Głupie suki na portalach randkowych

Ostatnio jak przeglądam te portale to mnie sranie ciśnie. Pełno wysypało sie tych pseudointelektualnych pizd z wykształceniem wyższym i podyplomówkach, oczekują chuj wie czego, plują kwasem w swoim opisie profilu i już jadą po czytających facetach, a wymogi ma z dupy wyciągnięte. Myślisz tępa babo że zarabiasz 3000-5000 na rękę to jakiś facet z 10 000 na łapę cie weźmie? Prawdziwy facet wie jaką sobie wybrać za żonę, za żonę to sie bierze prawdziwe kobiety z krwi i kości a nie tępe pizdy z wymalowanym ryjem i udające inteligentne bo czytają jakieś książki przy lampce wina w piątkowy wieczór… żałosne.

101
10

Komentarze do "Głupie suki na portalach randkowych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zgadzam się w 100% z autorem. Teraz kobiety to jakaś porażka. Wymagania z kosmosu a od siebie to już nic. Jakby były takie super to nie wisiały by na portalach randkowych

    23

    2
    Odpowiedz
    1. A jak zimná wódkę pije to też tępa jest czy tylko naprana?

      0

      1
      Odpowiedz
  3. chyba nie zarabiasz 3-5 na rękę…

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Jakbyś mieszkał w Wyszogrodzie i chodził na zakupy do tamtejszej Biedronki przy ul. Mickiewicza 16, tak jak ja, to byś widział sporo pięknych pań na kasach w wyszogrodzkiej Biedronce przy ul. Mickiewicza 16. W Wyszogrodzie, który znajduje się na zachodzie Mazowsza oczywiście.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Jestem kobietą ale zgadzam się z Tobą.

    19

    3
    Odpowiedz
    1. I już cię lubię. Trzeba być człowiekiem…

      5

      1
      Odpowiedz
  6. Hmm zarabiam znacznie > 80k na mc. Mam kobiete z < 3k mc.

    I ????

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Masz znacznie >80k – to co Ty gnijesz na chujni!!!?

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Andrzej???!!!

      0

      0
      Odpowiedz
    3. To co robisz na portalach randkowych?

      0

      0
      Odpowiedz
  7. A bo to dla pieniędzy obie strony randkują. Zapomniałam.
    Ja na takim portalu niczego takiego nie piszę. Zwyczajne rzeczy. Gadam z takim i jednym tygodniami. Bardzo fajne rozmowy. Flirt. I co? nic. Nie zaprosi. Nie chce się spotkać. Totalny marazm i apatia. Alergia na wychodzenie z domu, czy nie jestem w ich typie, albo nie wiem. Wieczna przyjaźń przez internet. Albo to nakłanianie do spotkania na seks albo wysłania sexy fotek. Panowie z netu tez są do niczego.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A dzieci z netu też??

      0

      0
      Odpowiedz