Ludzie w szkolnej ubikacji

Nie no to przechodzi ludzkie pojęcie. Siedzisz na lekcji, boli Cie brzuch, czekasz na przerwę kiedy będziesz mógł wreszcie pójść do kibelka i zostawić w nim ten gówniany problem. Wreszcie dzwonek, biegniesz do WC i co zastajesz? Banda skretyniałych debili którzy stoją i urządzają sobie rozmowy. Jakby nie mogli zrobić tego gdzieś indziej tylko w kiblu. Śmielsi z nich dodatkowo w otoczeniu smrodu z klopa w którym połowa szkoły oddawała swój mocz – konsumuje swoje kanapki. Nie brakuje też palaczy. Jak Ci się już uda dopchać do kabiny to srasz najciszej jak się da bo Ci kretyni stoją i nasłuchują. Sranie w szkolnym kiblu to ostateczność.

103
63

Komentarze do "Ludzie w szkolnej ubikacji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A masz kurwa problem. Jestes w kiblu to srasz i masz wyjebane a nie sie dygasz ze ktos uslyszy. Kuurwa..

    1

    1
    Odpowiedz
  3. sraj w czasie lekcji

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Spierdalaj. Pierwszy raz tak tutaj komuś odpowiedziałem, ale już to pisałeś. Nie lubisz gdy inni słuchają gdy Ci klocek plumka do wody, albo gdy jest gówno spławik. Sraj jak człowiek na łonie natury.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Po co czekasz na przerwę żeby się wysrać? Przecież nigdzie nie jest napisane że masz narobić w gacie podczas lekcji.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wiem o czym mówisz…Przez 4 lata liceum byłem może z 3 razy w szkolnym kiblu, Sam się sobie dziwię jak mogłem tyle wytrzymać?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A czym ty się przejmujesz? Sraj tak głośno jak to się tylko da! Do tego pierdź ile fabryka dała. Przecież to nie ty, tylko oni będą odczuwać obrzydzenie podczas jedzenia kanapek 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie możesz poprosić nauczyciela żeby wypuścił Cie podczas lekcji?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak można srać w publicznym kiblu, siadanie na publiczną deskę klozetową daje taką dawkę bakterii i wirusów jak wizyta w Kongo czy Indiach. Poza tym jebie w takich kiblach smrodem tysiąca gówien zmieszanym razem. Chyba tylko będąc w poważnym zagrożeniu zesrania się w gacie, wysrał bym się w takim kiblu.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ty gnoju. Poczekaj, aż dorośniesz, żeby złożyć CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym, to docenisz to szkolne, gimnazjalne sranie. W naszym zakładzie, żeby złożyć wniosek o przerwę na sranie, to musisz mieć konkretny argument do brygadzisty, nieraz też trzeba posmarować wyżej. Nie, no – z tym to żartowałem, gnoju. Ale nie jest żartem, że sracze i dodatki są płatne (opłata naliczana co 5 minut), a do tych tańszych sraczy są kolejki takie, że szkoda fatygi. No i można mieć problem u brygadzisty za uczestniczenie w takiej kolejce.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Od tego do chuja wafla jest kibel żeby tam srać, a jakich możliwie innych dźwięków można się tam spodziewać wpierdalając kanapki?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja podczas całej edukacji – od zerówki do 3 liceum – srałem w szkole tylko raz (może dwa, ale to już max). Z tego co pamiętam, zawsze po lekcjach albo podczas.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Sraj na korytarzach skoro kible w szkole służą do rozmów.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak ty sobie dasz radę w zyciu jak ze sraniem w kiblu masz takie problemy?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Sraj na luzie, srając krzycz „kabina maszyny losującej jest pusta, następuję zwolnienie blokady…” Ogólnie powiem tak.. jesteś póki co połpedałem jakbyś trafił do desantu to nauczyłbyś się srać w locie, a szczać przez nogawkę przy całym batalionie z uśmiechem na ustach, niestety zawieszono służbę zasadniczą i nie dostąpisz zaszczytu zapoznania się z tymi jakże przydatnymi umiejętnościami, nie wiem co ci poradzić… zwiększ kurwa masę ! ….. ps banda gimbo-gejostwa

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Zapnij jakiegoś gimba w odbyt.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. wchodzisz jak szeryf, głośno oznajmiasz że idziesz srać i jak ktoś chce posłuchać/powąchać to niech tu sobie stoją po czym robisz swoje…

    0

    0
    Odpowiedz