Ja, mi, mój, moje

Ciągle tylko ja, ja i ja! Nosz kurwa, ileż można?! Pisze do mnie koleżanka z liceum- cześć, co u Ciebie? No to piszę jej, że spoko, siedzę za granicą na czas wakacji, bo chcę trochę hajsu odłożyć, mój chłopak jest ze mną, robię to to i to, później wracam do pl na wesele i chrzciny i chcemy jechać na wycieczkę na Cypr. Myślałam, że się chociaż jakoś do tego odniesie, a jej odpowiedź ”aha, to spoko. No a u mnie…” i się zaczęło wymienianie co tam u niej. Wracam na studia, spotykam koleżankę, z którą kiedyś się trzymałam. Pyta się mnie jak tam mi się układa mieszka z moim chłopakiem (zamieszkaliśmy razem niedawno, ona ze swoim też) i jak mi się z nim mieszka. Mówię, że spoko i zmieniam temat, gadam coś o studiach a ona ”no a mi z moim Michałem super się mieszka, dogadujemy się i bla bla bla”. KURWA NIE PYTAŁAM. Odnoszę wrażenie, że ludzie czasami zagadują do mnie, zadają konkretne pytania tylko po to, żeby sami potem mogli na nie odpowiedzieć. Czy my egoizm mamy we krwi? Jedyną osobą zdającą się to zauważać jest moja siostra i też jest na to przeczulona. Lubię gadać z moim tatą- on jakoś nie wplata wszędzie wzmianek o sobie, w przeciwieństwie do mojej mamy, która potrafi o sobie napierdalać dzień i noc. Wracam z rossmanna, pyta się co tam mam, to jej pokazuję nowy lakier do paznokci itd. Jej reakcja ”ooo też mam nowy lakier bla bla bla” i się zaczyna. Pyta się co na uczelni, odpowiadam a ona nie odnosząc się do moich słów zaczyna ”no a u nas w pracy bla bla bla”. Ludzie, nauczcie się kurwa słuchać innych i nie pierdolić ciągle o sobie! To naprawdę jest nie do zniesienia. Jeśli już zadajecie jakieś pytania, to odnieście się jakoś do wypowiedzi waszego rozmówcy, cokolwiek, a nie przechodzicie do swojej osoby. Chujnia i śrut, ale większość z Was i tak pewnie tego nie zrozumie.

50
15

Komentarze do "Ja, mi, mój, moje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pierdol, po prostu jesteś tak skoncentrowana na sobie, że całkowicie w dupie sprawy innych ludzi. Świata poza czubkiem swojego nosa nie widzisz i tyle. Odpowiadając na twoje pytanie – tak, egoizmu ma we krwi od zajebania.

    17

    5
    Odpowiedz
  3. hehehe, rozumiem, a zauważyłaś korelację egoizm-płeć?

    3

    2
    Odpowiedz
  4. Nudziarz – osoba, która mówi, właśnie wtedy kiedy my byśmy chcieli coś powiedzieć. Oskar Wilde.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jesteś młoda. Wypierdol ze swojego życia wszystkich „niepoprawnych” znajomych. Bo nie wszyscy tacy są – zostaw tylko tych, którzy słuchają innych. Lepiej mieć garstkę normalnych przyjaciół/kolegów/koleżanek niż stado przychlastów. Nawet, kurwa jego mać, malutką garstkę. Ludzie są spierdoleni do tego stopnia, że idą na ilość a nie na jakość. Z treści chujni wnioskuję, ze wiesz do czego człowiekowi w życiu potrzebne są przyjaźnie i koleżeństwo. Resztę dopowiedz sobie sama. Buziaczki.
    PS. A ten lakier z Rossmanna to w jakim kolorze? 😛

    6

    3
    Odpowiedz
  6. chujnia wprost z mej duszy wyjęta! ale racja, większość tego nie ogarnie ..

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Co tu do ogarniania? Rozmowa to wymiana informacji Ty mi o sobie, ja Tobie o mnie. Chyba, że akurat nie mam chęci dzielić się tym co u mnie albo wręcz przeciwnie – to co u mnie porusza mnie w tym momencie tak bardzo i absorbuje, że zapomnę zapytać co u Ciebie. Kobieto. Luzik. Jak będziesz taka ostra w ocenianiu ludzi to za jakiś czas w ogóle nie będziesz miała z kim pogadać.

      2

      2
      Odpowiedz
  7. Nie polecam Cypru, nudny i brzydki. Poza mozliwoscia poplywania i ladnej pogody raczej dupy nie urywa (czesc grecka)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rozumiem doskonale. Mam to samo- chce człowiek kulturalnie pogadać, wyżalić się, ale zamiast tego musisz wysłuchiwać co sobie ktoś nie kupił i czego to on nie zrobił.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. „ja” to w wojsku DUPA! Zakodujcie to sobie poborowa! Później nauczymy was pożytecznych rzeczy, takich jak zrywanie liści na jesień z drzewa, żeby nie trzeba było zamiatać, okopywania się w glinie, ładowania autowybuchowej amunicji czołgowej i masę innych fajnych rzeczy, u nas zapomnisz, że w ogóle było coś takiego jak „ja”. Ps. jak mnie wkurwia ta banda pizd (męsko/damskich)pokolenia gimbów niedojebanych.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Macie rację kapralu. A kiedy będzie najbliższe zaćmienie pułkownika na sali gimmastycznej w słońcu?

      0

      0
      Odpowiedz
  10. No ja pytam z grzeczności, ale rzadko interesuje mnie co tam u mojego rozmówcy, wolę się pochwalić co u mnie… 😀 Ty masz dokładnie tak samo, EGOISTKO.

    5

    0
    Odpowiedz
  11. To niestety nagminne.. Demotywują mnie też rozmowy, w których ja zadaję pytania typu ” co słychać?”, „skąd wracasz?” itp. a druga strona tylko odpowiada i w ogóle nie interesuje jej co u mnie. Normalnie jakbym przeprowadzała wywiad w tv 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jesteś dziwna albo normalna:) Zależy do czego się odnieść. Też nie lubię o sobie gadać ani o pierdołach i od laski kilka razy usłyszałem jaki to jestem zamknięty i że powinienem się bardziej otworzyć. Teraz jak łatwo się domyślić już nie muszę tego słuchać:)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. No raczej że z grzeczności. Co ty se kurwa myślisz? Że ktoś się martwi co u ciebie? HAHAHHAHAAH

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Generalnie się z tobą zgadzam i wiem o czym mówisz. Tylko, że z ciebie wcale nie bije mniejszy egoizm, niż ten, który opisujesz… Wręcz odnoszę wrażenie, że chcesz, żeby każdy jedynie słuchał, co TY masz do powiedzenia. Ja generalnie wolę innych słuchać niż gadać, ale też bez przesady, więc mam sprawdzoną taktykę na takich egoistycznych ludzi. Dopytuję, interesuję się, słucham. Mówię coś tam o sobie. Potem znów głównie słucham. Okazuję zainteresowanie. Jeśli po kilku takich rozmowach widzę, że druga osoba delikatnie mówiąc nie odwzajemnia mojego zainteresowania, daję sobie spokój. Proste, działa i nikt raczej przy tym nie cierpi 😉

    2

    0
    Odpowiedz