Eksmisja

Ósmego b.m. miałem eksmisję z mieszkania. Na bruk. Tak, są takie. Tylko na papierze ślicznie to wygląda, pomoc w wychodzeniu z bezdomności, brak eksmisji na bruk. W praktyce takie coś w ogóle nie istnieje. Ogólnie daję radę, znajomi sporo pomagają żywnością, mam się gdzie wykąpać, przeprać łachy, zerknąć na net co się dzieje na świecie. Złożyłem wniosek o dowód osobisty którego wcześniej nie miałem z powodów biurokracyjnych mojego ADM. I czekam. 12-stego maja odbieram. Wtedy idę do pracy z zakwaterowaniem. Najgorsza chujnia jest teraz. Brak snu. Nie mam gdzie się wyspać, odpocząć. Ludzie których znam i którzy zostali przy mnie mimo moich problemów nie mają warunków by mnie nocować. Jedyny kumpel który miał działeczkę z domkiem w którym mógłbym przekimać stracił ją jak budowali PGE Arenę w Gdańsku. A reszcie chujków nagle przestały działać telefony. Pies ich jebał. Ogólnie twardy ze mnie skurwysyn, i daję radę, ale nie wiem jak długo pociągnę bez snu. Już chodzę jak cień, bez kumacji. Jestem wyczerpany. Aby dotrwać do tego 12-stego…

74
45

Komentarze do "Eksmisja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale mamy hordy czarnych panów z watykańskiej żydosekty jeżdżących najnowszymi modelami samochodów może oni pomogą. Bo na ciemnote żydokatoli nie masz co liczyć. Oni ciebie jeszcze w swej katolskiej miłości przydepną w ziemie. Lepiej dać na tace pedrylowi w koloratce 100 zł żeby sie pokazać przed innymi niż komuś pomóc.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Pierdolenie o szopenie… nie mają wolnego kawałka podłogi, żeby Cię przenocować? A jakaś rodzina czy coś?
    To gdzie śpisz w takim razie? Jeśli nie masz znajomego ani rodziny, która by Cie do siebie przyjęła na kilka tygodni kiedy straciłeś dach nad głową… to jest chujnia… WSPÓŁCZUJĘ.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Ale dostęp do neta jest.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Wiedz, że jest mi przykro, że masz taką sytuację. W życiu często jest tak, że obcy ludzie pomogą, a znajomi nie. Niestety w Gdańsku nie mieszkam ani w jego pobliżu żeby móc Cię przenocować. A może są jakieś noclegownie gdzie mógłbyś przekimać?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. trzymaj się

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Żal mi cię, bo może to spotkać praktycznie KAŻDEGO, ale chcieliście kapitalizmu. Głosowaliście (w sensie Polacy ogólnie) na wielbicieli kapitalizmu. No to macie. Sory. Trzy gwiazdki dawidowe.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Tak powinno byc – nie placisz, wypad; a nie jakies pierdolenie sie z patologia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A wcześniej dowód nie był ci potrzebny?
    Wystarczył dres z trzema paskami?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jestes prawdopodobnie zwyklym nierobem!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Tak trzymaj !

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie maja warunkow zeby cie nocowac, nawet podlogi nie maja i koca?

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Powodzenia chłopie, ciężka chujnia jakich tutaj mało. Robi się coraz cieplej, więc wkrótce będziesz mógł spać w plenerze 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  14. to idz do noclegowni a nie pierdolisz głupoty w necie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kup se worek amfy, do Bozego Narodzenia dociagniesz bez snu i jedzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. kolego daj namiary do siebie jestem z Gdańska i mogę pomóc. Lub napisz na mas4to@wp.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ogólnie nie masz gdzie mieszkać i co jeść ale masz kompa i neta… Najważniejsze, że możesz się wyżalić na forum internautów. Priorytety XXI wieku…

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Hmm, idziesz do pracy z zakwaterowaniem, a nie będziesz miał gdzie nocować?

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Dasz rade I nie daj sie skurywysynom, bo ludzie czesto gorsi niz mroz i deszcz.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Trzeba było do tego nie dopuścić nierobie jebany ! Coś robił jak miałeś mieszkanie ? Do roboty się nie chciało iśc, tylko wódę chlać ? I za mieszkanie nie płaciłeś, a teraz na chujni żale wylewasz złamasie. Spierdalaj pod most.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Macie drodzy patrioci ten wasz piekny, najwaspanialszy kraj! polska jest super, Prawda? smiejecie sie ze wszystkich narodow. A sami dajecie ludziom zdychac.Idz na parafie. Ksieza sa przeciez tacy wspaniali! na pewno ci pomoga. Jak ja tej Polski nienawidze.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  23. 10. Wiesz kiepawy kmiotku co to prawdopodobieństwo. Ty prawdopodobnie jesteś bucem i katolskim matołem ‚kochającym bliźniego” i to prawdopodobieństwo jest większe niż to że facet jest nierobem bo na logike………..czy nierób, pijak i menel by żalił sie na necie? Z myśleniem u ciebie kiepściutko.Najwięcej mają do powiedzenia kmiotki co idą do roboty odfajkować 8 godzin no ale zawsze wiedzą najlepiej i lubią komuś dokopać tak po katolicku bo pewnie ma gorzej. Prawdopodobnie matoł jesteś…………na to są wzory matematyczne.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Ad. 12. Nie. To po prostu nasza tradycyjna katolicka miłość bliźniego.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. autor:
    1. Dostęp do neta jest. Jak pisałem w tekście. U znajomych.
    2. Nie piję i nie piłem. Ludzie różnie tracą mieszkania, nie tylko przez alkohol czy narkotyki.
    3. Noclegownie przyjmują ludzi ze skierowania z MOPS. Takowego nie posiadam mimo starań.
    4.Bezdomność nie oznacza patologii. Żyłem normalnie, zarabiałem powyżej przeciętnej. Zwiedziłem pół europy.
    5. Znajomi mają kawałek podłogi i koc, ale przestaną być moimi znajomymi jeśli zacznę nadużywać ich przyjaźni.
    6. Rodzinę też mam. Pod koniec lat 90-tych 2 rodzone siostry po śmierci naszej matki wykręciły mnie na kasę i wszystko co miało jakąś wartość materialną i sentymentalną. Długa historia na 8 chujni.
    7. Dziękuję wszystkim za dobre słowo.

    @18 – Tak idę, jak odbiorę dowód osobisty. W tekście jest wyraźnie napisane że teraz ciężko z noclegami.

    @16 – Dziękuję za chęć pomocy. Nie napisałem tu po to by prosić o pomoc. Całe życie staram się radzić sobie sam. Teraz też muszę sam sobie z tym poradzić. Po prostu chciałem zrzucić z siebie trochę tego co leży mi na wątrobie. Niemniej jednak świadomość że są na tym świecie ludzie którzy są gotowi pomóc drugiej osobie bezinteresownie sprawia dodaje otuchy. Dziękuję jeszcze raz.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. @1, 21 korupcja w chuj, układy w chuj, przekręty w chuj, ale dla was sekta watykańska to największy problem. oni chociaż biorą po dobroci, nie jak nasze kolejne popierdolone rządy, które w podatkach, składkach, opłatach, akcyzie i chuj wie czym przymusem zabierają siłą połowę pensji. to jest dopiero kurewskie złodziejstwo. czarnym płacić nikt wam nie każe, zrozumcie to przygłupy.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. „Reszcie chujków przestały działać telefony”. Jebana norma w dzisiejszych czasach, dopiero w takiej biedzie kolego poznasz oblicze reszty istot które Cię okalają. Trzymam kciuki abyś wyszedł na lepsze. Jak dasz radę napisz kolejną chujnie co słychać. Dodam na koniec że szok życiowy nieco inny też mnie spotkał. Jest tyle istnień na świecie a prawie żadne Ci nie pomoże, ręce kurwa opadają i zwieracz puszcza.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Kolego dałeś rade? jak coś poszło nie tak daj ponownie znać maila zostawiłem wyżej. Pozdrawiam I GŁOWA DO GÓRY !

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @7 chyba nie masz pojęcia o dzisiejszych komornikach, szkoda że przykładowo tak nie wywalają naprawdę patologicznych cyganów tylko zwykle zwyczajnych ludzi

    0

    0
    Odpowiedz