Fobia broni

Macie fobię na temat broni. Uważacie, że jej posiadanie jest złe w swojej istocie. Tak wychowała Was władza, żebyście jej nie mogli obalić. Najpierw zaborcy, potem komuna, a w końcu III RP. Więc demonizujecie teraz. Polska mimo swojej tragicznej historii jest całkowicie rozbrojona. Nasza armia to jakiś kabaret albo wodewil, przestępcy mają większe prawa niż ofiary. Chory kraj. Proponuję zabrać samochody, noże i widelce, gdyż są to przedmioty potencjalnie niebezpieczne. Warto tęż zabronić korzystania z elektryczności i wchodzenia do wody, gdyż grozi to śmiercią. A można jeszcze zakazać picia wódki, gdyż wzmacnia agresję. Oszczędźcie sobie komentarzy i życie szczęśliwi.

88
39

Komentarze do "Fobia broni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobrze gadasz. 99% obsrywa się, jak wychodzi, że noszę przy sobie pałkę teleskopową. Nie chcę myśleć, co by było jakby się dowiedzieli, że mam Walthera PPK.

    8

    5
    Odpowiedz
    1. Ty to jesteś twardziel.

      10

      3
      Odpowiedz
    2. Pewnie jesteś flegmatycznym pajacem. Przy próbie zadania ciosu pałką, możesz sobie pozrywać mięśnie sutkowo-obojczykowo-mostkowe. Jedyna broń jaką w życiu dotkniesz to ta, która penetruje ci rowa co wtorek po kazaniu. Ament.

      6

      2
      Odpowiedz
    3. Broń spoko ale wódkę nam chcesz zabrać skurwielu? NIGDY!!!

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Nie chcesz komentarzy to po co piszesz? Jesteś z tych co to wiedzą lepiej i już. Jak ktoś ma inne zdanie to głupi, ograniczony albo „wychowany przez władzę”. Nie wypowiadałam się wcześniej, ale teraz Ci powiem – sam demonizujesz tylko, że zakaz posiadania broni. Pisali Ci wcześniej – jak Ci tak zależy to postaraj się o pozwolenie i nie pieprz, że należy się wszystkim. Bardzo dobrze, że u nas pojebusy nie mają łatwego dostępu do broni. Walczysz w ich imieniu? Załatw już sobie ten pistolecik czy co tam do szczęścia potrzebujesz i nie chrzań. Tylko pamiętaj, jak już będziesz miał broń – najpierw myśl, potem działaj, żebyś nie płakał do końca życia albo inni przez Ciebie.

    15

    2
    Odpowiedz
    1. Pojebusy nie mają łatwego dostępu do broni? Ty jebnięty pedale co ty pierdolisz? Tyle morderstw z użyciem broni palnej a ten pierdoli że nie mają dostępu. To ty go nie masz idioto. Pomyśl kretynie jak ktoś jest zbirem, bandziorem czy też pojebusem i robi co chce łamiąc prawo to jaki problem będzie miał z załatwieniem gnata na lewo z którego strzeli ci w ten głupi łeb-jak obronisz sie przed mafią albo bandytą który w dupie ma takie pozwolenia? łyżeczką, wykałaczką czy może swoim wibratorem?,,pozwolenie na broń” jest dla takich niewolników jak ty. Szczerze i z serca powiem: Jesteś głupi jak jakieś 90% polaków szmaciaków którzy od lat dają się wyzyskiwać i nic nigdy nie mieli i mieć nie będą. zus pewnie też jest dobry i wysokie składki oc ale co ja pieprze jaki ja mam problem przecież to uczciwe co nie debilu?

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Broń można ,a nawet trzeba posiadac ,ze względu na otaczającą nas przykrą rzeczywistość… A co do naszej armii to rzeczywiście cyrk na kółkach taka prawda, Co do władzy to piorą ludziom mózgi, tak robili i będą z nas robić bydło ludzkie gorszego gatunku a sami mają zryte banie , Bo ich rządzenie służy ewidentnie tylko ich korytu…. To są świnie taplajace się w g….

    5

    4
    Odpowiedz
    1. i co z tą bronią zrobisz? rozjebiesz rzeczywistość otaczającą?

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Wypad, ruSSki trollu…

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Pieprzenie, wszyscy są zmanipulowani i mają hoplofobię, tylko ty jeden jesteś oświecony i wiesz, co i jak. Tragiczna historia? Przed zaborami każdy miał broń i co to dało? Po upadku II RP wszyscy pozamieniali się w partyzantów z bronią i co to dało poza głupimi ofiarami? Samochody, noże i widelce? Pierwsze służą do przemieszczania się, kolejne do jedzenia – zabijanie za ich pomocą to wyjątki, nie reguła. Broń, wbrew nazwie w języku polskim, nie służy tylko do obrony, ale też do ataku. Zresztą, przed czym chcesz się tak bronić tą bronią w Polsce? Ty kupisz legalnie pistolet, to bandyta zdobędzie karabin i tak czy siak będzie górą, bo tak jest świat urządzony, że wygrywają ci, którzy obchodzą zasady. Debil zabije się czymkolwiek, czy to nożem, czy widelcem, czy elektrycznością albo wodą, zabranianie tego nic nie da. Wóda? Owszem, wzmaga agresję i otępia – dlatego prowadzenie po kielichu jest zakazane i potrącenie przez pijaka to przestępstwo, a nie reguła. Daj teraz sebiksom broń, daj broń facetowi, który nie lubi lewaków albo prawaków, pedałów, katotalibów, kogokolwiek. Polacy nie są gotowi na broń, takie podejście „a bo gdzie indziej majo!” tylko to potwierdza.

    17

    6
    Odpowiedz
    1. Dobrześ rzekł, pięć dawidowych ode mnie

      6

      4
      Odpowiedz
    2. No bo ten, teraz to bandyci broni palnej oczywiście nie posiadają, prawo i wgl

      0

      1
      Odpowiedz
  6. Mesiu chce cię zobaczyć na żywo.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. „Mesiu chce cię zobaczyć na żywo.”

      A Pan twój chce sobie wszechświat zwiedzić. 😛 Niestety, nie wszystko się nam spełnia. /Mesio

      PS. Ale jak jesteś atrakcyjnym patałachem płci odmiennej to kto wie, może kiedyś spadnie na ciebie to szczęście niepojęte, przyszpilając cię do wyra. 😉

      3

      9
      Odpowiedz
  7. No wiemy,pisałeś już wcześniej że na jednego obywatela Niemiec przypada 33 sztuki broni,na 3 osobową rodzinę 99 sztuk…Panu już podziękujemy.

    9

    1
    Odpowiedz
  8. „Wy macie rację, ale to my mamy karabiny” – Mao Tse Tung.
    Rozbroił Chińczyków żeby wprowadzić komunizm – reszta dalej znana.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Kiedyś w szkole ksiądz nam się chwalił ze ma giwere. Wiara czyni cuda, zwłaszcza kiedy stoisz po dobrej stronie..pistoletu 😉

      5

      1
      Odpowiedz
    2. Kałachy dla przedszkolaków.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Szwajcaria w trakcie I i II wojny światowej pozostała podobno neutralna bo na mieszkańca przypadało tam ileś sztuk broni

    5

    2
    Odpowiedz
    1. A może dlatego, że politycy i wodzowie obu stron mieli w Szwajcarii ukryte konta i po cichu trzymali tam pieniądze.

      2

      0
      Odpowiedz
  10. Tępe pały lemingowe nie rozumieją. Tu chodzi o zwiększenia swobody zdobycia pozwolenia na broń i samej broni. A oni myślą że w biedronce czy lidlu kupisz pistolet za 1600zł, że pistolet kupi janusz z wąsem i cie ustrzeli bo za głośno muzykę puszczasz, albo idziesz parkiem i łyse dresy cie zastrzelą bo masz długie włosy albo rurki czy sie na nich spojrzysz. Albo w szkole gimbus sie ustrzeli bo mu wcześniej powiesz że „popek to gówno” czy inne bzdury. To są ich „argumenty”.

    8

    8
    Odpowiedz
    1. A jaki jest twój argument? Chcesz zostać kowbojem?

      7

      4
      Odpowiedz
      1. Taki że chcę sie obronić zawczasu, a nie czekać na policję i sie nie doczekać bo delikwent mnie zabije. Dotarło? Pomyśl łbem. Żaden janusz ani łysol dres nie dostanie pozwolenia na broń bo zwyczajnie nie przejdzie testów.

        5

        7
        Odpowiedz
        1. Skąd pewność, że ty takie testy przejdziesz?

          5

          5
          Odpowiedz
    2. Tak się składa, że mam dwóch znajomych mających legalną broń.
      Mam do Ciebie pięć pytań:
      1. Czy uważasz, że należy na siłę wszystkich obywateli przekonywać do posiadania broni?
      2. Czy sam masz broń i pozwolenie?
      3. Czy kiedykolwiek sam próbowałeś zdobyć pozwolenie?
      4. Czy kiedykolwiek próbowałeś się zapisać do Strzelca, albo innego Związku Strzeleckiego?
      5. Czy jesteś niepełnoletnim zwolennikiem Korwina?

      3

      0
      Odpowiedz
  11. Masz racje obejrzyjcie sobie gwiazdy lombardy czy wojny magazynowe. Tam jest normalne że ktoś ma broń, raz znaleźli taką maszynę do produkcji pocisków o.o, to się polaczkom w głowie nie mieści, jak to robić sobie pociski do broni w piwnicy? tak legalnie?

    3

    3
    Odpowiedz
  12. Oszczędźmy sobie komentarzy bo jesteśmy debilami. Grunt, żeś ty nas światłem swego intelektu opromienił, łaskawie publikując twe szlachetne głębokie przemyślenia. My, marny proch, dziękujemy za okazanie nam tej niezasłużonej łaski. Oby ci Wszechmocny błogosławił lufami wszelkiego kalibru.

    15

    6
    Odpowiedz
  13. Słuchaj skoro wg Ciebie nóż, widelec, samochód są równie niebezpieczne jak pistolet, to noś przy sobie widelec i się będziesz nim bronił. Ja nawet część postulatów dot. broni popieram, ale to pierdolenie że „to może zakażmy tego, tego i tego, bo można tym zabić…” jest pojebane.

    A teraz co do broni. Obecnie masz cały arsenał który możesz posiadać, paralizatory, tasery, gaz, pistolety gazowe itd.. Naprawdę potrzebujesz karabinu czy pistoletu żeby czuć się bezpiecznie?

    Powinien być łatwiejszy i tańszy dostęp do broni dla stabilnych ludzi i powinny być rygorystyczne przepisy przechowywania takiej broni. Inaczej to już widzę dresików którzy podjebią broń tacie żeby sobie po kilku butelkach wódki postrzelać.

    13

    4
    Odpowiedz
  14. Jesteś kretynem z obsesją na punkcie spluwy. Pewnie dlatego nie dostałeś pojebańcu pozwolenia na giwerę i teraz się plujesz po necie. Normalni ludzie, jak potrzebują broni, to pozwolenie dostają. A postrzelać to na pierwszej z brzegu strzelnicy bez trudu można. Także, spadaj pajacu, i dupy nie zawracaj, bo już drugą chujnię o tym klepiesz. W poprzedniej cię zjebali jak burą sukę, przełknąć widać nie możesz i znów pierdolisz.
    Najpierw idź na badania psychiatryczne, potem idź się leczyć (bo na 100% masz nie tak pod deklem), a potem spierdalaj za jakąś uczciwą robotę się złapać. Poniał?

    20

    7
    Odpowiedz
    1. Powiedział, co wiedział Marksista.

      2

      11
      Odpowiedz
    2. Masz dom? Masz dobry samochód? Masz rodzinę? Prowadzisz firmę? Innymi słowy mówiąc masz pieniądze? A jak w nocy przyjdą do Ciebie bandziory, żeby Ci to wszystko zabrać, jak wiertarką przewiercą Ci kolano albo będą dźgali kogoś z Twojej rodziny widelcem w udo, to co zrobisz? Oczywiście zadzwonisz na policję, ale zrobisz to dopiero po fakcie i nie wiadomo w jakim będziesz stanie Ty i Twoja rodzina. Myślisz, że jesteś twardzielem i wytrzymasz coś takiego? Po czymś takim zapragniesz mieć broń najbardziej na świecie. Inna kwestia: masz dziadka albo babcię, którzy przeżyli okupację albo jakąś rodzinę, która przeżyła rzeź wołyńską? Jak tak, to porozmawiaj sobie z nimi. Zrozumiesz, po co jest potrzebna broń. W Szwajcarii większość obywateli ma broń, w Niemczech 33 szt. na / 100 obywateli. Na Cyprze każdy mężczyzna w wieku poborowym ma broń automatyczną i 60 naboi. I co dzieje się tam coś złego? Głupi krótkowzroczny, że aż boli. Idź spać kolego, słodkich snów.

      5

      3
      Odpowiedz
    3. dobrze gadasz kolego. dzieciak się pluje bo mu strzelać nie wolno a do woja pewnie nie polazł bo miękkim ch…em robiony

      8

      3
      Odpowiedz
    4. Na jednego obywatela Niemiec przypadają 33 sztuki broni.Więc nie pierdol mi,jakoś tam moga mieć tyle giwer a u nas ani jednej?Ja interesuję się wszelkimi giwerami,moim marzeniem jest Glock.

      0

      3
      Odpowiedz
      1. Najwięcej na pracownika muzeum chyba.

        1

        0
        Odpowiedz
  15. Następny fantasta i pistoletowy fetyszysta. Przecież Polacy nie potrafią jeździć bezpiecznie samochodami. Co weekend masakra i setki trupów. I ty chcesz takiej zbieraninie jaskiniowców dać jeszcze broń automatyczną? Może, koorwa, marzy ci się rzeczywistość rodem z GTA jak jakiemuś gówniarskiemu stulejarzowi wypłaszczającemu doopę przy konsoli? Weź się zastanów jakie byłyby konsekwencje gdyby każdy jełop w Polsce mógł mieć klamkę. A argumenty typu „a nożem też można zabić” wsadź sobie w doopę. Siła rażenia noża i broni palnej z ogniem powtarzalnym to dwie różne sprawy. Tak bardzo się boisz, że potrzebujesz broni? Jak będziesz miał pistolecik to obalisz sobie władzę? To ciekawe, bo w USA broni 100x więcej jak ludzi i nikt jeszcze niczego nie obalił, a od kul ginie więcej niewinnych osób niż przestępców. Pomimo tego, że można tam mieć nawet karabin szturmowy to i tak jest to najbardziej paranoidalne społeczeństwo na świecie. Kup sobie pistolet na śrut i lecz swoje kompleksy nosząc go w gaciach.

    12

    7
    Odpowiedz
  16. Popieram.Ludzie i bez broni niszczą się nawzajem to co by było jak by po ulicach psychole z klamkami biegali.Ma widać kolega coś z głową skoro twierdzi że nic by się nie działo.A POTEM gadają w tv że psychol pozabijał dzieci w szkole albo ludzi w kinie. SZOK

    8

    3
    Odpowiedz
  17. Bardziej wkurwiajroflc

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Bardziej wkurwiajrofl

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Bardziej wkurwiające od tej fobii, jest ciągłe pierdolenie o tym, że „purzundny polak i katolik ni może się łobronić”. Serio ludzie, chcesz mieć broń? Załatw sobie czarnoprochowca! A co do tego ruszenie na sejm i obalania władzy gdy broń byłaby powszechnie dostępna – już sobie wyobrażam legion Januszy atakujących sejm. Prawda jest taka, że nawet gdyby każdy miał broń nikt nie ruszyłby na sejm bo wszyscy obsraliby dupy, że wojsko im zrobi krzywdę 🙂

    3

    3
    Odpowiedz
  20. Ja chciałbym mieć broń, byłem w wojsku, umiem się z nią, obchodzić, znam prawo jej użycia. Ale pozwolenia oczywiście nie dostałbym, ponieważ jak niby miałbym wyjaśnić chęć jej posiadania. Na kolta podobno nie trzeba mieć zezwolenia może kiedyś kupie sobie.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. To co piszesz to ogólnie znane frazesy. Faktycznie obawiałbym się bardzo łatwego dostępu do broni dla wszystkich. Bzdurą jest argument, że nie zostanę zaatakowany, bo atakujący może się spodziewać, że też będę miał broń. Po pierwsze w praktyce musiałbym ją wszędzie nosić ze sobą, czy to idąc do kościoła, do pracy, pobiegać do lasu, czy na zabawę w plenerze. Wcale nie uśmiechałoby mi się z tą bronią chodzić i brać udział w strzelaninach… Po drugie sprawa tyczy się wszelkiego typu menelstwa, którego nie brakuje, typów, których życie jest niewiele warte, którzy sami o to swoje życie nie dbają, którzy atakują innych, wszczynają rozróby. Dziś używają do tego swych pięści, noży, maczet, kijów, i nie jest to takie sobie wymienianie, takie sytuacje realnie mają miejsce. Realnie zdarza się że jakiś frustrat wpadnie w grupę ludzi z jakiś ostrym narzędziem, z piłą motorową…, ale ludzie mają szansę uciec. Co by było gdyby taki wparował z pistoletem?
    Ci atakujący to różni menele, patole, psychole. Ich życie faktycznie jest niewiele warte, ciągle nawaleni… Nie są to jacyś gangsterzy z mafii, po prostu agresywne osobniki lokalnego marginesu społecznego.
    Nie chciałbym by w wyniku łatwego dostępu i mody na broń ta znalazła się w ich rękach. Ty pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy o takich zagrożeniach.
    [prawicowiec]

    7

    3
    Odpowiedz
    1. Czyjeś życie niewiele warte? W ostatnia niedziele trzeba było czytania posłuchać na mszy… A co z Golumem? Niby gnój jednak postać kluczowa. Szanuj każdego człowieka w tym esencja.

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Człowieku, ile ja mam kogoś szanować to ja wiem. Dlaczego miałbym szczególnie szanować kogoś życie bardziej niż ten ktoś sam szanuje swoje? Np. typ I chleje alkohol od lat, nie dba o zdrowie, nie pracuje bo mu się nie chce, nie założył własnej rodziny, obecnie jest kompletnym żulem, nie ma nic. Jak był młodszy i miał więcej siły, często wszczynał bójki, niejednego dotkliwie pobił. Jak już później sam dostał oklep wpadał sfrustrowany w tłum z „ostrymi przedmiotami” – jakby miał giwerę pod ręką to istnieje prawdopodobieństwo, że wpadłby z nią i odpalił ją w ludzi.
        Rozumiem, ty takich szanujesz i chciałbyś by mieli łatwy dostęp do broni.

        4

        0
        Odpowiedz
    2. Ale zastanów się, kolego, skąd ten tzw. margines będzie miał klamkę. Jak uzbiera parę złotych to poleci po połówkę do monopolowego, a nie spluwę.

      0

      1
      Odpowiedz
  22. Przecież broń czarnoprochowa jest legalna…

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Jest legalna czarnoprochowa,ale strzelanie z niej czy noszenie przy sobie niekoniecznie,poza tym to się długo ładuje strasznie a jak przesadzisz np z prochem to może uszkodzić broń a nawet ręke

    5

    0
    Odpowiedz
  24. Olaboga skrzywdził ją, no bez jak! Po pierwsze pajacu ona zdradzała swego faceta z Tobą. Gdyby nie chciała to tak nie robiła, proste. Po drugie ona ma Cię w chuju a Ty płaczesz jak ostatni baran. Powiem Ci co bo było gdybyście ze sobą zostali. Poznała by innego bo zawsze znajdzie się z lepszym autem itd i sam został byś zdradzony. Gdyby skończyła swój związek i była z Tobą ok, zrozumiałe. Ale Ty chyba nie jesteś świadom że skoro nie była lojalna wobec swego faceta to nie będzie wobec gościa co zna dwa miesiące, trzy nie ważne. Jeszcze jednym faktem było że jej facet to kretyn. Tak jak Ty płakał, tylko że poleciał na skargę do jej rodziców i wybaczył zdradę. Wiesz co teraz będzie? Gardzi Tobą ale i nim, gdyż on żebra o nią. Jest z nim z powodu presji rodziny a więc jest podatna na opinię innych i gdyż wyjdzie za mąż (tak barany, kobiety WYCHODZĄ ZA MĄŻ nie żenią się! Żenią się lesby!) jej wybranek będzie miał toksyczną rodzinkę na głowie w tym teściową która sprowadzi go do roli beta providera, w sumie ktoś taki sam nim będzie od początki! Zarucha raz w miesiącu będzie żył u teściów i oddawał całą kasę żonci, co jest bardzo powszechne w tym popierdolonym kraju.Olaboga skrzywdził ją, no bez jak! Po pierwsze pajacu ona zdradzała swego faceta z Tobą. Gdyby nie chciała to tak nie robiła, proste. Po drugie ona ma Cię w chuju a Ty płaczesz jak ostatni baran. Powiem Ci co bo było gdybyście ze sobą zostali. Poznała by innego bo zawsze znajdzie się z lepszym autem itd i sam został byś zdradzony. Gdyby skończyła swój związek i była z Tobą ok, zrozumiałe. Ale Ty chyba nie jesteś świadom że skoro nie była lojalna wobec swego faceta to nie będzie wobec gościa co zna dwa miesiące, trzy nie ważne. Jeszcze jednym faktem było że jej facet to kretyn. Tak jak Ty płakał, tylko że poleciał na skargę do jej rodziców i wybaczył zdradę. Wiesz co teraz będzie? Gardzi Tobą ale i nim, gdyż on żebra o nią. Jest z nim z powodu presji rodziny a więc jest podatna na opinię innych i gdyż wyjdzie za mąż (tak barany, kobiety WYCHODZĄ ZA MĄŻ nie żenią się! Żenią się lesby!) jej wybranek będzie miał toksyczną rodzinkę na głowie w tym teściową która sprowadzi go do roli beta providera, w sumie ktoś taki sam nim będzie od początki! Zarucha raz w miesiącu będzie żył u teściów i oddawał całą kasę żonci, co jest bardzo powszechne w tym popierdolonym kraju!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. …eeeeeeeeeeee?

      0

      1
      Odpowiedz
  25. Przedmówcy mają rację robaku. Masz obsesję na pukcie giwery, bo pewnie masz małego i chcesz zostać dzielnym kowbojem. Nie życzymy sobie powszechnego dostępu do broni. I bardzo dobrze, jeśli wprowadzą też zakaz gazu pieprzowego, noży i innych ostrych narzędzi w miejscach publicznych tak, jak w UK i zakaz kamizelek kuloodpornych, jak w USA. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że broń jest tylko dla Biznesmenów, prawników, lekarzy i polityków. Porządny Bogaty człowiek zawsze wykaże, że jest zagrożony i dostanie pozwolenie. Niewolnik natomiast ma skulony pokornie ostro jebać, a nie interesować się militariami. Niepotrzebne są nam protesty i rewolucje biedaków. Życzę sobie mieć bezpieczeństwo i pewność, że jeśli siedząc w moim podwyższonym, klimatyzowanym i luksusowym biurze na głównej hali ŁWF, ogłoszę przez megafon, że w związku z trudną sytuacją pensje zostają obniżone z 800 zł do 700 zł, to żaden troglodyta nie zrobi nic nieobliczalnego. A jeśli tylko podniesie swój zbulwersowany tępy łeb znad taśmy, to chwycę za Waltera i mu go odstrzelę, zanim zacznie podburzać innych. My, Bogacze, mamy luksusowe drogie domy, samochody i inne dobra. W dobie rządów Korporacji i Banków, gdy klasa średnia wymiera, a powiększa się dystans między wielką grupą nędzarzy i malutką grupą Bogaczy – my, Bogacze musimy mięc narzędzia obrony. A ty, robaku, kiedy ci jeszcze bardziej dokręcimy śrubę, w chwili frustracji zamiast za pistolet, chwycisz za tanią flaszkę z biedry i opierdolisz ją ze współpatałachami, oglądając meczyk. W ramach pochwały, że wiecie robaki, gdzie wasze miejsce, wszyscy przeciwnicy dostępu do broni, który wypowiedzieli się tutaj, otrzymują zieloną kropkę przy nazwiskach. Oznacza to w przeciwieństwie do czerwonej kropki – nieco łagodniejsze traktowanie. A teraz morda w kubeł, uśmiech na mordę, morda do podłogi i jebać ze zdublowaną energią. Możecie sobie kupić pistolecik na wodę na śmigusa – dyngusa.

    3

    7
    Odpowiedz
    1. Daje plusa bo nigdzie wcześniej nie znalazłem tak trafnej charakterystyki stosunków społecznych w tym kraju.:)

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Myślisz że jak wejdziesz mesiowi do dupy to załatwi ci tyrkę na taśmie bez formalności?

        3

        0
        Odpowiedz
        1. A czemu nie? Może u niego jest lepsza tyrka od mojej obecnej? A wchodzić do dupy muszem bo zginem.

          1

          2
          Odpowiedz
          1. Może jest lepsza ale mesiu ma pod dostatkiem włazidupów i także kandydatów do roboty. Nie ominie cię wpisowe 300 zł za rozpatrzenie CV i restrykcyjny przewód rekrutacyjny. A zapewniam że lepiej żeby mesiu cię nie zapamiętał żebyś jak się dostaniesz mógł jebać jako zwykły szarak. Jak cię zapamięta to będziesz miał przejebane jak się na niego natkniesz na hali.

            2

            0
            Odpowiedz
          2. Sorry ale nie czuję się zniechęcony. Coś jeszcze?:)

            1

            0
            Odpowiedz
        2. Tekstu, pod którym się, patałachy, produkujecie, Pan wasz nie napisał. To podróba. 😉 /Mesio
          PS. A wpisowe obowiązuje wszystkich (zniżki są dla wyjątków potwierdzających regułę), a od niektórych, wyjątkowych gamoni, żądamy nawet więcej.

          1

          1
          Odpowiedz
          1. Sam jesteś podróba. Mesio się nie podpisuje, bo każdy wie, kto on.

            1

            2
            Odpowiedz
  26. Nazywam się Byt. Byt Odbyt.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Jak to jest nawiązanie do Bonda to powinno być:
      Nazywam się Byt. Od Byt.:)

      1

      0
      Odpowiedz
  27. Jak ci rotszyld odbierze broń to wtedy będzie miał absolutną pewność że go nie ustrzelicie,bo wie co by się stało gdyby protestujący we francji,niemczech czy hiszpani zamiast transparentów mieli broń,a takich protestów jest coraz więcej bo w wyniku prywatyzacji wszystkiego i kreacji pieniądza z dupy,z powietrza,państwa wpędzane są w kryzys i ludzie to widzą i odczuwają na własnej skórze,więc aby uniknąć prób obalenia władzy bankierów,bankierzy powzięli decyzje o zakazaniu jej posiadania i używania,a w ameryce nad tym pracują i są na dobrej drodze.

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Domorośli psycholodzy z lewackim zacięciem, mierzący każdego własną miarką. I tacy racjonalni w swoich sądach, tacy oświeceni i mądrzy. Pokój, Nie dla militaryzacji Polski, Dość dyktatury kobiet, Marksizm, Leninizm, Wódka z biedry dla każdego, Legalizacja mariochujany, Zielona wyspa! Nie chcecie korzystać z prawa do posiadani broni to wasza sprawa, ale nie odbierajcie go ludziom zdrowym psychicznie i niekaranym. Nie róbcie z każdego, kto nie myśli jak wy debila.

    3

    2
    Odpowiedz
  29. Uwielbiam broń tak samo, jak dziecko czekoladę. Nie ma dla mnie nic lepszego od zapachu kordytu i odrzutu zamka. Uwielbiam być na strzelnicy, uwielbiam rozmawiać tam z pasjonatami broni, którzy przychodzą postrzelać rekreacyjnie raz na jakiś czas. To są naprawdę normalni ludzie, nie różniący się od pozostałych tyle, że mają inną pasję. Posiadanie broni nie jest równoznaczne z chęcią strzelania do kogokolwiek. Wasze postrzeganie tej kwestii jest głęboko wypaczone i czuję, że to Państwo komentujący mają duże problemy emocjonalne.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Chcą się dostać do mesia więc opowiadają się przeciwko broni dla zwykłych roboli.

      1

      1
      Odpowiedz
  30. Jestem strzelcem sportowym. Posiadam patent strzelecki i pozwolenie na dwie jednostki broni sportowej. Czytam te komentarze i doprawdy nie wiem, czy powinienem się śmiać, czy płakać. Pierwsza sprawa: zdobycie pozwolenie na broń w tym kraju ociera się o absurd. To nie jest normalne. Druga sprawa: nikt kto jest zarejestrowany nie będzie z legalnie posiadanej broni strzelać do kogokolwiek chyba, że mu odwali, ale wtedy nie ma już znaczenia, ponieważ jak chce zrobić komuś krzywdę to i tak zrobi na przykład młotkiem. Trzecie sprawa: ludzie ubiegający się o broń muszą zdać testy psychologiczne oraz egzamin z zakresu zasad obchodzenia się z bronią, więc są przygotowani do jej posiadania. Czwarta sprawa: ktoś zginie. Tak to prawda – wypadki przy konserwacji, postrzały itp., ale ludzie umierają od wszystkiego. Czy chcecie na przykład zakazać młodym osobą jeździć na motorze lub skakać ze spadochronem? Sugeruję więcej zdrowego rozsądku i mniej histerii.

    1

    1
    Odpowiedz
  31. Mesiu cię nie przyjmie do tyry już po tym co napisałeś.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Nosz kurwa mać… Jak czytam komentarze przeciwników posiadania broni to chuj mnie boli i dwa zęby. Jak można tak pieprzyć… Toż to są jakieś gejowskie lewicowe gadki.
    Na początek wypada uprzytomnić sobie że przestępcy / ludzie którzy mają zamiar popełnić czyn zabroniony zdobędą broń w sposób nie wymagający posiadania zezwolenia. Czyli w skrócie kupią „klamkę” u bandytów. Nie słyszałem by w Polsce ktoś z legalnie posiadanej broni kogoś ubił, a jeżeli nawet coś mi umknęło to i tak są to jakieś promile w skali kraju.
    Natomiast jeżeli broń byłaby powszechnie dostępna, to radykalnie zmniejszyłaby się ilość „lokalnych kozaczków” fikających do każdego i zupełnie bezkarnych. Obecnie mają oni świadomość że „pacjent” klamki nie ma na bank i jest jak jest. Gdyby broń mógł mieć każdy kto chce, zanim ktoś by przydymił na ulicy, sto razy by się zastanowił czy warto, bo można by się zdziwić mocno. Na początku, do czasu kiedy społeczeństwo by sobie uświadomiło nowy stan rzeczy (czyli powszechność w dostępie do broni) pewnie by się przytrafiło kilka grubszych akcji, ale to by u pozostałych tylko wzmocniło efekt że lepiej już nie pajacować… Tyle tej chujni o broni… bo i tak zesrana władza nam jej nie da.

    0

    1
    Odpowiedz