Kompleksy i nieśmiałość

Wkurwia mnie to, że odkąd sięgam pamięcią jestem nieśmiały i brak mi pewności siebie. Ostatnio w samolocie poznałem zajebistą dziewczynę z innego kraju, przegadaliśmy całą podróż, a ja wstydziłem się wziąć od niej jakiś kontakt i teraz chujowo się z tym czuję. Pewnie to przez to że od wielu lat jestem samotny, próbowałem to zmienić ale zawsze kończyło się klapą, a niczego mi nie brakuje, zewsząd irytują mnie pytania czy już kogoś mam, a gdy jakaś znajoma dla przykładu doda zdjęcie ze mną, od razu wszyscy robią z tego spekulacje. Spora grupa ludzi czuje podziw w stosunku do mojej postawy, studiuję, pracuję w wyuczonym zawodzie i świetnie się w nim odnajduję i samorealizuję, ostatnio sporo podróżuję, nawiązuje nowe znajomości i często jestem zapraszany na różne imprezy, ale przez swoją nieśmiałość zaprzepaściłem wiele możliwości. Ostatnio jedna koleżanka nieświadomie pokazała mi że jestem lekko zakompleksiony, nigdy w życiu bym się tego nie spodziewał, ale trzeba przyznać jej rację. Tyle inspirujących osób nie miało możliwości mnie bliżej poznać, bo cały czas mam jakieś aspołeczne odruchy i zamykam się w sobie, ostatnio też nie chciałem iść się spotkać do firmy znajomego, a gdy już na siłę mnie wyciągnął okazało się że ludzie tam aż czekali żeby mnie poznać i okazali się bardzo weseli i sympatyczni, a ja spędziłem naprawdę świetnie czas… a miałem w planach poczekać w samochodzie. Do tego jakby część osób dowiedziała się że jestem prawiczkiem to już w ogóle bym się mógł spalić ze wstydu. Chujnia i śrut, ktoś kiedyś powiedział, dlaczego jest tak że ludzie głupi są pewni siebie a ludzie inteligentni tak pełni wątpliwości… pozdrawiam normalnych, ale trolli też – bo sam czasem lubię trollować

61
57

Komentarze do "Kompleksy i nieśmiałość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moja loszka jest bardzo otwarta na nowych ludzi, zwłaszcza mężczyzn. Zawsze w towarzystwie mężczyzn ją swędzi. Ale ciągnie tylko mi, bo tylko ja mam godnego jej ust, wielkiego i potężnego chuja.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Wcale nie musisz się do tego przyznawać, bo aż jebie trolem na całą chujnię, albo nawet na cały internet, a rzekoma nietuzinkowa inteligencja, którą chcesz się pochwalić jest obrazą nie tylko dla przeciętnej ludzkiej inteligencji, ale nawet dla średniej inteligencji pierwszego lepszego gimbusa.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spotted:samolot xD

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ignoruj kobiety, zarabiaj kasę! Polecam mgtow.com na wytrzeźwienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Musisz sie przelamac i otworzyc na ludzi.Zobaczysz,ze ci sie to oplaci.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ważne w tym wszystkim jest żer masz pracę. I basta

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie idź tą drogą Ludwiku Dornie, ta kobita przedziurawiła by twoje serce potem kieszeń a na końcu wyszła bokiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. W chuj mam tak samo. Przez to mam całe życie zjebane. Zazdroszcze innym ludziom, że są pewni siebie, otwarci na innych ludzi i wg, nie chce być taka …

    0

    0
    Odpowiedz
  10. I tak wszyscy wiedzą że jesteś

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To ostatnie zdanie jest bardzo podejrzane i stawia pod wielkim znakiem zapytania twoją inteligencję.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bo głąb nie rozumuje logicznie więc zachowuje sie „byle jak” a inteligent ma umiar, takt, kulture więc często bywa nieśmiały. Ja jestem chorobliwie nieśmiały do dziewczyn może miał bym okazje być z niejedną ale ta nieśmiałość…………..

    0

    0
    Odpowiedz
  13. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pierdolicie tez mam to samo. Człowieku pokis młody zrób to na sile i mimo panicznego leku staraj sie być z ludźmi. Ja mam prawie 40 i jak jakas dziewczyna odwzajemni mój wzrok w autobusie odwracam głowę i udaje przysłowiowego Niemca ( tudzież Greka ).
    Dla mnie już za późno jestem skończony ale Ty… masz cień szansy (ok. 1,12 %) !!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Odpowiedź jest prosta jak drut – nie można mieć wszystkiego.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pan Brunon Kwiecień był bardzo śmiały, nawiązał kontakty do likwidacji złodziejskiego rządu, planował również zakupić 3 tony saletry żeby zrobić BOMBową imprezę w sejmie.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Te słowa „dlaczego jest tak że ludzie głupi są pewni siebie a ludzie inteligentni tak pełni wątpliwości…” to jest 100% prawdy. Mnie ludzie też pytają dlaczego jestem sam. Taki fajny i inteligentny facet z ciebie. To niby pochlebstwo a jednak po tych słowach czuję się jeszcze bardziej zdołowany bo wiem, że niby mi niczego nie brakuje a jednak coś jest z moją blokadą psychiczną, która zacięła się na amen.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. wyjdź do ludzi

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Głupi ludzie nie tyle są pewni siebie, co po prostu nie zastanawiają się nad tym co robią, i raz im nie wyjdzie, ale drugi raz już tak. A my analizujemy wszystko, planujemy jak w szachach, na parę ruchów do przodu, i widząc np. szansę bycia olanym, zranionym, zawiedzionym, nie możemy zdecydować się na działanie. Za bardzo nam zależy, zbyt ostrożnie podchodzimy do tego, by kogoś nie spłoszyć lub nie urazić, a te osoby (gł. dziewczyny), mają nas w dupie i jak tylko zakręci się koło nich jakiś kolo to do razu się wiążą. Najgorsze jest to, że taka nigdy nie dowie się o twoim uczuciu, tylko patrzysz jak jej dobrze, jak bierze ślub, jak pojawiają się dzieci, a ty w tym czasie spędzasz kolejny dzień samotnie, wyrzucając sobie, że nie mogłeś nic zrobić. Dlatego ja swojej ukochanej choćby nie wiem jak sytuacja wyglądała źle, to wyznam miłość, wolałbym to zrobić mając pewność, że usłyszę „Ja Ciebie też”, ale jeśli nie to przynajmniej zabiję jej ćwieka, niech pamięta o tym jak będzie przytulać się do swojego ciecia, może dzięki temu nie będzie robić tego na moich oczach, lub szczebiotać o tym jak to jej dobrze z chłopakiem i pytać mnie co mu kupić na walentynki. Może taka rada, sprawiaj wrażenie wyluzowanego, że nigdy nie wiadomo czy mówisz na serio, to w razie czego wszystko możesz obrócić w żart, a nie, że wyznajesz dziewczynie na poważnie uczucie, a w zamian słyszysz „zostańmy przyjaciółmi” (czyt. potrzebuję frajera do wygadania). Pozdro, 26 latek w identycznej sytuacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Z tego jak się opisujesz wynika że jesteś babo-chłopem a my takich nie lubimy. Nie wyobrażam sobie dziewczyny która ogląda mecze i interesuje się motoryzacją. Czułbym się chyba jak z kolegą a nie kobietą, może w tym tkwi twój problem. Aha i nie mów publicznie że lubisz porno i ostry seks, tym nie zapunktujesz u żadnego chłopaka bo większość Cię weźmie za puszczalską na dwa baty.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Zmień swoje nastawienie do życia i przestań analizować wszystko tylko przyjmuj wszystko takim jakim jest i kurwa zacznij coś ze swoim życiem robić…druga sprawa to naprawdę przydałoby ci się takie dobre rżnięcie bez zobowiązań, takie dla podbudowania własnej wartości…to pomaga uwierz mi

    0

    0
    Odpowiedz
  22. chodż często do burdeli,tam kurwy Cię podbudują,usłyszysz co chcesz

    0

    0
    Odpowiedz