Ekologia – ponadczasowa inwestycja

Mam pomysł jak oszczędzać wodę z zachowaniem pełnej higieny. Należy podłączyć wężyk z kranu do ubikacji. Gdy będzie się myło ręce, woda z kranu (gdy już trochę się jej nazbiera) wyleci do kibla z jakiegoś pojemnika. Dobry pomysł? Powiedziałam o nim tacie. Zgodził się. Ale nie od razu. Bał się, że za mało wody się zużywa do mycia rąk i to za mało aby spuścić kupę. To ja mu zaproponowałam aby podłączyć jakoś do kibla wodę z kranu w kuchni. Wtedy wody nie zabraknie: mama cały dzień: myje naczynia, owoce, warzywa, ręce, ścierkę… Chciałabym abyście spopularyzowali to. Mam też pomysł, żeby podlewać kwiaty wodą deszczową. Oczywiście można filozofować godzinami. Ale ja chcę oszczędzać energię w praktyce. Więc zaraz spadam z kompa i idę szybciej spać. Lekcje odrobiłam w sobotę.

34
41

Komentarze do "Ekologia – ponadczasowa inwestycja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mam w dupie ekologie.. płace za wode i puszczam ile chce.. mam wyjebane na sztuczne zawyzanie ekologicznych statystyk i wasz efekt cieplarniany

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie no fajnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Czyżbyś napisał tego posta na chujni bo zorientowałeś się, że twój pomysł już dawno został wymyślony ?
    Znany jest pod terminem „szara woda” i coraz więcej ludzi używa szarej wody do spłukiwania kibla.
    pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja pierdole dobrze się czujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To się nazywa instalacja szarej wody..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. dobry pomysł, ale gdzie tu chujnia??

    0

    0
    Odpowiedz
  8. spierdalaj ze swoimi gównianymi pomysłami trollu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A po chuj ci ten patent z wodą? Tylko rezerwuar się będzie zapychał jakimiś włosami i innym syfem. Zawsze mnie zastanawiało, jaki ma oszczędność wody kurwa związek z ekologią? Normalnie jest tak, że pada deszcz, woda spływa z gleb do rzeki, z rzeki do morza, tam się miesza, czyści, paruje i znów deszcz. A jak kurwa odkręcisz kran to jest to samo – woda płynie rurami do kanału, do rzeki, do morza, paruje i deszcz. Kran może być odkręcony cały czas i z punktu widzenia ekologii na jedno wyjdzie. A jak cię boli licznik wody, że się kręci, to jest na to w chuj sposobów, ale to już osobny temat – poszukaj sobie w necie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. też bym się bala, że nie uda się spuscić kupy…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. polać jej. ekologia bez wysiłku 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ty sie dobrze czujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja mam dobry pomysł na oszczędzanie wody: Kąpiel rodzinna w jednej wannie wody. Oczywiście nie wszyscy na raz, lecz po kolei. Najlepiej jak pierwszą osobą, która się będzie kąpać, będzie ktoś, kto musi umyć głowę. Wtedy myjąc włosy przy zatkanej wannie, napuszcza przy okazji wodę. Ja już dawno wannę wyrzuciłem i mam tylko kabinę, która jest dużo ekonomiczniejsza pod tym względem i nie trzeba kombinować. Potrzeby fizjologiczne też można próbować załatwiać w jednym czasie. Ostatni spuszcza wodę. Druga sprawa to oszczędność pieniędzy za wodę. Możemy w kuchni ustawić wiadro pod kranem i delikatnie odkręcić wodę tak, że będzie leciała cieniutka strużka wody. Wodomierz tego nie wychwytuje i wodę mamy za darmo. Można potem ją wszechstronnie wykorzystać – np do spłukiwania wcześniej wymienionego kibla, mycia nietłustych naczyń, czy po prostu na herbatę, o której za chwilę. Otóż herbatę możemy gotować w piwnicy, przez co koszty za energię rozkładają się na wszystkich mieszkańców. Zagotowaną wodę wlewamy to termosa, by w mieszkaniu już na spokojnie zrobić sobie herbatę. W ogóle jeśli chodzi o oszczędność energii, to teraz jest na to dobry okres, bo możemy zrobić sobie naturalną lodówkę na oknie czy balkonie. Taka pracująca non stop lodówka potrafi naprawdę dużo spalić energii… Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. po chuj oszczędzacie, firmom spadają zyski i zaraz podnoszą ceny żeby to zbilansować…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Co za głupek!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ameryk nie odkryłeś woda którą można ponownie wykorzystac nazywa się szara woda

    0

    0
    Odpowiedz