I w Pizdu

Coś w deseń posta mojego poprzednika. Nie wiem o co chodzi. W pizdu gdzieś wzięło moją motywację do wszystkiego. Amba Fatima wpierdoliła moją chęć do wszystkiego. Niby młody, a czuję się jak stary buc (33l). Ogarnął mnie jakiś jebany ból egzystencji. Patrzę na innych i wydaję mi się, że wszyscy są bardziej zadowoleni ze wszystkiego niż ja. I o co chodzi z jebanymi penisami w dużych, drogich wozach? Mogę zadupcać moją małą cytryną sto kurwa pięćdziesiąt, a i tak gej jebany musi mnie wyprzedzić tylko po to żeby mnie wyprzedzić i tylko dlatego, że ma droższe auto. Co za zjeby genetyczne.

80
80

Komentarze do "I w Pizdu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kup se pan motocykl! Wtedy żaden „gej w sportowym aucie” nie straszny!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam 24 lata bez pracy, znowu bez kobiety i czuję sie wypalony. Więc masz szczęście bo ja już teraz przepadłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. musisz dostroić się do nowej częstotliwości ziemi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. poważnie 33? i boli Cię wyprzedzające auto? koleś wrzuć na luz i chwyć się roboty

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Spoko stary,ja mam 29 lat i mam podobnie.Jest ciężko i trzeba walczyć,nic nie poradzisz.Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Musisz częściej walić konia.Na serio to pomaga,zapuść jakiegoś dobrego pornosa i chwyć za swojego ogiera.Dla lepszego efektu możesz go posmarować masłem żeby był bardziej śliski i łatwiej ci będzie fapać.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ad.7 walenie konia odbiera motywacje, a nie jej dodaje. pozbywasz sie cynku, łapiesz lenia albo doła i zero motywacji do czegokolwiek, no chyba ze do drzemki. duzo lepiej raz na jakis czas pobyc z dziewczyna.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. mam tak jak @3 tylko że 22 lata ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Gdybyś zarabiał 17000 i jeździł mesiem….

    0

    0
    Odpowiedz