Jestem beznadziejny!

Ja też jestem beznadziejny. Mam kompleks niższości w stosunku do… mojego szwagra. On jest ważnym „senior managerem”, ma służbową, wypasioną – luksusową limuzynę, którą firma wymienia na mową co 3 lata. Zna wielu, ważnych ludzi, zarabia niewiarygodną kasę i wszyscy go uwielbiają. Ja przy nim jestem zerem. Ledwo wydalam do pierwszego, jeżdżę starym VW, liczę każdy grosz. Za każdym razem gdy spotykają się nasze rodziny czuję się upokorzony przed własnymi dziećmi i żoną. Nie wiem, co robić, czuję się człowiekiem trzeciej kategorii. Tak bardzo chciałbym mu dorównać, ale jestem za słaby i za głupi. Przechodzę depresje i załamanie nerwowe. Chujoza i chujnia – co najmniej 2 razy w roku.

52
85

Komentarze do "Jestem beznadziejny!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. KURWA! DOCEŃ TO CO MASZ ! i lej na szwagra, po chuj Ci on do szczęścia? Degraduje Cię nie jego pozycja ale twoje myślenie, porównywanie..zmień je, twoje życie będzie lepsze 🙂 a limuzyny może i się dorobisz 😛 ciesz się życiem!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam podobnie. Ale na szczęście tylko dwa razy w roku 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. E, Stary! Ja nie mam żadnej roboty. W tym tygodniu z ostatniej się zwolniłem, bo kazali mi kantować klientów 🙂 Jestem szczęśliwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ło kurwa, jak można jeździć starym VW i żyć od 1 do 1..? faktycznie, jesteś zerem…

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Pierdol to i żyj po swojemu!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A ja czuję się beznadziejny bo nie mam samochodu i zbieram butelki by dorobić

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Za bardzo się oglądasz na innych. Żyj swoim życiem i tyle, a co do szwagra, to na każdego kozaka jest większy kozak, więc wydaje mi się, że za bardzo go ubóstwiasz 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ludzie go szanują dopóki ma tą swoją pozycję. Jak by ją stracił to by się ukazało prawdziwe oblicze tej sytuacji. Nie masz czego mu zazdrości i żyj swoim życiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nie przejmuj się facetem – bogacze mają zwykle zjebany charakter, bo są wielce przeświadczeni o swojej „boskości”. Ty – masz żonę, dzieci, na pewno Cię kochają. A on? Na starość palma mu odbije, rozwiedzie się z żoną, bo mu sie zachce młodej, będzie chlał, chodził na ekskluzywne dziwki i tyle. Ty zawsze będziesz miał wsparcie, kochaj swoją żonę, mów jej to, okazuj, bądź dobry dla dzieciaków. Pamiętaj, życie mamy tylko jedno – jakie by nie było – wykorzystuj je uczciwie. Zobaczysz, szczęście przyjdzie niespodziewanie. A ten, co teraz ma tak dobrze, jeśli nie będzie tego szanował, straci coś, co najważniejsze – sens życiowy.
    Ah, i nie zazdrość mu, bo to grzech. Ma, co ma, niech mu z tym będzie jak jest. A Ty pamiętaj, że dasz radę.
    Powodzenia. Pozdrawiam:)
    Chujowiczka K.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chujowiczka K (9) i inni -> problem polega na tym, że inni zapierdalają do przodu jak rakiety, a ja stoję w miejscu jak kołek i nie mogę podskoczyć na milimetr. Jestem po prostu do dupy i niech tak zostanie. (Autor)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autorze drogi! Ni próbuj podskakiwać na siłę. Zrób to, kiedy będzie gotowy. Ciesz się życiem, nie zadręczaj tym, że inni maja lepiej. TAKIE jest życie. Wg nas zawsze INNI mają lepiej. Według innych – my. Są wyjątki uznające siebie za pępek świata, ale tylko potwierdzaja regułę, że komuś zawsze będzie źle. Posłuchaj. Nie mysl o tym w ten sposób, że jestes do dupy, że żyjesz w jego cieniu. Rób to, co umiesz robić najlepiej, nie staraj się brnąć w rzeczy, które mogą spowodować Twą porażkę. Pamiętaj, że dobro zawsze zostaje nagrodzone, może wcześniej, może później – ale ZAWSZE.
    Zobaczysz. Dasz radę. Myśl pozytywnie. Znajdź sobie hobby, cos w ten deseń, oddaj się temu, poszukaj rzeczy, w których jesteś dobry i nimi sie zajmuj. Twoja samoocena od razu podskoczy. Nie próbuj go przebić, dorównać mu – pieniądze to nie wszystko. Nie one świadczą o człowieku.
    Pozdrawiam. K.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Chujowiczko K. -> najgorsze jest to, że ja czuję i nawet wiem, że inni tak o mnie myślą, że jestem cienias, nieudacznik i beznadziejne zero. Naśmiewają się ze mnie i szydzą. Nie mam już odwagi spojrzeć komukolwiek w oczy, bo albo się boję albo wstydzę. Żyję w poniżeniu i ze świadomością, że wszyscy poszli do przodu, a ja tkwię osamotniony w miejscu i tylko wącham kurz po tych, który dobrze wystartowali i ciągną cała na przód.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. poszukaj CELU jutro. zogniskuj się na nim.

    nie szukaj CELU na zasadzie: ile z tym problemów i „ale”…

    skoncentruj się na CELU.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. otwórz własny biznes – może się uda.
    ty się dorobisz fortuny, a on w końcu zleci z tego stołeczka i sobie wyrównacie rachunki 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. zacznij ćpać, będziesz miał chociaż troche przyjemności w nędznym życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kochaj swoją rodzinę i pamiętaj, że pieniądze to nie wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ciesz się tym, że masz kochającą żonę i dzieci. Ja skończyłem dobre studia, znalazłem rewelacyjną pracę i świetnie zarabiam, mam swój nowy dom, samochód, mogę podróżować po świecie i nie martwię się o pieniądze. Ale tak naprawdę wszystko to jest niewiele warte, jeśli nie masz z kim dzielić swojego szczęścia. Znalazłem dziewczynę, wydawała się wspaniała, piękna, kochająca, wszyscy mi zazdrościli. Teraz jesteśmy już po rozwodzie, a ja zostałem sam. Okazała się wredną jędzą, która leciała tylko na pieniądze.Wiele bym dał, żeby było inaczej, ale czasu nie cofniesz. Dlatego pamiętaj, za pieniądze szczęścia nie kupisz…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. odkryj swoje talenty, obroc to w kariere i przestan narzekac! co czekasz az szwagier sie z toba podzieli albo cos ci zalatwi? mysl … mysl!

    0

    0
    Odpowiedz