Karta SIM

Od wielu lat posiadam modem USB, w który wkłada się kartę SIM. W ten sposób mam mobilny internet LTE z zielonej sieci. Oczywiście umowa i inne dokumenty są w teczce, co by mnie nikt nie zaskoczył. No ale jak to karta SIM, ma ona jakiś numer przypisany. I tak to na ten numer przychodzą mi wiadomości sms odnośnie nowych faktur, promocji itp. (mogę to odczytać w aplikacji mobilnej na komputerze, jednak nie mogę zadzwonić ani napisać wiadomości).

Niestety oprócz tych podstawowych wiadomości, mam mnóstwo innych. Wczoraj na przykład przyszło mi 8 (osiem) wiadomości sms z powiadomieniem, że mam nagrania na poczcie głosowej z numeru, którego kierunkowy wskazuje na Słowenię.

Szczytem były wiadomości sms z firmy windykacyjnej. Domagali się ode mnie spłaty długu, twierdząc, że jestem Dariusz z Wrocławia, choć w rzeczywistości jestem kobietą z województwa lubelskiego. Oczywiście sprawę udało się wyjaśnić.

Do tego mnóstwo pojedynczych ”nieodebranych połączeń”. Zastanawia mnie, skąd oni wszyscy mają numer karty SIM, która od 2012 roku siedzi w modemie.

27
10