Jebana matura z matmy

Człowiek uczy sie dobrze cale życie, egzaminy pisze zajebiście, a jakiś imbecyl ułoży sobie maturkę, bo ma kaprys, aby wszystkich upierdolić. Mam rok w plecy, bo przecież kurwa nie wezmą mnie na polibudę z 90% z podstawowej, nawet na zaoczne. Zaczynam się uczyć jeszcze więcej, aby za rok wyjebać 110 na tym rozszerzeniu. śrut

24
47

Komentarze do "Jebana matura z matmy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Żeby dostać się na polibudę wystarczy zdać maturę rozszerzoną z matmy. Ale z podstawą nie wiem jak jest. Może na informatykę się nie dostaniesz, ale na automatykę możesz spokojnie składać.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Spróbuj z fizyki. Teoretycznie jest prostsza. jak sie nie uda to do „Jak oni gotują” czy tam inny You can fuck tonight

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Nie rozumiem..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. musisz byc debilem, jak nie zdasz TEJ matury.. poziom podstawówki.. i na polibude to ty sie raczej nie wybieraj 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Pierdolę ciebie,tą twoją polibudę i całą resztę przyszłych pseudo-inżynierków którzy nie potrafią zdać czegoś tak prostego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Znając życie to właśnie taki ktoś się dostanie na polibudę, a za 10 lat będzie drogi projektował…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa, nie widzicie, że on mówi o ROZSZERZONEJ matmie? Z podstawy miał te 90%, a z rozszerzonej zjebał, i w sumie mu się nie dziwię bo była co najmniej pokurwiona ta matura.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. pojebańce to właśnie Wy! krytykować tylko umią, a czytać ze zrozumieniem nie… ignoranci.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Pierdolicie… miałem 30% z podstawy i dostałem sie bez problemu. Jako dodatkowy wziałem rozsz. angielski który poszedł na 50% ;D
    Dostałem sie na poli na informatyke zaoczną. Można? Jasne że można

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Uczyć się w szkole? Co za pojebany pomysł…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. dokładnie, ad. 6. ludzie nie potrafią nawet przeczytać ze zrozumieniem, że chłopakowi źle rozszerzenie poszło (mi też, pochujone to było jak nic) a od razu się czepiają. wyluzujcie i zacznijcie czytać.

    2

    0
    Odpowiedz