Napięcie przedmiesiączkowe

To coś okropnego, nie jestem wtedy sobą! Wyrzucam wtedy wszystkim ukrywane dotąd żale, na co dzień spokojna zamieniam się w kłótliwą babę. Trwa to max 1 dnień dopóki się z kimś nie pokłócę, a potem jest mi przykro i przepraszam… Mimo, że mam powody, by z kimś poważniej porozmawiać nie powinnam tego robić dopiero, gdy zbliża się okres i to w taki sposób. Czuję się okropnie, do tego dochodzi poczucie nieatrakcyjności, a w dniu miesiączki piekielny ból… Wolałabym być facetem… Nie chcę raz w miesiącu zachowywać się jak wariatka, nie panuję nad tym…

22
73

Komentarze do "Napięcie przedmiesiączkowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 1 dzień? U mnie to trwa tydzień…:<

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Współczuje Ci. Boże, dziękuję Ci, że raczyłeś mnie stworzyć mężczyzną!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Głupio trochę. Ja mam okres dopiero 3 lata, ale poza zmianami humoru to brzuch mnie nie boli.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. to przed miesiączką pierdolnij litr wódki i idź spać na trzy dni

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Po prostu się opanuj

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Każda z nas to ma, jedyne wyjście to przeczekać..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Myślisz że nas nie boli? Nie, kurwa, wcale nas nie boli. Tylko ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Normalne, zdecydowana większość kobiet tak ma, u mnie ten stan trwa ze 3 dni, a na co dzień jestem spokojna i opanowana osobą. Tego nie da się kontrolować, to normalne, hormony,częste bóle powodują ten stan. U mnie facet wie, że jak mam okres to ma mnie olewać, sama mu o tym powiedziałam 🙂 no cóż, pozostaje jedynie wyrozumiałość bliskich na ten stan, albo spróbuj w tym czasie gdzieś się ruszyć albo pojechać gdzieś rowerem

    0

    0
    Odpowiedz