Koniec perspektyw na życie

Witam. Kiedy kończyłem dwustopniowe studia „socjologia o specjalizacji antropologia społeczna” mój promotor zaoferował mi abym został na uczelni i kontynuował karierę naukową. Jako człowiek ambitny i niezmiernie zainteresowany sprawami ludzi zgodziłem się na ową propozycję. Otworzyłem następnie przewód doktorski pt. „poglądy na temat determinantów ludzkiego postępowania” Otrzymałem tym samym stypendium, które starczało na moje potrzeby oraz przydzielono mi własny gabinet na uczelni. Jakiś czas temu obroniłem pracę doktorską, już myślałem o doktoryzowaniu się a tu nagle nie mogę dalej kontynuować kariery naukowej, gdyż obcięto nakłady na szkolnictwo wyższe. Teraz zostałem bez stypendium, jedyne co mi zostaje to nędzna wegetacja. Ten Przywiślański kraj to patologiczny rynsztok. W normalnym kraju tak znaczny dorobek naukowy byłby bezcenny. Tutaj jest niszczony przez zwyrodniałe struktury państwowe. Niszczenie ludzi wybitnie wykształconych oznacza niszczenie samego państwa. Polska już nie istnieje! jest jedynie sztucznym tworem na mapie. Nic poza tym. Chujnia z patatajnią i tona śrutu z kałem.

63
78

Komentarze do "Koniec perspektyw na życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W normalnym kraju dostałbyś kopa z pół-obrotu w jajca za studiowanie takiego łajna. A właściwie po co komuś doktorat w mcdonaldzie ?

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Jako wielki uczony powinieneś nieco wiedzieć o pragmatyzmie społecznym, do tego dochodzi cała ta pseudofilozofia – socjologia. Absolwent tego profilu powinien być mistrzem w sztuce konwersacji, manipulacji i determinacji ludzkiego myślenia. Wszystkie te teksty o klik wrrr, kontrastowanie, heurystyka – przyznaj, że studia były łatwe, że miałeś przyjemnie. To teraz uważaj bo nadchodzą suche lata i zbierają się rekiny polujące na takie picze jak ty. Rekiny Piczojady.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. A idź ty ściemniaczu, żaden zakład nie zaakceptowałby takiego tematu!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ot człowiek wybitnie wykształcony w pierdoleniu głupot nagle się obudził jaka szkoda…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co ty chcesz od kraju? Tylko byś szarpał publiczną kasę. Jak faktycznie robisz coś sensownego i pożytecznego, to poszukaj kogoś kto wyłoży kasę na dalsze badania. Tak to się robi w USA. Jeśli nikogo chętnego nie znajdziesz, to znaczy, że twoja praca doktorska służy tylko tobie i twojemu profesorkowi i jestem zadowolony z tego, że publiczna kasa nie idzie na nikomu nie potrzebne pierdy.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. A zatem koniec przyjemności, czas na pracę, jak powiedziała kurwa odstawiając flaszkę gorzały, kiedy kładła się do łóżka.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Trzeba bylo isc na polibude. Human=bezrobocie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Sory stary ale o jakim „znacznym dorobku naukowym” mówisz? Socjologia, politologia, adminitracja, historia, bla bla bla… Na chuj komu doktorzy z tych kierunków? Naruchało się ich nie wiadomo skąd i po co. Kiedyś było miej magistrów niż dzisiaj doktorów! Nie obraź się ale jak dla mnie to strata kasy na stypendia dla doktorów z tych kierunków, chyba że naprawdę ktoś jest mega wybitny. Wiem co mówię, sam to gówno studiowałem, i to jest wielki shit. Po studiach zrobiłem zaocznie technika informatyka i lepiej na tym wyszedłem i więcej się dowiedziałem.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Bo to Polska wlasnie. Pierdolony kraj, ktory nie szanuje nikogo, nawet ludzi wyksztalconych. Idz do polityki, do koryta.Tam bedziesz mial dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Alo komu i do czego jest to potrzebne: „poglądy na temat determinantów ludzkiego postępowania”? Sądzę, że gdyby w Twoją ekskluzywną uczelnię z jej „znacznym i bezcennym dorobekiem naukowym” i jej „wybitnie wykształconymi” naukowcami pierdolnął meteoryt, pozostawiając ogromne kakaowe oko, nikt by się tym nie przejął i nie miałoby to ŻADNEGO wpływu ma dzieje cywilizacji. Po prostu: Ty i Twoi wybitni naukowcy nic nie znaczycie i nikogo nie obchodzicie.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Kolejny adept polskiej szkoły ogłupiania, ktory nie wie co zrobić ze swoją wiedzą, który uczy się żeby osiągnąć cel, a zapomina o tym czym w istocie jest życie i jaką rolę pełni w nim wiedza. Widzę dla Ciebie dwie możliwości: albo skończysz na jakiejś posadce za grosze z aspiracjami na więcej, z frustracjami i wrażeniem niespełnienia się w pracy=życiu, albo będziesz szczęsliwym człowiekiem nie stawiającym znaku równości między pracą (pozycją, celami) a życiem. Rusz drugą półkulą mózgu panie doktor. 3-ci świat (Polska) wcale nie odbiera Ci możliwości bycia szczęśliwym, a jedynie bogatym.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. „znaczny dorobek naukowy” ? Skończyłeś jeden z najprostszych i jednocześnie najbardziej chujowych kierunków w tym kraju i myślałeś że będziesz sobie żył za pieniądze podatników robiąc doktorat ? DO ROBOTY! Rozdawanie ulotek powinno być na twoim poziomie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. uwierz mi, polska i ludzkosc poradzi sobie doskonale bez twojej bezcennej wiedzy. Co innego gdybys ukonczyl prawdziwe studia, jak elektronika, informatykam czy chociazby nawet matematyka. A tak jestes zwyklym farmazoniarzem nie przynoszacymz adnej wartosci w gosspodarce a jedynie zerujacym na innych poprzez zwyrodnialy system podatkowy i stypendialny

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Co się przejmujesz, po takich znakomitych studiach to możesz wykładać chemie w Biedronce.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. To jedź zagranicę I tam wykorzystają swoją wiedzę, jeszcze ci podziekuja

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Gówno Nas to obchodzi. Ogarnij się i weź za uczciwą i pożyteczną pracę, wykształciuchu.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. A kogo interesują Twoje poglądy itd? Było się uczyć spawać, jak premier radził!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Studiujesz taki gówniany kierunek i jeszcze masz wonty ? To roboty, leniu i darmozjadzie. Tylko państwową kasę byś ciągnął, bo państwo płaci za nieprzydatne zajęcia

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Było się uczyć!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. studiujac socjologie wniosłeś chyba wielki wkład w bezrobocie

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Współczuję. Ale nie poddawaj się, nie możesz zmarnować takiego godnego pozazdroszczenia osiągnięcia. Kombinuj i szukaj jakichś rozwiązań, nawet jeśli trzeba będzie szukać za granicą. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jak obroniłeś pracę doktorską i myślałeś o doktoryzowaniu się? o co chodzi…??? chyba nie za bardzo wiele masz wspólnego z uczelnią..

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jesteś chujasem.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @ 22 Autor chyba miał na myśli habilitowanie się a nie doktoryzowanie (że użyję jego języka). Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że o ile doktorat można zrobić względnie łatwo, to już z habilitacją bywa pod górkę. Układy, układy, układy… Mój facet akurat tego doświadcza, więc znam problem dość dokładnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. No, to teraz możesz napisać pracę pod tytułem: „poglądy na temat determinantów bezrobocia wśród doktorów socjologii”. A potem idź do Maca.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. dwójka rozjebał 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ad 10. Nie rozumiesz po co boś głąb.Choćby po to aby badać zachowanie takiej tępej rogacizny jak ty i na podstawie tych badań decydować co z taką rogacizną robić dalej.Naukowcy nic nie znaczycie i nikt was nie potrzebuje-ot BOLANDA. Było iść do seminarium. Byś miał „prace”, kase i kundli szacunek ciemnoty do swojego pasterza.

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Troll jak chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Wiedziałem, że cała ta zdechła banda będzie po tobie jechać, za kierunek studiów, bo oczywiście miałeś iść do łopaty! Kurwa ludzie, wy chyba macie coś nie pokolei w głowie. Chłopak ma pasje i chciał robić badania, i spotkał go niezły zawód, a wy tu pierdolicie jak zazdrosne pizdy, wytykając gościowi kierunek studiów… On nie napisał, że po socjologii nie ma pracy, tylko że zabrali mu środki na rozwój zawodowy ograniczeni umysłowo pajace. Tyle w temacie

    1

    0
    Odpowiedz
  31. do @29 : tak, napisał że zabrali mu fundusze na badania, a nie że nie ma pracy po kierunku. Tylko że nie wspomniał że to gówniany kierunek i nic nie warta badania, i tylko dlatego były na to pieniądze, bo socjalistyczne państwo wspiera takie bezwartościowe bzdury, marnotrawiąc nasze pieniądze

    0

    1
    Odpowiedz
  32. Bo robić doktorat to trzeba wiedzieć z czego. Ja zrobiłem z chemii. W 4 lata, na studiach doktoranckich. I wykorzystuję moją wiedzę w pracy, bo pracuję w farmacji. A farmacja ma przyszłość, ludzie będą się leczyć, czego przykładem jest autor tej chujni. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @30
    Bezwartościowe bzdury… właśnie przez brak takich „bzdur” społeczeństwo jest w takiej kondycji w jakiej jest i to jest dopiero żałosne.

    0

    0
    Odpowiedz