Internet i telewizja w Poznaniu

Od jakiegoś czasu w Poznaniu (na pewno w okolicach ulic: Galla i Długosza, być może w innych obszarach miasta również) trwają problemy z internetem i telewizją. W jednym momencie wszystko gra, nagle telewizja zaczyna śnieżyć, internet pada – i trwa to zazwyczaj kilka godzin. Jest pewne, że wina leży po stronie Kablówki, wiele osób (ze mną włącznie) dzwoniło do nich w tej sprawie; raz twierdzą, że to jakaś awaria, innym razem – że „prace konserwacyjne”. W ostatnim tygodniu było już lepiej, w tym problem znów powrócił – wczoraj, w godzinach popołudniowych, przez parę godzin nie było ani internetu, ani telewizji (no dobrze, telewizję dało się od biedy oglądać, ale jednak śnieżyła jak diabli). Zrozumiałbym, gdyby takie rzeczy działy się na jakiejś wiosce, gdzie ludzie odbierają telewizję za pomocą urządzenia skleconego a’la McGyver z puszek po piwie i drewna, ale żeby w Poznaniu? Gdyby tak podliczyć wszystkie godziny, kiedy dostawa czy to internetu, czy telewizji była przerwana, wyszłaby z tego ładna liczba, ale te mendy w Kablówce przecież nie odliczą ci tego od rachunku i tak czy siak będzie trzeba płacić za cały miesiąc. Chamstwo w państwie!

29
72

Komentarze do "Internet i telewizja w Poznaniu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mimo tych zakłóceń udało Ci się napisać te pierdoły zamiast się uczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja na wiosce mam cały czas neta i kablówke cwelu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Możesz wykorzystać przerwy w dostawie internetu na na naukę robienia loda z połykiem samemu sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Weź urlop, wyjedź na jakiś czas na Florydę w USA, jak wrócisz wszystkie problemy techniczne na pewno będą już rozwiązane.
    Odmiana dobrze ci zrobi-zamienisz sfatygowanego laptopa, tv i nieszczęsnego pilota na wielki kabriolet, parę galonów wachy i olbrzymie amerykańskie przestrzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. weże spierdalaj

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Za robote się weź a nie tylko tv i net.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja mam internet od telekomunikacji polskiej i nie nażekam, działa non stop.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Zrozumiałbym, gdyby takie rzeczy działy się na jakiejś wiosce, gdzie ludzie odbierają telewizję za pomocą urządzenia skleconego a’la McGyver z puszek po piwie i drewna, ale żeby w Poznaniu?” A co się tak dziwisz??? Poznań to taka sama wiocha jak jakieś zadupie, tyle, że z liczbą ludności gdzieś z 1000 razy większą niż przeciętna wieś. Mentalność, gościu, men-tal-ność. Ta jest w Cebulandii taka sama bez względu na miejsce zamieszkania. Ba, mało tego, czasem jest jeszcze gorsza u wieśniaków (w sensie umysłowego wieśniactwa) z miasta, bo odsetek takich, od żuli począwszy, przez obiboków, skończywszy na Januszach, w dużym skupisku ludzkim jakim są miasta powoduje, że na małym skrawku ziemi jest ich w chuj na km kwadratowy. A do tego jeszcze przynajmniej co drugi uważa się za nie wiadomo co, bo on, kurwa, „w mieście mieszka”, tak jakby to było wielce nobilitujące. A przecież każdy burak też może w mieście żyć i de facto żyje. Efektem tego, takiej mentalności, jest właśnie to, że masz np. takie problemy, a żaden ćwok nie pomyśli, żeby coś z tym zrobić, bo mu się nie chce. Lepiej narzekać na „chujową pracę” i pośmiać się z tych „frajerów”, którzy płacą za np. internet i kablówkę, a dostają gówno i płacić muszą dalej. Przerabiałem to. W mojej 100 tysięcznej mieścinie na podłączenie internetu, gdzie praktycznie instalacje są rozłożone w każdym miejscu miasta, musiałem czekać ponad miesiąc, upominając się o to codziennie. A monterzy i paniusia w biurze mieli to w dupie, bo taka zjebana mentalność i poszanowanie klienta, który i tak przyjdzie, zwłaszcza jak nie ma wyboru. Po czym w końcu raczył ktoś przyjść i w 20 minut było założone. I nie był to głęboki PRL, tylko sytuacja sprzed 2 lat. Cebulactwo w tym narodzie jest powszechne i w każdym aspekcie życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pierdol TV. Tam samo gówno…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To może książkę jakąś przeczytaj cebulaku, biblioteka chyba nie jest zaśnieżona ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przecież Poznań to wieś…

    0

    0
    Odpowiedz