Jenzyk ‚P’olski być tródna

Chujnia malinowa mnie strzela jak sobie czasem czytam te urocze wypociny naszych rodaków na forach, w rozlicznych komentarzach, nawet profesjonalnych artykułach, i co? I widzę jak napierdalają nasze domorosłe Szekspiry ‚jezdem’, ‚ktury’ itd. Słucha się również naszej elity krajowej i cisną ‚wziąść’, ‚włanczać’… Ja rozumiem, że dysleksja, dyskalkulia, dysgrafia i cały szereg innych śmiertelnych przypadłości. Chuj, nawet brak interpunkcji zrozumiem, ale czemu, czemu do kurwy nędzy, tak trudno jest sprawdzić dane słowo w 3 sekundy na necie i nie robić z siebie kompletnego bezmózgiego kloca, który elementarz zna z opowieści starego. Nie chcę tutaj uchodzić za językowego nazistę ale jak ostatnio napisał do mnie klient ‚Panie Kszysztofie’ to witki mi opadły… Serio kurwa? serio?

86
91