Ludzie zła. Jak długo jeszcze?

Co dzieje się z tymi ludźmi? To pytanie zadaję sobie od pewnego czasu. Z uwagą obserwuję ludzi i ich zachowania. I moich obserwacji wynika, że z dnia na dzień jest coraz gorzej. Morderstwa, zdrady,oszustwa,oczernianie innych,podkładanie ”świń”. znęcanie się nad innymi, wyśmiewanie,alkohol,narkotyki,kasa. Każdy na każdego pluje jadem, myśląc tylko o sobie. Jaki sens ma istnienie na tej planecie? Staram się być dobra dla innych, zawsze kulturalna, pomogę jeśli tylko mam taką możliwość. I co mam w zamian? Wielkiego chuja…. Kiedy ja jestem w potrzebie, nie ma nikogo kto choćby wsparłby mnie dobrym słowem. Nie mogę już patrzeć na to co się dzieje. Czy tak wiele kosztuje choć odrobina życzliwości? Staram się żyć jak najlepiej, ale już nie daje rady. Męczy mnie już patrzenie na to wszystko. Czasem mam ochotę każdemu z osobna wymierzyć sprawiedliwość. Nikt nie jest święty i każdy popełnia błędy, ale najważniejsze jest by wyciągać wnioski ze swoich przeżyć i doświadczeń. Ale większość zachowuje się jak wyprane z uczuć roboty, które dbają tylko o własną dupe. Chyba czas odciąć się od tych wszystkich ludzi i żyć własnym życiem. Pomagam komuś- za pare dni słyszę jak ten ktoś obrabia mi tyłek, gdy potrzebuję czegoś ja, nikt mnie wtedy nie zna. Przykre. Wiem,że pisząc tu niczego nie zmienię, ale przynajmniej mogę się wygadać. Żyć w zgodzie z innymi, pomagać sobie wzajemnie-nie da się. Nawet ta rozreklamowana i ”wszechobecna” miłość między dwojgiem ludzi nie istnieje. Sama jestem kobietą, ale to właśnie baby nauczyły facetów, że są jedynie obiektami seksualnymi i nic nie wartą szmirą. A znajdą fajnego faceta to zazwyczaj zdradzają, bo chyba mają zbyt dobrze i muszą coś spierdolić. Mężczyźni znów nauczyli kobiety,że są maszynami do zarabiania kasy,że liczy się dla nich wszystko co powierzchowne i uganiają się zazwyczaj za pustakami. I tak koło się kręci. Mamy wysoko rozwiniętą cywilizacje, komputery, maszyny,wiele urządzeń elektronicznych itd… Wszystko czego dusza zapragnie. Ale nie mamy odrobiny wsparcia i życzliwości ludzkiej. Dokąd to wszystko zmierza. Nie chce się nawet rano oczu otwierać… Chujnia i śrut.

85
79

Komentarze do "Ludzie zła. Jak długo jeszcze?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. skad jesteś? chętnie Cię poznam.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jam jest Pan Mesiu twój, więc uklęknij, mam nadzieję, że ładny, patałachu rodzaju żeńskiego, gdy będziesz czytać ten post. Niniejszym zawiadamiam, że nie musisz stawać w kolejce z trzema stówami i CV w zębach. Do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego im. Władolfa Putlera nie przymujemy tego rodzaju patałachów z powodu ich ponadprzeciętnej wrażliwości i empatii. U nas bowiem się zapierdala. Nasi pracownicy są gotowi zapierdalać o każdej porze dnia i nocy w robocie oraz zapierdolić każdego podczas wypłacania wypłat, a nawet i bez nich. Dlatego CV wyślij gdzie indziej (Nawet My, Pan Mesiu, w swej niezmierzonej mądrości, nie mamy pojęcia gdzie…). A skoro „wielkiego chuja” już masz, to nie wydawaj tych 3 stów na bilet do Łodzi, by Nam, Panu Mesiowi, w twojej wrodzonej empatii, zrobić dobrze ustami, tylko wyślij je na konto naszej przyzakładowej fundacji, ratującej Limax tenellus przed wyginięciem. Pan Mesiu sam sobie znajdzie jakiegoś uroczego dziabąga, który za te 3 stówy zrobi dobrze… gatunkowi Limax tenellus. PS. My, Pan Mesiu, witamy kolejną nieszczęśnicę, do której dotarła prawda, na tej zapyziałej planecie, która pewnie nazywała by się Piekłem, gdyby nie to, że jest miejscem dużo gorszym… I przypomnieć, że z każdym kolejnym, do którego ta prawda dociera i który postanawia i zaczyna żyć tak jak reszta, w powyższej chujni przez wspomnianą nieszczęśnicę opisana, to miejsce staje się jeszcze gorsze.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Proponuję zjeść budyń, ewentualnie bigos.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Lasunia, to tylko w Polsce takie szuje pierdolone.. na swiecie jest inaczej, wyfruniesz to się przekonasz… buzka..

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Potwierdzam, że jest chujowo, ale jedną gwiazdę daję za przekoloryzowaną żałość.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Już niedługo. To są czasy ostateczne a potem wielki sąd.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wszystko jest na właściwych torach. To nie prawda co mówią inni, ze kiedyś było lepiej. Też tak na starość będziemy mówic. Ludzie odkąd uzyskali świadomość zaczeli kombinować. Pamiętaj, ze wszystko jest takie jakie być powinno. Nie zmienisz 7 miliardów ludzi. NICZYM. Zaakceptuj to jak jest, bo to jedyne wyjście i żyj w zgodzie ze sobą, bo w ciemnych kanionach, wysoko w kosmosie, głęboko pod ziemią, czy w centrum miasta – Zawsze pozostaniesz tylko ze sobą i tylko na siebie będziesz mogła liczyć, w tym świecie, który jest brutalny, pełen przemocy, ale i jednocześnie pełen delikatnosci i piękna. Poczytaj filozofie jidu Krishnamurti, przeczytaj dezyderate. Jeśli śmiesz nazywać cywilizacje ludzką „wysoko rozwinięta” to jeszcze wiele doświadczeń przed tobą…

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Dobra Chujnia. Realne problemy, inteligentna autorka i krytyczna szczera ocena, nie gnioty w stylu: ‚ale tu chujowo że pierdolę, tylko JKM to naprawi’. 5/5

    0

    0
    Odpowiedz
  11. wyjedz z polski. zobaczysz, ze nie wszedzie tak jest. tzn nie mowie, ze za granica to mleko i miod. nie nie. ale chamstwo nie jest na taka skale 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Prawdę piszesz. Pytanie tylko gdzie ja mogę spotkać taką kobietę jak Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wyczytałem z tej chujni, że jesteś średnio atrakcyjną, ale porządną, nieegoistyczną, wrażliwą i niegłupią dziewczyną, która nie ma chłopaka, choć bardzo by chciała. Trochę zazdrościsz ładniejszym i bardziej „swobodnym” koleżankom, bo mają facetów, z którymi ty mogłabyś spędzić resztę życia, a tego nie doceniają. Rozwiązań jest kilka: drastyczne obniżenie wymagań, zrobienie operacji plastycznych, popuszczenie gumki od majtek. Ta ostatnia opcja niekoniecznie przyniesie pożądane skutki, zależy od szczęścia. Operacje z kolei, choć kosztowne, wbrew pozorom wydają się sensowne. Wniosek: zmień opakowanie. Pozdrawiam i życzę szczęścia.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Moja loszka nie jest zła. Wręcz przeciwnie, bardzo dobra, bo bardzo często robi mi dobrze. Swoimi zajebistymi ustami to robi. Obciąga nimi mojego zajebistego fiuta, i jej też jest wtedy bardzo dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja pierdolę w niezłe gówno się wpakowałaś, morderstwa, oszustwa, sadyści,wóda, prochy, dzikie węże co plują jadem i jeszcze na dodatek ci jebani faceci co myślą tylko jak by cię tu wybzykać, ale nie wszyscy są tacy, ja na przykład po udanym seksie czasami nawet pozwalam lasce zajarać szluga jak mam humor, nawet jak jest tępa, byle dobrze ciągnęła z druta, przecież każdemu należy się odrobina wdzięczności i życzliwości. Tak więc naucz się jak najprędzej do porządku ssać, to jest moja podstawowa i najważniejsza rada dotycząca twoich problemów. Chciałem ci jeszcze dać jakieś dobre rady, ale…ale zapomniałem, więc muszę skonsultować to z moją teściową, na pewno coś wymyśli, będę się z nią widział już na gwiazdkę, chuj tam wie betlejemską czy dawidową i tak pewnikiem powiem jej żeby do dupy mi gadała bo w uszach mam stopery, gdyż konwersacja z tą niezwykle sympatyczną osobą jest z reguły ostatnią rzeczą na mojej liście życzeń, ale czego się nie robi dla zbawienia świata. A więc sądzę że do tego czasu jakoś wytrzymasz, no i oczywiście do perfekcji opanujesz grę na flecie, intensywnie doskonaląc sztukę ssania. Na razie zarygluj dobrze drzwi, a nawet zabarykaduj się, nie wpuszczaj absolutnie nikogo, pod żadnym pozorem, pozamykaj i uszczelnij dobrze okna, pamiętaj zło czai się wszędzie, do wyra kładź się z siekierą, albo mieczem samurajskim, względnie z piłą łańcuchową, i śpij czujnie, a najlepiej w ogóle nie zasypiaj, licho przecież nie śpi, odetnij dopływ prądu, gazu, zatkaj kran, zlew i kibel, aby nawet nikt nie miał szans dostać się rurami, albo po kablu, a przede wszystkim nawet na moment nie zapomnij o ssaniu i trenuj tę kluczową dla twojego przetrwania umiejętność na czymkolwiek co przypomina kształt cygara, co tylko do rąk ci wpadnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. zgadzam się to wszystko jest popieprzone .Band debili bez sumienia .

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie wiem czy jesteś wierząca, ale pasują mi tu słowa Jezusa ” Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę Jam zwyciężył świat .” Co natomiast wiem na pewno to to, że jesteś bardzo wartościowa. Musisz zrozumieć, że wartości takie jak wrażliwość i życzliwość, to teraz rzadkość, bo sama zauważyłaś świat skażony jest rozmaitym złem. A skoro nie jesteś jak większość to i z tą większością się nie dogadasz, mało tego jesteś narażona na nieprzyjemności, wspomniany ucisk, na rozgoryczenie postawą ludzi. Jednak nie możesz się zmieniać, nie możesz rezygnować z bycia ponadprzeciętną, jeśli nie możesz być życzliwą ze względu na ludzi, to bądź ze względu na siebie. Nie odpłacaj im tym samym, bo staniesz się jedną z nich. Nie znaczy to że musisz być miła dla kogoś kto Cię nie szanuje, z takim po prostu się nie zadawaj. Nie będziesz miała w związku z tym wielu przyjaciół, ale za to kilku prawdziwych. Co do Twojej chujni to mam podobnie, tylko taki przykład -, z mówieniem sobie „dzień dobry”. Znam wielu ludzi z widzenia, a oni znają mnie, ale nie ma mowy o tym, żeby się sobie kłaniać, nawet gdy to ja pierwszy im mówię, udają, że to nie do nich lub gdy widzimy się na przystanku, bądź w autobusie zawsze patrzą w ziemię / przez okno, nikt z nikim nie rozmawia, ludzie udają, że się nie znają. W USA by coś takiego nie przeszło, tam praktycznie każdy napotkany z przeciwka człowiek, nie tylko raczy spojrzeć, nie tylko powie Hi, ale zwykle jeszcze pytają How you doing ? Ty mu odpowiadasz, pytasz o to samo i już masz rozmowę zawiązaną. (Przydatne w kontaktach z dziewczynami, a weź teraz wyobraź sobie zagadywanie do dziewczyn w autobusie, albo już w ogóle na ulicy w naszym kochanym kraju). Na koniec: pomyliłaś się z tym, że nie ma kogoś kto wsparłby Cię dobrym słowem – życzę Ci wszystkiego najlepszego, przede wszystkim wytrwałości.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Też się nad tym ciągle zastanawiam, świetny tekst!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Madrze prawisz. Swiat zszedl na psy. Egoizm jest kluczem do szczescia. Mysl o sobie i licz na siebie, mnie nawet rodzina potrafi wychujac, wiec nie jestem zdziwiony, gdy dopuszczaja sie tego obce osoby.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. dobra rozkmina sam mam podobne poglady ,ale ludzi nie zmienie chuje beda chujami szmaty szmatami ,najlepiej zyc swoim zyciem i miec wyjebane na tych psełdo znajomych a jak by mogli to by człowiekowi oczy wydrapali ,co do związków i psełdo miłosci to wszystko szopka kasa byc choc troche atrakcyjnym dla kobiet i sukces jest u kazdej baby wiekszosc zaraz do slubu dazy chuj ze cie nie zna nawet ,byle do ołtarza ..zaklepany …a potem zyją jak z pies z kotem znam takie pary i pierdole takie zycie wole sam przynajmniej mam do kogo sie usmiechnac w lustrze z rana przed wyjsciem pracy ,gdzie mam dwóch szefów idiotów az krew czlowieka zalewa jakim cudem to jeszcze istnieje ..choc to zasługa tylko pracowników dobrych pracowników których szefostwo nie potrafi docenic ..olac to kazdy skonczy tak samo

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Witam nie tylko u pani takie zjawisko się przejawia cała polska tonie w tym gównie a to dla tego ze każdemu brakuje pieniędzy zazdrościmy, gdy ktoś się czegoś dorobi osoby, które pomagają są niszczone, co jest nienormalne sam jestem przykładem osoby, która pomaga i o zgrozo jest gnojona. nie rozumiem jak Pani naszego społeczeństwa, co się dzieje ludzie musimy się jednoczyć żeby przetrwać biedę

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Połowa z was to takie buraki że głowa mała naprawdę wasze komentarze zahaczają o wrak Titanica

    0

    0
    Odpowiedz
  23. ja mam takie same poglądy i co najlepsze mylicie się w tym, że to mogła napisać nieatrakcyjna dziewczyna. Ja jestem atrakcyjna i co z tego??? Widzę to samo, chamstwo buractwo, obrabianie tyłka, wszędzie zazdrość i wiele patologicznych zachowań, które można wymieniać bez końca. „Zabiliby Cię” za to, że „masz lepiej”, obrażanie kogoś za wygląd, wyśmiewanie, że ma inne poglądy, bo sami nie potrafią zrozumieć, że ktoś może mieć inne. Jednym słowem gnojenie w każdej kategorii życia na maxa. Mało jest teraz porządnych ludzi na prawdę, a co ” najlepsze” Ci co wydawali się być w porządku też schodzą na złą drogę i są tacy sami jak inni. Ja, przez ten „cudowny” świat mam depresję, odcięłam się od znajomych, rodziny, jedynie z chłopakiem utrzymuje kontakt. Fakt, przykro jest tak żyć, ale wolę taki los niż uczestniczyć w powszechnym kurestwie. Pozdrawiam tych co wiedzą o co kaman.

    4

    0
    Odpowiedz
  24. Od autorki: dziękuję za komentarze i wsparcie. Miło jest wiedzieć,że są jeszcze osoby, które nie są zapatrzone jedynie w siebie. Ale macie racje, chyba już niedługo nastąpi Sąd Ostateczny. Bo jest coraz gorzej… Nie będę tutaj pisała skąd jestem, chcesz się poznać to zostaw jakiś namiar na siebie. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki

    0

    0
    Odpowiedz
  25. No właśnie… ‚Boże widzisz i nie grzmisz”

    0

    0
    Odpowiedz
  26. pamiętacie film „idiokracja” właśnie do tego świat zmierza, mam nadzieję, że niedługo przyjdzie jakieś rozwiązanie od losu na to co się dzieje na tym świecie. Bo to jedna wielka masakra, śrut i chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @22 – nie pasuje do Twojego prostego opisu, ale proszę odmówić 10x Ojcze Nasz. Idealny na pewno nie jestem, wciąż grzeszę, no ale Ty mnie chyba mylisz z tymi moherowymi beretami, oddziałami do zadań specjalnych 😉 Mam jednak takiego znajomego który kiedyś był całkiem nieźle umoczony w okultyzm i był nawet już rozpoznawany w niektórych podziemnych kręgach. Dostawał od demonów to co chciał po rytuałach. Tak samo jak Ty nienawidził Boga i Biblii i robił wszystko by udowodnić, że Biblia to stek bzdur i kłamstw. Po chyba 8 latach jego życie się nieźle zaczęło sypać. Jego dziewczyna zachowywała się jak opętana. Przyszła inna dziewczyna od Boga ( czy tam on natrafił na nią „przypadkiem” ) i koleś jest dzisiaj szczęśliwym chrześcijaninem. Dzieli życie na to przed i to po nawróceniu. Ja sam też nie zawsze byłem chrześcijaninem bo kiedyś odchodziłem na manowce „satanizmu w ładnym opakowaniu”, new age itp. @23 – kuuuźwaaa, a już myślałem, że się poznamy a tutaj „z chłopakiem”. @24 – masz 17-19 lat, co? Swoją drogą fajnie wiedzieć, że jest tutaj aż tylu chrześcijan. Pozdrawiam wszystkich, nawet Ciebie @22 😉 Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak blisko masz do mnie :-))))

    0

    1
    Odpowiedz
  28. To jest kurwa poprostu świetne! A wy, krzykacze kurwa i wandale pomyślcie troche i DO CIĘŻKIEJ CHOLERY weźcie sobie do serca tą chujnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @27 jedyny komentarz, jaki umieściłam pod swoją chujnią to nr 24. Mylisz się, nie mam 17-19 lat, mam więcej. Nie rozumiem czemu tak chamsko odpowiedziałeś na mój komentarz. Czy ja w nim napisałam coś złego? I to zdanie, że pozdrawiasz nawet mnie. A co Ty kurwa lepszy jesteś? Piszesz o Bogu a gnoisz wszystkich wokół. Pozdrawiam nawet Ciebie ;))

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @29 – w moim komentarzu nr. 27 nie było nic złośliwego, no może jedynie „Ojcze Nasz” kierowane do nr. 22 bo na 95% wiadome, że dostanie padaki, ale z nim to mam inną historię, której raczej nie znasz, prawda ?. Po prostu trochę źle napisałem „nawet Ciebie @22” bo było kierowane do właśnie nr. 22 i nie było w tym nic złośliwego tylko w ten sposób chciałem zaznaczyć, że kolesia nie mam w dupie tak jak on mnie nazywając mnie „katotalibanem” ( mimo że nie identyfikuje się z Katolicyzmem ale ma klapki na oczach i nie da sobie przemówić ). Internet ma to do siebie, że czasem trudno wyczaić o co komu chodzi, ale to się powinno spokojnie pytać innych co mieli na myśli a nie od razu wybuchać. Wybuchniesz, źle ocenisz sytuację i co Ci to da ? O wiek spytałem bo takie wrażenie odniosłem, nie koniecznie prawdziwe, no i także dlatego, że czasem może da się tutaj na chujnia.pl poznać kogoś ciekawego. Tak czy siak odpowiedzią typu oko za oko, ząb za ząb świata nie zmienisz a jedynie będziesz kolejną osobą w błędnym kole. I wyjaśnij mi czemu napisałaś Sąd Ostateczny z dużej w nr. 24 ?

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Napisałam tak ponieważ w życiu każdego człowieka będzie to bardzo ważne wydarzenie,decydujące o wieczności. Wtedy będziemy sądzeni na podstawie naszych uczynków, a nie tego kto ile razy w tygodniu był w kościele i ile zapłacił księdzu. Każdego dosięgnie ręka sprawiedliwości… Pierwszy i ostatni sprawiedliwy sąd w naszym życiu…

    1

    1
    Odpowiedz
  32. @31 – Czyli tak jak myślałem z prawdopodobieństwa, jesteś chrześcijanką. Musiałem się jednak upewnić. Teraz spójrz bo trochę jeszcze pokręcę tematem. Widzisz chamstwo tam gdzie go nie ma bo co takiego bardzo złego napisałem niby w 27 ? Jak można się w ogóle unieść o bzdetne pozdrowienia??? Odpowiadasz mi „tym samym” pozdrawiając mnie. Jakie gnojenie wszystkich ??? Owszem, czasem się wpisuję w taki opis bo sam bez grzechu nie jestem no ale tak się zastanawiam, że może to Ty jesteś złośliwa, co ??? Albo tyle przewrażliwiona za obecną sytuację na Ziemi ? A co do Sądu Ostatecznego to z tego co mi wiadomo to nie każdy na nim stanie bo niektórzy sprawiedliwi unikną go. Sąd jest po to by sądzić przewinienia ( grzech ) bo po co sądzić to co dobre i sprawiedliwe? I czy to czasem nie jest tak, że za uczynki będą sądzeni jedynie Ci, którzy nie są zapisani w Księdze Życia? Tego akurat nie wiem. Tak czy siak płacenie księdzu i chodzenie do kościoła to również uczynki, ale domyślam się, że to miał być taki skrót myślowy, że to nic nie warte jest i nie da nam zbawienia, tak ?

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @32 nie chciałabym się rozpisywać o mojej wierze. Nie o tym była moja chujnia. To temat na dłuższą konwersację. Dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Widzę, że tu dłuższa konwersacja się zawiązała, między autorką a gościem od 27 i dalej. Chętnie bym wtrącił swoje trzy grosze, i pogadał, i z jedną i z drugim (z autorką, rzecz jasna, bardziej :P), ale to rzeczywiście nie miejsce. Skoro, autorka jest tak ostrożna, i nie chce pierwsza dać namiaru, to aż odkurzyłem prastary mail, co używałem tylko do jakiś bzdurnych rejestracji,(później ew. podam normalny) shadowhunter@wp.pl. Jak chcesz napisać, to zapraszam, nie to spoko. Pozdrawiam Was, gość od 16.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @33 – ciężki jestem czasem, wiem, ale chce Ciebie przeprosić jeśli moja odpowiedź brzmiała jak atak bo chyba tak brzmiała. Również pozdrawiam no i 3maj się. @34 – „z autorką, rzecz jasna, bardziej :P” a może raczej tylko z autorką ;-P Również pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz