Jebana kuna przegryzła kable

Witajcie,

dzisiaj miałem apogeum swojego wkurwia a mianowicie znienawidziłem pewny rodzaj zwierząt które zamiast wpierdalac to co natura dała wola sobie zezrec kable…tak kable a dokładnie przewód od sondy lambda.
Wsiadam do samochodu koło południa i nagle włącza mi się check. Myślę sobie nie nosz kurwa znowu to samo. Otwieram maskę i zaglądam na biały przewód a tam oczywiście ślad rozszarpania i kabelki rozerwany. Nosz kurwa jak mi ciśnienie skoczyło aż się wydarzeń na cały ryj. Sąsiadka zaraz napisała do żony ESA czy wszystko ze mną ok? Ale jak może być okej jak miesiąc temu identyczna sytuacja. Kabel został przegryziony przez owe zwierzę 5 cm niżej. Dzięki pomocy kolegi udało nam się to zalutować i pytanie po huj? Znowu ta pierdolona kuna przeżarła mi ten sam przewód i znowu muszę się z tym pierdolić.
Jakbym zobaczył to zwierzę na żywo to zapierdolilbym łopata. A tym hujom eko popierdolencom z Greta na czele powiem krótko: wypierdalać!

4
5

Komentarze do "Jebana kuna przegryzła kable"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też to miałem, to szczur z kawalkiem chleba włazi od dołu na ciepły jeszcze silnik, upycha go między kable i gryzie wszystko razem. Potem nie wiesz skąd; a tu masz pożar pod samochodem. Z diezlem nie miałbyś takich problemów, nie ma tych kabli. Bzibziak. Pozdro. śrut

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Myślałem, że szczury są jedynie w śmietnikach w nocy, w piwnicach, ogrodach etc.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Szczury sa bardzo cwane, jeszcze bardziej od kotów, żeby przechytrzyc. W Australii biegają po siatce ogrodzeniowej. Rysio

        1

        0
        Odpowiedz
    2. ale trzeba być kurwa głodnym, żeby położyć sobie kawałek chleba na podstawce, a potem gryź wszystko razem bez patrzenia. Ja jebię, taki szczur to musi mieć przejebane brrr

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Szczur widzi w nocy, albo tylko wącha z daleka. Zobacz zresztą, w Wenecji; koło restauracji: szczury pływaja. Gobbo

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Gdybyś miał prawdziwego z krwi i kości Mesia W124 wersja na zamówienie tak, jak ja, patałachu to miałbyś tam kable z tytanu kunoodporne, które po poczuciu zębów tego gryzonia automatycznie jebałby bez litości prądem.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. „Jebana kuna przegryzła mi kabel”, od maja w kinach. „Istne arcydzieło, wszystkie emocje w przeciągu dwóch godzin”, New York Times

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ciesz sie, że masz brykę.
    Skąd pewność, że to kurna?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Nie wina kuny, że jest kuną…
    Swoją drogą, dobrze, że zwierzaki nie myślą podobnie do Ciebie, bo już dawno zlikwidowałyby gatunek ludzki, jako szkodnika
    Może ta kuna jest takim zwierzęcym krzyżowcem, ma misję, trujesz jej świat, i jako jednostka i jako człowiek w ogóle, to sama walczy jak umie. Pomyśl, gdyby wszystkie żyjątka tej planety się zjednoczyły… np. nagle stają wszystkie auta…
    A poważniej, to kombinuj, coś ją kusi, może kolor, może wystaje gdzieś ten kabelek. Możesz też ukazać go jakimś odstraszaczem itd. itd.
    Powodzenia,
    M.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Tylko z ludzkiego punktu widzenia człowiek powinien mieć niczym niezmącony spokój. Natura mówi inaczej, albo Ty kunę albo ona Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz