Kultura przy jedzieniu

Niesamowicie wkurwia mnie brak kultury przy jedzeniu, a w szczególności ten wynikający… z lenistwa? albo chuj wie jak to nazwać? Pozwolę sobie wytłumaczyć. Pracując wakacyjnie na budowie, poznałem wielu robotników, na których mawiam (oni sami na siebie też tak mawiają) po prostu chłopy, albo robole. Część z nich wykazuje ciekawe przyzwyczajenia… siedząc w budzie na śniadaniu albo obiedzie, ci którzy wogóle coś jedzą (zamiast pić piwa), robią to gorzej niż świnie. Na początku cężko się było przyzwyczaić, ale z czasem miałem wyjebane, myślę sobie – ot taka natura chłopska – mimo, ze sam jestem ze wsi. Wszystko się jednak zmieniło kiedy wracając do domu na weekend zatrzymaliśmy się zamiast zwykłym przydożnym barze w eksluzywnej restauracji… kurwa, jak wtedy wszyscy ociekali dobrymi manierami… ani jednego mlasknięcia… szał chuja po prostu. Da się? Da się kurwa! I tak jak chce się uczyć, współlokator to rozumie i wyłącza muzyke, ale co z tego, jak mlaska jak popierdoleniec! Założe się, że jakby poszedł na randke z dziewczyną to by potrafił wpierdalać z zatkanym ryjem! No i się trochę pokłóciliśmy… najbardziej jeszcze wkurwia mnie takie combo, np. przy piciu gorącej herbaty albo kawy: siorbanie – głośny przełyk – westchnięcie. Ooo ja pierdole… krew mi się w żyłach gotuje na takie chujostwo. Ale i tak stałem się pod tym względem bardziej liberalny niż kiedyś. Kiedyś nie mgólbym tego wogóle znieść, teraz tylko nie mogę znieść jak muszę się skupić – tak to niech mlaskają zjeby ile chcą

59
72

Komentarze do "Kultura przy jedzieniu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ludzie prymitywni bez ogłady powinni trzymać się z dala od miejsc w których wymaga się minimum kultury. Choćby dlatego, żeby nie narobić wstydu innym. Ludzi zazwyczaj kształtuje praca, bo dopóki chodzi się do szkoły to te różnice poziomów nie są aż tak zauważalne, aczkolwiek zaczynają się wyodrębniać. Człowiek z czasem dopasowuje się poziomem do pracy jaką wykonuje. Czym jest ona prostsza i mniej ambitna tym ludzie stają się większymi prostakami, o niskiej samoocenie. Zwłaszcza, gdy człowiek ma świadomość, że robi coś poniżej swoich kwalifikacji. Coś co mu osobiście uwłacza. Bierze się to m.in. z poczucia bycia nikim. Bycia człowiekiem prostym który przez swój status może sobie pozwolić na zachowania ordynarne które nie uchodziłyby np. ludziom wykształconym z klasą. Wyobrażasz sobie klasycznego robola pijącego w przerwie kawę z ekspresu ciśnieniowego w filiżance albo spożywającego posiłek w restauracji? Nie chodzi tylko o strój roboczy który z góry określa z kim mamy do czynienia ale o maniery. A nawet gdyby takiego robola doprowadzić do ładu, założyć mu garnitur, krawat i spryskać drogimi perfumami to i tak każdy się zorientuje że ten człowiek improwizuje i że to nie jest jego „naturalne środowisko”. Widać to po jego zachowaniu, braku elokwencji, gwarze, nieświeżym oddechu, zniszczonych dłoniach, zniszczonej cerze czy braku kultury przy stole. Tak samo prezes banku nie będzie wpierdalał na kolanie kanapek w folii aluminiowej i popijał puszkowym piwem czy zapierdalał po kurczaki z rożna do budki za rogiem. Ktoś taki idzie na „lunch” i wtedy jest to normalne. Konkretne zachowania i praktyki są przypisane konkretnym środowiskom. Jeżeli osoba ze środowiska x zacznie pozować i wpychać się z buciorami do środowiska y wówczas mamy taki przypał jak opisujesz w chujni. Tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ciesz się, że cie nie pocisnęli w kakao w tej budzie chłopczyku

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Panie,idź pan w chuj.Każdy żre,jak mu się podoba.Naturalne jest beknąć,pierdnąć i zapewnić zdrową przemianę materii.Tak samo jak się mlaśnie to jakoś tak bardziej mi smakuje.W restauracji wyszła ludzka hipokryzja,ja mam wyjebane i wszędzie jem jak świnia,bo tak lubię.
    A w ogóle naprawdę pierdolisz,każdy ma się bawić w zasady sawłarwiwru?A idź pan w chuj po dwakroć,to jest debilizm dla nudzących się snobów.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. widzę, że ty chyba nie masz problemów…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Żebyś zarabiał 17 mesi,czy jakoś tak…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. mam tako samo jak ktos jebnie takie combo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. masz nerwice

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Niedługo to mu przy sraniu będziesz wypominał,że stęka za głośno albo że za bardzo ciśnie,a no i jeszcze że o 0,1 sekundy za długo podcierał dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. rzeczywiście chujowo, oj oj oj. jak bardzo mie pszykro za tych nich, jak ci mogą to robić, nicponie :/

    0

    0
    Odpowiedz