Kobiety są z Wenus- Jednak!

Powiedzcie sami, czy kiedykolwiek uczciwie mogliście powiedzieć, że rozumiecie kobietę? Za cholerę się nie da. Ja rozumiem, że jesteśmy z innych planet, wiem że dzięki kobietom nie jest nudno, ale nie przesadzajcie drogie panie. Taka radosna sytuacja: Zacząłem spotykać się z laską i ona 3 dni po tym wyjechała na wakacje. No dobra tam, jedź, odpoczywaj, masz moje Błogosławieństwo. Wszystko pięknie, ładnie, elegancko, gdyby nie to, że tak: mieliśmy wakacje, środek lipca, ciepło… a ona CODZIENNIE o 7 RANO budzi mnie Smsem ‚Cześć Skarbie’ – Kurwa no! Co mnie to obchodzi, że ona właśnie ściągnęła dupsko z łóżka, bo odpoczywać jej się nie chce. Ja mam wakacje i się lajtuje i nie chce mi się od rana słuchać tego słodkiego: dzyń-kurwa-dzyń z komórki. Taaa… mogę sobie ją wyciszyć ale to i tak nic nie da bo kiedyś będę musiał to odebrać i z radością pisać przez cały dzień, bo przecież ja życia prywatnego nie mam. Albo inaczej, według niej życie prywatne to Ona. Dobra tam, przeżyłem te parę tygodni i ona przyjeżdża. 3 dni się nie mogliśmy spotkać po jej przyjeździe, bo coś tam i w 4 dzień ona mi mówi, że należy to skończyć, bo się nie dogadujemy. Hmm nie dogadujemy? To na chuj mnie wkurzasz tymi wiadomościami no?! Było tak od razu, wiadro zdrowia bym zaoszczędził i nie wytarłbym sobie klawiszy na komórce od pisania. Ja jebię. Wiem, że jesteście kobietami i szanuje Was wszystkie, no ale może czasami troszkę racjonalnego podejścia by nie zaszkodziło. Jak to dobrze, że teraz mnie nikt już nie budzi…. 😉

36
59

Komentarze do "Kobiety są z Wenus- Jednak!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Każda panna chce 300 smsów dziennie
    A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
    Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
    Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się w stu procentach i podpisuję obiema rękami. Kobiety to niezrozumiali dla mnie ludzie. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Heh, gdybyś ją naprawdę kochał a nie tylko patrzył na jej tyłek to cieszyłbyś się z każdego słowa, jakie do Ciebie pisze, bez względu na Twój charakter.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie nazywaj kobiety człowiekiem,z człowiekiem idzie się pogadać.

    A tak na poważnie-trafiłeś po prostu na jakiegoś tępego komórkowego pustaka i tyle.
    Ja rozumiem że można parę smsów dziennie wysłać czy tam powiedzmy jak wracasz po nocy do domu to dać znać że wróciłeś cały i z wszystkimi zębami…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rozumiem Twój ból 🙂 choć właściwie raczej się nie wczuję bo dziewczyny nigdy nie miałem.Ale rozumiem że może wkurwiać stale pisanie sms-ów „o niczym”,szczególnie na telefonie, nie jest to zbyt wygodne.Ale wyznam Ci że ja gdybym miał jakąkolwiek to pisałbym do niej z chęcią.Gdybym miał… ale żadna mnie nie chce.A to że pisze rano to chyba znaczy że myśli o Tobie.Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale chłopie narzekasz, trzeba było odpisywać w wolnej chwili. Czy ktoś Ci kazał odpisywać od razu po 10 sekundach? Nic by się przecież jej nie stało jakby poczekała. Chociaż chuj wie, kobiety faktycznie mają zryte banie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Problem polega na tym, że wenus obraca się w przeciwną stronę niż mars

    0

    0
    Odpowiedz