupsko na środek pokoju składając wizytę rodzince/przyjaciołom, po czym nacykacie zdjęć od zajebania jakie to dziecko nie jest zajebiste? Oj tak, czekam na hejty od zdesperowanych mamuniek typu: „Jak możesz tak mówić, życia nie znasz, zobaczysz jak sama będziesz miała swoje” itp. Podaję rękę autorce chujni.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Koleżanko! Jesteś tak samo pusta jak te baby co się afiszują swoim potomstwem na fejsie. Pytasz czemu? wystarczy mi, że masz konto na tym zjebanym portalu. Tylko raz w życiu wszedłem i to nie zakładając konta na nk, wszystkie te laski co kiedyś chciałem dotykać, teraz wiszą im cycki jak uszy jamnika. Była jedna rekordzistka, z dzieckiem z zezem a obok mąż, skurwiel( morda jak 5 lat wyroku). Oczywiście na zdjęciu uśmiech od ucha do ucha.Wszystkie te tępe pizdy na fejsach, i innych szajsach, dowartościowują tylko swoje zjebane życie. Pieprzone Matki POlki! Ostatnio pełno takich!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie też to wkurwia, wszędzie dzieci i chwalenie się , jaki to mój skarb przezajebisty. Wkurwia mnie to tym bardziej, że nie mogę mieć dzieci i zawsze jest mi tylko przykro, kiedy zobaczę dzieciaka:/

    0

    0
    Odpowiedz
  7. O ile piękniej wyglądałby nasz świat, gdyby wszyscy myśleli tak jak ty – i mówię to bez ironii. Sam jestem akurat 22-letnim facetem, ale też nie pojmuję całego tego rzygawicznego rozpływania się nad niemowlakami, z których więcej jest problemów niż jakiegokolwiek pożytku. Najgorsze jest właśnie to, że chyba przeważająca większość współczesnych dzieciaków, tych niedawno urodzonych bądź nowo narodzonych, to efekt tak zwanej „wpadki”, a nie dojrzałej, świadomej decyzji dwojga kochających się ludzi, ale cóż, takie widocznie czasy, że łatwiej strzelić bobasa niż jakoś się ustatkować i ogarnąć z życiem.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Sam nie jestes lepszy bo masz facebooka czyli strona dla malo inteligentnych ludzi !

    0

    1
    Odpowiedz
  9. a ja mam konto z ciekawosci, ale jak mnie cos wkurwia to nie ogladam, tobie tez radze, chyba, ze jestes brzydka i nikt ci dziecka zrobic nie chce, nie mowiac o budzieniu sie przy tobie 😉

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Ciekawe z jakiej będziesz tonacji śpiewać jedna z druga/im jak się z dupy zacznie próchno sypać,czyli za jakieś 30-40 lat i będziesz sam/a jak palec

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Jak miałem 22 lata też mnie to wkurwiało. Dziś mam 30 i półtoraroczne dziecko. Jest ono fajne. Nie widzę jednak powodu, abym miał z tego robić sensację i nie zanudzam nikogo jakie to bycie ojcem jest super. Wręcz przeciwnie – wszystkim opowiadam, że pierwszy rok to jakiś horror 🙂 bo tak w istocie jest. Nie przejmuj się, minie ci.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chciałbym Cie spotkać i uścisnąć Ci dłoń. Sam mam 21 lat (jak ten czas zapierdala), ale poszedłem rok wcześniej do szkoły, więc moi rówieśnicy z lat szkolnych mają po 22. To jest przejebane… trzy moje koleżanki z LO porobiły sobie dzieci, a czwarta, notabene z którą miałem mały ‚romansik’ jest w ciąży. Znając ich charaktery w większości to wpadki. Ja doskonale rozumiem że największy skarb dla młodej matki to gdy dziecko urodzi się zdrowe i zdrowo się rozwija, ale to co one odpierdalają, to jest przesada, i to gruba. Swojego czasu codziennie po kilkanaście zdjęć typu „mała księżniczka na spacerze”, „XXX się już wykąpała”, „Umiem już chodzić”, to dla mnie horror jak można być tak niedojebanym. Będąc teraz na studiach mam dobry kontakt z ziomkami z LO, i obiecałem że dam im coś bardzo mocnego, sporządzając graficzne zestawienie, ile która ma zdjęć swoich dzieci w galerii, ile swoich, ile lajków przy ilu zdjęciach, współczynniki jebnięcia – % zdjęć swoich i swoich pociech, poziom fascynacji (stosunek zdjęć siebie do zdjęć swojego dziecka – jedna przesadza, bo ma tylko jedno swoje i na oko jakieś 150 swojego bachora) etc., jak tylko będę miał trochę wolnego czasu – no i czekam aż czwarta urodzi dziecko, moja można powiedzieć ex, ostatnio zastanawiałem się jakby to się wszystko potoczyło, jakbym z nią był razem. Pozdro, łącze się bulu i nadzieji

    0

    1
    Odpowiedz
  13. @3 – nie ma Cię na twarzoksiążce, to nie istniejesz, kurwa, nie istniejesz!! – żartowałem, tak trzymać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. ryjoksiążka dobre

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Małe dziecko mały smród duże dziecko duży smród.Szkoda tylko tych dzieci co zazwyczaj marny byt mają w tym kraju.Szkoda też tych frajerów co te dzieci robią niechciane a potem często alimenty płacą za chwile przyjemności.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Też mam 22 lata, ale napiszę coś, odnosząc się do wieku mentalnego (nie mam zamiaru Cię obrażać): dziecko, Ty wyłącz facebooka i przeczytaj parę komentarzy pod Twoim wpisem (nie tych przychylnych Tobie).

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Jak czytam to co napisałaś i sposób w jaki to napisałaś to bardzo mnie raduje myśl że nie chcesz mieć dzieci. Takie osobniki jak ty najlepiej jakby wymarły. Pamiętaj że ty też byłaś BACHOREM i też się tobą starzy cieszyli. Chociaż pewnie jakby wiedzieli jaki zjebol wyrośnie to by może płakali. Co do fejsa masz rację, to spuszczanie się i zdjęcia są trochę żenujące ale przecież nikt ci nie każe na fejsa zaglądać, poza tym możesz kogo chcesz zablokować żeby nie widzieć jego postów.

    0

    2
    Odpowiedz
  18. Dla mnie Ty też jesteś przykładem fejsikowego zjeba! Współczesna młodzież żyjąca na portalach społecznościowych to dla mnie totalne nieporozumienie! A Ty pewnie dajesz sweet focie i wdzięczysz się pokazując swój luzik. Ciekawe jak będziesz śpiewać jak Cię przyleje jakiś luzaczek z fejsa – dramat!

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Masz u mnie piwo. Zgadzam się w całej rozciągłości. A im bardziej ktoś nie nadaje się na rodzica, bo jest głupi, zjebany, albo kompletnie niezaradny życiowo, tym szybciej wpada. A potem wielka, wymuszona miłość, biała suknia (koniecznie maskująca brzuch) i jazda do ołtarza! Chuj, że takie parki po góra dwóch latach się znienawidzą i obrzydzą życie dzieciakowi.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @17 – mam takie nieodparne wrażenie, że to właśnie przez ludzi takich jak ty kobiety, które przez głupotę własną i swojego partnera zaszły przez przypadek w ciążę zmuszają się potem do rodzenia dzieci, których nie chcą i nie potrzebują, a później zabijają je i kiszą w beczce po ogrókach albo upuszczają ze śliskiego kocyka czy głodzą na śmierć. Wszystko przez tego rodzaju presję. A kto w ogóle powiedział, że trzeba koniecznie uwielbiać te cholerne rozwrzeszczane, zasrane i zaszczane bachory, bo inaczej jest się nieludzkim i nie zasługuje się na życie, idąc za twoim tokiem „myślenia”? Ok – skoro tak lubisz młode, miej sobie ich nawet piętnaścioro, nikt ci nie broni, ale ogarnij się i pogódź z faktem, że nie trzeba lubić dzieci, tak samo zresztą jak nie trzeba lubić psów, kotów albo szpinaku – i wcale nie czyni to z takiej osoby jakkolwiek mniej ludzkiej.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. pierdolisz. dzieci są fajne. jeszcze nie mam, ale kiedyś może którejś zrobię.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Hmm… Piszesz tak bo nie masz z kim się bzykać.
    Dalej, dalej ulej swój jad.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. a ja mam fejsa nie dlatego, ż żyję tylko fejsem i jest „supcio”, ale dlatego ze to jedyna w sumie droga komunikacji ze znajomymi.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Kto ci każe cokolwiek oglądać ?! Włącz sobie jakiś serial i nie pitol gimbusie.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Jak będziesz miała własne dzieci to zrozumiesz. Syty głodnego nie zrozumie. Tutaj jest tak samo. Poziom wypowiedzi 20 parolatków świadczy, że jeszcze nie dorośli i zachowują się jak dzieci.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Jest jeszcze gorzej – w telewizji od dawna już istnieją programy paradokumentalne, w których z nastoletnich idiotek i ich przypadkowych „pociech” robi się jakieś ofiary, że naukę muszą bidulki przerywać, że żyje im się źle i trudno. Cóż, tak to jest, jak się nie myśli, proste. Jasne, takie programy mogą również uczulić czy odstraszyć część dziewcząt w kwestii posiadania dziecka w nieodpowiednim czasie i z nieodpowiednim partnerem, ale na pewno tych odstraszonych będzie niewiele. Po prostu prodziecięca propaganda, no.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @13 – dokładnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Napisałem tu już jeden komentarz ale napiszę drugi, żeby pokazać, że jestem z Tobą. Mam wielu znajomych którzy ogromnie się cieszą z dziecka, ale nie napierdalają przy tym masy zdjęć na różne portale. Kilka wystarczy, ludzie którzy tutaj po Tobie jadą to często tępe i skończone kurwy, tak jak napisałem, można sięcieszyć ale nie wkładać na siłę przed morde komuś zdjęcia swoich dzieci. Masz u mnie zawsze bardzo duże piwo. Pozdrawiam normalnych

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @ 20 przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem komentarz @ 10 i przemyśl swoje wypociny lub zacznij zbierać na dobry dom starców, a jeśli uważasz całkiem przypadkiem, że to Ciebie nie dotyczy, bo Ty się dorobisz będziesz zarabiać 21 tysi itp pierdoły to Cie uświadomię ŻYJESZ W POLSCE!!!!! Gimbusy zasrane

    0

    0
    Odpowiedz
  30. nie pierdol rób bachora

    0

    0
    Odpowiedz
  31. DZIecko to wielkie szczęście i skarb, ale gdzie prywatność i godność. Dodaja zdjecia dzieci w różnych sytuacjach, zdjecia usg płodu to jeszcze kurwa niech nagraja poczęcie dziecka i wyślą do sieci..

    0

    0
    Odpowiedz
  32. I wszystko jasne 🙂 Sama gówniażeria tu pisze 🙂 Zmienią Wam się poglądy dzieci jak założycie własne rodziny 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  33. Wszystkie negatywne komentarze do tej chujni są napisane przez pierdolone matki polki, które wychowują dzieci z „wpadki” albo gwałtu w nędznych warunkach. Połowa z was pewnie nawet sama nie łoży na dziecko, tylko rodzice pomagają utrzymać wnusia i pilnują go, żeby mamusia mogła z tatusiem pójść do roboty za marne 1200 na ręke aby zawiązać koniec z końcem. Założę się, że nie raz beczałyście w poduszkę, jak wspaniałe byłoby wasze życie i kariera, gdybyście uniknęły wpadki. Rozsądni ludzie planują dzieci dopiero po 30stce w dzisiejszych czasach, a młode matki pochodzą zazwyczaj z biedniejszych rodzin, tzw marginesu społecznego.

    1

    0
    Odpowiedz
  34. @ 33 masz rację gimbusku kto nie jest z Tobą ten jest przeciwko Tobie

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @33 – ja nie mam dziecka, nie planuję mieć ale napiszę ci żeś pustostan.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Biedni ludzie to margines społeczny?.Kurwa co ty pierdolisz za farmazony.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. a wiesz co mnie wkurwia? to, jak 22-letni knypek komentuje coś co go nie dotyczy a kilka lat później sam rozczula się nad śmierdzącą kupą swojego dziecka. Ludzka pamięć w pewnych przypadkach jest bardzo krótkotrwała. Życzę sobie i reszcie świata, by pamiętać o swoich poglądach i przyznać się do tego, gdy przyjdzie pora. A nie bawić się w hipokrytę.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. Racja w młodym wieku bez żadnego planu, ani grosza przy dupie robić bachora z pierwszym lepszym, albo pierwszą lepszą? To jest śmiech na sali, a potem co dziecko puszczone samopas oby tylko głodne nie chodziło reszty mieć od życia nie musi ha ha młody wiek to z punktu widzenia biologii, oraz z tego że rodzice, później umrą dla dziecka jest dnem… młodość to czas żeby się ustatkować, zdobyć wykształcenie i kasę, a potem jak już będzie życie stabilne zaplanować sobie wszystko moim zdaniem dobry wiek to 30-40 lat… no ale cóż takie życie, nie wszystkie wpadki to patologia, ale spora ich część

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Dla mnie to niedojrzali frajerzy, patologia i pechowcy znam tylko jednego chłopaka, który jest fajny i zaszedł z fajną dziewczyną, nie wiem nic nie pytałem… oraz paru, którym współczuję zajścia z lachociągami, dziewczyn których znam takich dużo mi nie szkoda większość od zawsze lubiła niedomytych frajerów…

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Absolutnie zgadzam się z tezą anty-rozrodczą , super, ze są takie kobiety jak Ja! Mam prawie 24 lata i nie wyobrażam sobie poświęcić moją urodę, czas, siły, ulubione rozrywki i pasje dla jakiegoś dzieciaka, który najpierw Mnie roztyje, potem rozedrze Mi waginę, zmusi do gnicia w połogu, bycia tłustą, spuchniętą i przykuta do lóżka, wyssie jędrność mych piersi a następnie tylko finansuj go zamiast siebie i na koniec jak od ziemi odrośnie, to ‘spierdalaj mamuśka’. Ludzie Mi mówią od lat: przejdzie ci. Ale Ja znam siebie i doskonale zdaje sobie sprawę, ze jestem zbyt nieodpowiedzialna, egoistyczna, psychicznie jak i finansowo nieustabilizowana, wiec nie ma mowy. Mój facet, starszy ode Mnie, gdy na początku przedstawiłam mu moje podejście do macierzyństwa, szalał z radości, ze znalazł wreszcie kogoś, kto chce z nim się bawić i poświęcać życie wspólnym pasjom bez balastu. Sama jak palec na starość? A co, mało dzieci gnije w sierocińcach? Właśnie, nie rozumiem dlaczego tak się ci ludzie mnożą jak króliki. Mam znajoma, która jest psychiatryczna. Urodziła dziecko, odebrali jej prawa, powiła następne z chłopem alkoholikiem i trafiło do rodziny zastępczej. PO CO, LUDZIE, PO CO?!w młodym wieku, który jest do zabawy i beztroski? Dla Mnie to byłby istny koszmar i zniweczenie tego, co stanowi dla Mnie sens życia. I również jestem za aborcja. Uważam, ze czasem lepiej tego płoda wyskrobać, aniżeli doprowadzać do dzieciobójstwa w wykonaniu niedojrzałej kretynki lub w najlepszym wypadku zapełniać po brzegi sierocińce, hodując w nich nieszczęśliwych, zaburzonych ludzi. Cieszy Mnie niż demograficzny o którym ostatnio dużo się pisze. Oby tak dalej.

    1

    0
    Odpowiedz