Historia Walentynek

Św. Walenty jak każdy biskup żył w celibacie i nie mógł znieść widoku zakochanych wokół siebie. Nie wytrzymał psychicznie i pewnego lutnego dnia postanowił lutnąć sam sobie więc zaczął walić z dyńki w kościelne tynki – tak powstały Wale-n-tynki. Skutkowało to urazem głowy i padaczką zwaną dziś na jego Cześć Chorobą Św.Walentego. Amen

41
58

Komentarze do "Historia Walentynek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zajebiście. I gdzie tu chujnia ?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W tym,że ludzie to gówniane pseudoświęto celebrują.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zamiast to opisywać nas chujni lepiej się do Niego pomódl! To nie chujnia, To tradycja , historia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kto normalny się tym przejmuje?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kto chce, niech obchodzi, kto nie chce, ten niech nie obchodzi. Myślę, że najbardziej ten zwyczaj przeszkadza 30-sto letnim „singlom”, co mieszkają z rodzicami.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Autor @3 Stanowczo wolę medytować jak się modlić. Zresztą śmieszy mnie ta wasza religia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nowa świecka tradycja… (w związkach zawodowych im się urodziła)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tak, pomódl się do gościa, on podobno nie srał w ogóle, taki święty był…:)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nikt nikomu nie każe świętować…jak Ci nie pasuje to olej to, a ci co chcą niech świętują. Po co klnąć na takie coś?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Polacy Słowianie? Święto fast food-owe z ameryki to jest !
    Słowianie obchodzić powinni Święto Kupały !
    Czy tak już Polacy są zmieleni jak kotlet mielony w mc donaldzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Święto Kupały? A co ten Kupała robił? Kupę?

    0

    0
    Odpowiedz