Gwałcić więc?

Wkurwia mnie to, że ja prawie nigdy nie wiem czy ona chce. Może i jakoś bym się z tym pogodził, gdyby nie rzuciła kiedyś najbardziej zrytego tekstu pod słońcem: „Prawdziwy facet wie”. Czy ja do kurwy nędzy jestem jakimś prorokiem? To jeszcze chuj, bo kalkuluję tak: „Jeżeli nie wiem, to znaczy, że kurwa nie jestem prawdziwym facetem” (w jej oczach) i bierze mnie wyjątkowa chujnia. Kiedy nie zastanawiam się i biorę, to dbam o to, żeby było jej dobrze i jest git, ale ja nie wiem czy ona mi dała czy ją zgwałciłem. Wiem, że powiecie, na chuj tyle filozofuję, ale ja lubię dostać nagrodę a nie coś z łaski czy wyruchać trupa bo leżał i nie bronił się. Mogą feministki strzępić gęby, że JKM bredzi, ale polskich kobiet nie uczy się tego jak okazać zapotrzebowanie na seks. Odchodzi jakaś jebana loteria. Dwa razy zdarzyło się mi usłyszeć od innych: „Ruchałbyś mnie?” i „Lubię ostro” ale jedna na sto albo tysiąc tak powie. I czy ja pomyślę o takiej, że jest dziwką? Nigdy, krótka piłka, wszystko jasne. Gdybym ruchał tylko wtedy kiedy moja sama wlezie mi na kolana czy złapie za ptaka to byłoby 3 razy w roku. Pozostałe dni liczy pewnie, że to ja będę mistrzem ceremonii albo nie liczy, bo za chuj tego nie powie.

56
90

Komentarze do "Gwałcić więc?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idź gimbusie zrób witraż z kolorowego papieru na wiedzę o sztuce.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. JA się zastanawiam skąd wy bierzecie te cytaty JKM. Nigdzie w necie tego nie znalazłem, nigdy od niego tego nie słyszałem. „polskich kobiet nie uczy się tego jak okazać zapotrzebowanie na seks” W sensie oczekujesz że kobieta musi dawać zawsze, byle komu bo tak trzeba, bo tak być musi? Czy Ty jesteś chory psychicznie?

    0

    1
    Odpowiedz
  4. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak byś patolem w dresach albo skurwielem to sama by się rozbierała…
    Zacznij ją olewać i traktować jak szmatę to stosunek się zmieni. Tylko uważaj! Nie wiadomo czy już nie ma jakiegoś patusa na boku. Jeżeli jesteś zwykłym, spokojnym chłopakiem być może własnie zaczęła się z tobą nudzić. W takim wypadku pozostań sobą a dziewuszkę puść kantem.
    Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie jedna ostatnio powiedziała po pierwszej randce coś w stylu „chodź się ruchać” i uznałem, że jest puszczalską kurwą, więc każdy ma swoje zdanie. Co innego gdyby to było w związku.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja pierdole ale tworzysz. Masz dziewczynę to ruchaj. Wielu tylko może ci pozazdrościć. Na chuj drążysz temat. Ehh i tak źle i tak nie dobrze..

    1

    0
    Odpowiedz
  8. A targaj za kiecę i drzyj ryja, dawaj tej dupy, dawaj !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tata ci zabronił dosiadać Garulfa, bo jest za duży.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja nigdy nie gwałcę mojej loszki. Sumienie by mi nie pozwoliło jej skrzywdzić… Za to ona chce praktycznie zawsze, a obrabianie mi pały obrała sobie za sens życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To ja autor. W naszej chorej kulturze, facet ma być tym dominantem i świnią, który zmusza cnotliwe dziewczę do niecnych uczynków. Z uwagi na to, że taką kulturę pierdolę, szukam wyjścia dla kobiety. To globalny problem. Kobieta zbyt umocowana w tym polskim pierdolniku, nie powie że chce się rżnąć, nawet gdy będzie mokra jak zalew w Solinie. Nie wiecie o tym, że kobieta choć wykazuje wszystkie fizjologiczne cechy podniecenia, będzie udawać że nie jest nakręcona. Wmówiono im, że kobieta która chce seksu jest szmatą. To trzeba zmienić.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie wiem dokąd zmierza ten świat jak czytam takie brednie! chodzi mi o komentarze!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Robisz tragedię z byle gówna. W związku musi być otwartość i szczerość. Jeśli jej brakuje, daj sobie spokój z taką kobietą. Ty nie wiesz czego ona chce, ona nie wie czego ty chcesz … taki związek ni w pizdę ni w oko.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do 11@ A co ty chcesz ? komentarze są zajebiste nawet od samego postu lol

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @2… autorowi chujni chodziło raczej o to, że rzekomo kobiety nie umieją mówić o swoich potrzebach seksualnych, co właściwie wyjaśnił on w komentarzu numer 10.. nie wiem jak mają inne, bo ja jestem kobietą i swojemu facetowi potrafię powiedzieć wprost na co mam ochotę, albo powiedzieć wprost, że nie – dziś nie mam ochoty. Mam dziwne wrażenie panie autorze powyższej chujni, że po prostu macie za słabą relację ze sobą.., że ona wstydzi się mówić czego jej potrzeba, albo, że nie umie odmówić kiedy zwyczajnie nie ma nastroju (bo to się zdarza i również jako facet tego doświadczysz prędzej czy później). Życzę poprawy zrozumienia w związku i jego rozkwitu. Pozdrawiam. Kobieta, która wie czego chce i umie o to poprosić. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Do 10. Nie tego nie zmienisz. JA JAKO KOBIETA nie będę się seksić byle gdzie, i byle z kim. „TO TRZEBA ZMIENIĆ”
    By kobiety zamienić na przedmioty które mają zaspokoić samca? Boże…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Spierdalaj na K – PAX

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak jesteś frajerem i patałachem, to się nie dziw, że „seks” ją nudzi. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to brałbyś w życiu to, na co masz ochotę, bez pytania. I dostawałbyś to. Tak postępują prawdziwi Mężczyźni. A taki patałach jak ty może sobie najwyżej kolor matiza wybrać, oraz jeśli dostąpi luksusu kredytu na 40 lat, to może wybrać, z której strony mrówkowca chce swoją norę 25m2 dla siebie, matki, ojca i dziadków z obu stron.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież ty jesteś zwyczajną pixdą, której trafił się zbieg okoliczności – czytaj mamejo, że mieszkałeś obok kogoś, kto cię wywindował po starej znajomości lub tatuś albo mamusia włazili w dupsko Pana Możnego lub Pani Władczej, a synuś teraz na tym korzysta. W prawdziwym męskim życiu i wśród prawdziwej ferajny, polerowałbyś – gałę lub gajówę.

      0

      0
      Odpowiedz
  19. @9.Widziałem twoją loszkę jak ciągła trójnogiemu psowi na zakręcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Możliwe, że są dziewczyny, które boją się do tego przyznać, ale ja lubię ostro i moj facet to wie. Może to zależy od zaufania w związku i szczerych rozmów?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. 3 razy w roku ? To dużo. Uważam, że twoja chujnia jest sztuczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @18. „@9.Widziałem twoją loszkę jak ciągła trójnogiemu psowi na zakręcie.” Psu, nie „psowi”. P S U. /Z pozdrowieniami od Językowego Gestapo, 2 Oddział im. Jana Miodka we Wrocławiu. P.S. Też widziałem, jak obciągała. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @18 i @21 – potwierdzam, zrobiła mi dobrze. Hau, hau. Czytający i piszący trójnogi pies.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Do @15 !!! Serio nie umiesz czytać ze zrozumieniem? I w chujni i w komentarzu autor nie pisze o tym, ze mamy dawać facetom dupy tylko o tym, że kobiety też lubią seks i go potrzebują tylko nie umieją o tym mówić i się do tego przyznawać! To różnica.. A ja JAKO KOBIETA się z tym zgadzam, bo każdy ma swoje potrzeby i warto o nich mówić, zwłaszcza swojej drugiej połowie…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @9 twoja loszka kolego nieświadomy ma regularnie opierdalaną laskę przez moją skromną osobę więc nie podniecaj się za bardzo i zaakceptuj trójkąt którego częścią jesteś. Też jestem gejem, teraz to normalne. Loszkę podejrzewam też o niezobowiązujące lizanie zwieracza odbytu mojego partnera, mój podobno(cytuję twoją loszkę)okropnie śmierdzi. Powodzenia przyjacielu

    0

    0
    Odpowiedz