Mały biust, duży problem cz. 2

Otóż zainspirowany wiadrem pomyj w komentarzach w poprzedniej chujni, postanowiłem napisać część drugą. Te komentarze (oraz dyskusja pod chujnią o 25-letnim prawiczku) pokazały, jak zjebana jest społeczność chujni. Każdy facet ma jakiś typ ulubionej kobiety: jeden chce żeby była słodka, inny żeby była taka, sraka czy owaka. Mój wymarzony typ musi posiadać duży biust, bo tak już mam, i takie kobiety mnie podniecają. Może być nawet tzw. średnia z twarzy, albo lekko przy kości (u niektórych moich kumpli taka byłaby skreślona). Ale tamta dziewczyna, chociaż miała mały biust (w ogóle go nie miała tak naprawdę), zauroczyła mnie I byliśmy w związku przez ponad dwa lata. Ktoś spyta, to po chuj się z nią związałeś? Ano kurwa dlatego, że tak jak większość zjebów piszących tamte komentarze i osoby je lajkujące, myślałem, że cycki to nie wszystko i nie mogę być takim pustakiem. Tylko że po czasie, jak zauroczenie minęło, nie mogłem przestać o tym myśleć. Dziewczyna doskonała, świetny materiał na żonę, ale to wciąż nie ten typ, który ja chciałbym mieć, i prędzej czy później, to przestałoby działać. Przyjemności z seksu nie miałem już żadnej, a seks też jest ważnym elementem związku (kto myśli inaczej, jest popierdolony, albo nie był nigdy w poważnym związku). Do tego jak widziałem dookoła niej kobiety z obfitym biustem, miałem ochotę przypierdolić łbem o ścianę, ale tak z całej pizdy. Co więc postanowiłem zrobić? Rozstałem się z nią, oczywiście nie mówiąc prawdziwego powodu, żeby nie wpędzić ją w kompleksy, mówiąc jej, że się odkochałem (co poniekąd jest prawdą). Złamałem jej serce, bo była gotowa zrobić dla mnie wszystko, ale po wielu godzinach tłumaczenia, wyjaśniania, i po dosyć notabene krótkim czasie, wróciła do siebie, i wygląda na szczęśliwą jak nigdy (nikt nie zna jej tak dobrze jak ja, więc wiem co mówię). Zostaliśmy przyjaciółmi, dalej utrzymujemy kontakt, rozmawiamy ze sobą. Dziękowała mi za to że byłem szczery, bo stwierdziła, że trwając w takim związku, szkodzę nie tylko jej, ale i sobie. Dodam tylko, że dla mnie to rozstanie też było cholernie trudne, i pierwszy raz się od wielu lat się rozpłakałem. Ona za to, jak się ogarnęła po paru dniach, jeszcze nie skasowała naszych wspólnych zdjęć z fejsa, a już dodawała fotki z jakimś fagasem z Erasmusa, i pierdoliła mi, że jakiś leszcz z Tindera chce ją zabrać do USA. Ja za to próbuję zaorać jakąś nastolatkę też z Tindera (wygląda na głupią cipę, ale ma ogromne piersi), ale średnio mi to idzie, coś nie odpisuje… w każdym razie chuj z tym. Wszyscy są szczęśliwi, sprawa została rozwiązana jak najbardziej pokojowo się dało, to po chuj wyzywać kogoś od pustaków i debili? Przemyślcie sprawę, zanim następnym razem weźmiecie się za komentowanie.

52
69

Komentarze do "Mały biust, duży problem cz. 2"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ‚zaorać jakąś nastolatkę’- weź ty kurwa człowieku dorośnij. nie dość, że skrzywdziłeś swoją ex, to teraz jeszcze jakiejś małolacie chcesz psyche zniszczyć. co ty sobie wyobrażasz, że jak ma duże cycki to się bzyka z każdym jak leci i nie przywiązuje się? niech ta twoja była sobie życie układa, ta cycata ci nie odpisuje i obyś kurwa żałował tego wszystkiego w przyszłości. pozdrawiam, prawie płaska jak deska, ale w szczęśliwym związku, kobieta.

    39

    7
    Odpowiedz
    1. „to teraz jeszcze jakiejś małolacie chcesz psyche zniszczyć.”

      Dobra, dobra, same się po disco prują. Żadna strata, nie ma co takich żałować, bo to już od dawna jest psychicznie zjebane.

      5

      7
      Odpowiedz
    2. Ej ty chyba nie wiesz co to jest Tinder. Tam sie nie umawia na spotkania w teatrze ani omawianie literatury kazachskiej. Tam sie szuka seksu a nie milosci.

      0

      1
      Odpowiedz
  3. „Ja za to próbuję zaorać jakąś nastolatkę też z Tindera (wygląda na głupią cipę, ale ma ogromne piersi), ale średnio mi to idzie, coś nie odpisuje… ”
    I wszystko jasne. Widocznie urodą nie grzeszysz skoro Ci nawet ta głupia cipa ( jak sam nazwałeś ) nie odpisze. Mogłeś tak od razu.

    29

    2
    Odpowiedz
  4. Jesteś płytki i choćbyś nie wiem jak się tu teraz ciskał, faktu nie zmienisz.

    31

    1
    Odpowiedz
  5. A mnie od lat nurtuje problem taki,dlaczego w niektórych deskach sedesowych(zwłaszcza na filmach z USA) jest takie wycięcie?Czy to po to by tam pyta wchodziła?

    23

    0
    Odpowiedz
    1. Bo, choć to tajemnica poliszynela, faceci oddają mocz również na siedząco i jak wacuś duży i pobudzony to bryzga moczem na deskę od spodu, mocz przelatuje po łuku spodnim deski i po opuszczeniu zakrzywienia bryzga, tudzież spływa po zewnętrznej stronie muszli na podłogę, tak, że masz całą muszlę w szczynach. W sedesach z dziurką problem odchodzi. Możesz najwyżej oszczać drzwi, wannę lub pralkę – nie wiem, co tam masz w łazience przed kiblem, ale widzisz, że coś jest nie tak, bo deska Ci nie zasłania interesu.

      2

      0
      Odpowiedz
  6. „Ona za to, jak się ogarnęła po paru dniach, jeszcze nie skasowała naszych wspólnych zdjęć z fejsa, a już dodawała fotki z jakimś fagasem z Erasmusa, i pierdoliła mi, że jakiś leszcz z Tindera chce ją zabrać do USA. Ja za to próbuję zaorać jakąś nastolatkę też z Tindera (wygląda na głupią cipę, ale ma ogromne piersi), ale średnio mi to idzie, coś nie odpisuje… w każdym razie chuj z tym.”

    „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie…”

    20

    1
    Odpowiedz
  7. Długie dyskusje no… Ale teraz bardziej cie moge zrozumiec bo wyjaśniłeś. Dalej można cie zwyzywać ale po co? Każdy kieruje sie czymś innym no. A jak ona juz ma ciapaka na fejsie to tym bardziej nie żal.. Nie wyzwię cie alw powiem ze oboje warci siebie jestescie

    4

    2
    Odpowiedz
  8. Minie parę lat i jeszcze zapłaczesz za tymi małymi cycuszkami. A radość twojej byłej na FB z erazmusami to powierzchowność. Nic się nie skończyło. Ona tylko chce ci pokazać, że ma cię w dupie i może ułożyć sobie życie na nowo, może trochę wzbudzić twoją zazdrość. Tak naprawdę jest zagubiona i nie wie co ma zrobić. Wiem, bo byłem w takiej samej sytuacji jak ty.

    14

    5
    Odpowiedz
    1. Moze bede tesknil za byla ale za jej cyckami nigdy w zyciu – autor

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Jak będziesz „głodny” to wszystko zjesz

        0

        0
        Odpowiedz
  9. Twoja chujnia była oczywista – nie wiem po co te tłumaczenia. Każdy normalny facet zrozumie o co Ci chodzi. Masz swoje potrzeby, których nie przeskoczysz i kropka. Hejt zwykle pochodzi od frustratów, stulejarzy, białorycerzy i idealizujących kobiety onanistów, więc nie ma się co nim przejmować. Dla mnie ważne jest to, że do całej tej sytuacji podszedłeś z pełną świadomością konsekwencji, z empatią i troską o drugą połówkę i wybrnąłeś z tego najlepiej jak się da, nie raniąc przy tym nikogo. Sam lubię solidne biusty i też nie wyobrażam sobie życia z płaską kobietą, co nie znaczy, że jedyne na co patrzę to piersi. Podobnie jest u kobiet. Niektóre sobie po prostu nie wyobrażają bycia z facetem, który ma 150 cm wzrostu czy z facetem o innym kolorze skóry. I tyle, nic nie zrobisz. Można tego nie akceptować, ale trzeba się z tym pogodzić.

    14

    3
    Odpowiedz
    1. Jaka jest definicja stulejarza? Często to określenie pojawia się na chujni a pwn milczy na ten temat. Prof. Miodek też nie odpisał na mejla. Intuicyjnie rozumiem, że to metafora takiego młodego, niedoświadczonego chłopaka ze stulejką. Chłopak nigdy nie zamoczył, ma wstydliwy problem, z którym obawia się pójść do lekarza. Jest na etapie stulejki, a nie ruchania, a jednocześnie w sposób kategoryczny wypowiada się na tematy damsko-męskie. Bazuje tu na swoich fałszywych i niedojrzałych wyobrażeniach miast na doświadczeniu i wiedzy.

      5

      1
      Odpowiedz
      1. „Jaka jest definicja stulejarza?”

        Np.
        www. miejski. pl/slowo-Stulejarz

        BTW, nic dziwnego, że znaczeń słów nie znasz, stulejarzu, skoro nawet z wyszukiwarki skorzystać nie umiesz.

        1

        0
        Odpowiedz
      2. Stulejarz – osobnik plci meskiej, w wieku pomiedzy okresem dojrzewania a dorosloscia – badz tez zupelnie dojrzaly, prawiczek, nie posiadajacy zadnych kontaktow z plcia piekna. Brak obycia z kobietami powoduje u niego wstydliwe i godne zalu postepowanie wobec nich, atrakcyjna kobieta jest w stanie owinac sobie wokol palca stulejarza np. wyludzajac doladowania do telefonu przez internet (nierzadko uzywajac do tego nieprawdziwego konta na fb)

        1

        0
        Odpowiedz
  10. Doskonale Cie rozumiem. Ja zerwałam z chlopakiem bo jego mały członek nie dawał mi satysfakcji. Przedewszystkim trzeba sie dopasować. Teraz mam faceta z duzym ( przynajmniej wiekszym)

    21

    4
    Odpowiedz
    1. Pojebana. Fiut w seksie liczy siebjakos a nie rozmiar. A cycki u kobiety obojetne moga byc. Co innego jak jest gruba i plaska to problem. Oby twoj nowy walił cje po mordzie

      1

      15
      Odpowiedz
      1. Ojej jak facet ma wymagania, to dostaje poklask, a jak ma je kobieta to jest pojebana? Dlaczego jesteście takimi hipokrytami?!

        12

        1
        Odpowiedz
        1. Ja Cię popieram, też bym nie chciała aby facet miał małego 😀

          0

          1
          Odpowiedz
  11. I bardzo dobrze dziewczyna zrobiła. Szkoda tylko, że straciła 2 lata z takim czymś jak Ty.

    20

    2
    Odpowiedz
  12. Jesteś pustakiem i debilem.

    14

    1
    Odpowiedz
  13. Nawet trudno to skomentować. . szkoda mi ciebie. . „Ja za to próbuję zaorać jakąś nastolatkę też z Tindera (wygląda na głupią cipę, ale ma ogromne piersi)” . Nie chcę Cię obrażać czy coś, ale koleś serio?

    15

    1
    Odpowiedz
  14. W pierwszym poście zrobiłeś z siebie idiote i płytkiego gnojka.W drugim utwierdziłeś niektórych w tych przekonaniach.Brawo.

    28

    2
    Odpowiedz
    1. W trzecim rozjebie nas na atomy…

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Sam nazywasz kogoś głupią cipą albo popierdoleńcem a masz pretensje, że ktoś ciebie od pustaka i debila wyzywa. Brawa za hipokryzję. Rzeczywiście i ja odnoszę wrażenie, że coś z tobą nie tak.

    29

    1
    Odpowiedz
  16. Ja ci pojechalem w pierwszym komentarzu, ale teraz cię zrozumiałem. Każdy ma przecież jakiś „ideał” Ja np jestem prawiczkiem i nie wyobrazam sobie, żeby moja przyszła kobieta nie była dziewica. Po prostu nie douszczam tego do myśli. Więc jeśli myślisz ze masz chujnie, bo ciężko ci poznać kobietę z dużymi piersiami, to pomysl gdzie ja znajdę swoją.. Duży biust przynajmniej widać od razu, a zapytaj kobietę czy się juz bzykala, to weźmie cie za dziwaka, przecież takie rzeczy obecnie robi się juz w gimnazjum. .

    8

    9
    Odpowiedz
    1. obyś nie znalazł tej dziewicy zakompleksiony prawiczku 🙂 lecz sie

      4

      3
      Odpowiedz
      1. Ty się lecz bo on przynajmniej prezentuje jakieś wartości moralne, dupodajo.

        3

        3
        Odpowiedz
    2. Prawictwo za dziewictwo. I tak ma być. Ale niewiem co z taką co miała lesbijski związek i stracila dziewictwo poprzez palcowe?

      4

      3
      Odpowiedz
      1. Zapytaj Mesia. On zna odpowiedź na każde pytanie.

        1

        0
        Odpowiedz
    3. A ja chce niepłodnego i też nie wiem jak od razu to wyczaić :/ Prosto z mostu nie spytam.

      4

      0
      Odpowiedz
  17. Weź już się więcej nie kompromituj. Zaorałeś się tym, że nie jesteś z dziewczyną przez mały biust, tyle. Żadne usprawiedliwianie się nic nie zmieni.

    12

    2
    Odpowiedz
  18. Mały fiut, duży problem

    23

    1
    Odpowiedz
  19. Mesiu, nareszcie szczerze! Szkoda tylko że mimochodem przyznałeś że odpowiadasz za połowę komentarzy na chujni. Mimo to nadal chcę się z Tobą skontaktować, wypić trochę Dżonnego, pogadać o życiu… Hm?

    4

    0
    Odpowiedz
    1. „Mesiu, nareszcie szczerze!”

      Kiedy to nie był Pan twój, patałachu. 🙂 Jak tam w tekście stoi m. in. napisane: „występuję pod postacią 2 różnych mesiów…”.

      Tak więc Pana twojego, Mesia, w to nie mieszaj. I tradycyjnie już zapraszamy pod bramę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego (3 stówki… pamiętaj). /Mesio

      PS. A tak przy okazji gościu musi nie wiedzieć, co z czasem robić, skoro tyle postaci i komentarzy obskoczy. Ale za to przy niektórych tekstach Abu Janusza to się Pan wasz często pośmieje…

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Do Mesia Panwasza bez wazeliny nie podchodź…

        0

        0
        Odpowiedz
      2. A! Rozumiem! Mesio to zwykły schizol! To ilu was tam mieszka w tym zrytym łbie? Nie ciasno wam? Nie duszno? W takim razie zapomnij o zaproszeniu. Po gorzale takie schizy lubią dostać jakiegoś ataku, po chuj mi tam karetka?

        1

        0
        Odpowiedz
        1. „To ilu was tam mieszka w tym zrytym łbie? Nie ciasno wam? Nie duszno?”

          He, he… Niezłe, patałachu. Ale chyba dalej nie łapiesz, że patałach, który w komentarzu przyznał się do różnych postaci, to nie jest Pan twój.

          Pana twojego poddasze generalnie zamieszkuje tylko jedna osoba -znaczy się Pan twój.
          Generalnie… 😉

          Bo czasem robi się tłoczno, gdy to poddasze ktoś nawiedza.
          Nawiedza, posiedzi chwilę i robi się fajnie.. coraz fajniej… A potem przestaje być fajnie (Pan twój czasem nawet żałuje, że przestaje…) i Pan twój jest zmuszony za fraki złapać i wywalić tego kogoś w cholerę. Po czym jakiś czas jest spokój, a potem pojawiają się kolejne odwiedziny tego kogoś i za jakiś czas znów robi się „ciasno i duszno”.

          Póki co, Pan twój robi to, obchodząc się bez lekarzy z kolorowymi pastylkami i wdziankiem z zawiązanymi rękawami… /Mesio

          PS. A schiz po gorzale Pan twój nie ma. zaproszenie zresztą ma w dupie, bo pic z tobą, patałachu, nie zamierza. Od tego ma prezesów, ministrów, dyrektorów itp. A jak przypadkiem by ich zabrakło, to i lustro będzie lepsze.

          1

          0
          Odpowiedz
    2. A skąd wiesz że to mesiu? Na tym forum każdy się podszywa pod każdego.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Idzie Mesiu do Renaty,
      niesie Źywca i granaty,
      najpierw będzie trochę piwka,
      a potem rozrywka…

      3

      0
      Odpowiedz
  20. ,,Ona za to, jak się ogarnęła PO PARU DNIACH, jeszcze nie skasowała naszych wspólnych zdjęć z fejsa, a już dodawała fotki z jakimś fagasem z Erasmusa, i pierdoliła mi, że jakiś leszcz z Tindera chce ją zabrać do USA” mowisz dobry material na zone? Daje sie uwiesc ciemnym jak typowa polka ze wsi… Przejebane i tutaj zacytuje slynne slowa wszechmogacego Mesia 18 tys ,2 banki dom, Mercedes (pare cyferek znaczkow ) na bogejto ,,Patalachu”..

    1

    1
    Odpowiedz
  21. Nie wiem po co się tej tłuszczy tłumaczysz, popatrz na ich żałosne komentarze. Hejtujcie mnie, a wszyscy i tak będą latać za kim chcą i to nie będą płaskie cyce i przegrywy.

    6

    5
    Odpowiedz
    1. …to bedą płaskie przegrywy i cyce. Ech patałachu, uklęknij bowiem Panwasz Meś powie ci co następuje: Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeżdżał mesiem tak, jak, ja, wyhodowasłbyś sobie własne cyce tak duże, że robiłbyś sobie dobrze sam, poznając uroki hiszpańskiego samogwałtu, tryskając sobie w paszczę. Smrodzie, patałachu a także przegrywie z płaskiemi cycyma.

      3

      1
      Odpowiedz
  22. To ty jesteś tym gościem, który uwielbia puszyste mamcie po czterdziestce?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja jestem. Jeżeli nazwisko Helen Baldwin nic ci nie mówi, to nie będziemy mieli o czym pogadać przy niebieskim Dżonnym i sushi.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Znam lalkę która bierze na serio tylko gości plus 180cm innych nie choćby byli geniuszem i jest ok. Za to jak facet ma wymagania i upodobania jest źle, żałosne.

    1

    1
    Odpowiedz
  24. No i dobrze. Może wreszcie liczba trolli na tej stronie będzie możliwa do przetrawienia i zacznie coś znaczyć ten napis drobnym drukiem pod nazwą Chujnia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  25. „Najmilszy bracie”
    Mesio???? Nie wierzę. Ta wypowiedź jest zbyt ludzka. To nie może być Mesio. Chociaż… Czasem zdarzały mu się ludzkie przebłyski, jak by nie był sobą.
    Nie. Nie wierzę. Mesia nie cierpię, a ten facet wzbudza we mnie szacunek.
    Ps. Osądzi nie jeden. I to chętnie. Gorzej ze zrozumieniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Dostałbyś łapkę w górę, ale że się rozpłakałeś jak jakaś pizda, to łapka w dół.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. No to baaaardzo była zakochana i ideeeaaalnyy z niej materiał na żonę, skoro ogarnęła się po kilku dniach i od razu chwali się nowymi podbojami miłosnymi. Jak ja się naprawdę wkręciłem (raz w życiu) to mi otrzepanie się z tego zajęło 2-3 lata, taki to dla mnie był koszmar i tragedia, i nie nadawałem się w tym czasie do żadnego związku. Ale pewnie jestem z innego świata…

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Intuicja mi mówi, że po prostu dziewczyna chce za wszelką cenę pokazać autorowi, że potrafi być szczęśliwa bez niego. Myślę, że jak już wróciła z tej randki z „fagasem z Erasmusa”, to płakała w poduszkę, czując, że jednak żadna murzyńska pała nie da jej tyle szczęścia, ile dawała miłość i czułość jej byłego.

      Nie wiem, też przeżyłem bardzo mocno rozstanie ze swoją byłą dziewczyną (zwłaszcza, że związek rozleciał się głównie przez moją zazdrość i zaborczość) i również wybrałem ryczenie w poduszkę i wsparcie kumpli, zamiast spotykania się z kolejnymi kobietami. Przeszło dość szybko…

      Mam znajomą, którą po 6 latach związku rzucił facet – odbiło jej wtedy zupełnie; teraz jej głównym zajęciem jest motanie się z bad-boyami i zgrywanie słodkiej idiotki. I wiecie – nigdy chyba nie widziałem osoby tak cierpiącej po stracie drugiej połówki; strasznie to wygląda, mimo, że chodzi uśmiechnięta i dużo bardziej prowokuje facetów, niż wcześniej – może innych to kręci, ale znałem ją jeszcze wtedy jak była ze swoim mężczyzną -> była wtedy fajną, ciepłą dziewczyną, z którą można było pogadać o wszystkim. Teraz się już nie da – mam wrażenie jakbym rozmawiał z żywym trupem.

      6

      0
      Odpowiedz
    2. Tobie to mogło zająć 2-3 lata, bo możesz choćby i w wieku 60 lat spłodzić zdrowe dziecko, a kobieta już po 30 roku życia ma mniejsze szanse na zdrowe dziecko, to chyba nic dziwnego, że nie będzie się rozczulać tyle czasu? I po co tak marudzić?

      0

      2
      Odpowiedz
      1. Teraz to rozumiem, kiedyś po prostu myślałem, że świat wygląda inaczej i kobiety są inaczej skonstruowane psychicznie. Po tamtym epizodzie mocno się dokształciłem w biologii i psychologii człowieka, przeanalizowałem i lepiej poobserwowałem sobie związki osób w moim otoczeniu (w tym rodziny). Sprawdziłem przez rok w praktyce te triki „podrywaczy” które były bardzo modne i z przerażeniem zauważyłem, że to naprawdę działa, zupełnie jakby kobiety to były jakieś roboty z tym samym programem komputerowym. To wszystko spowodowało, że cały ich ten czar zupełnie dla mnie zniknął. Przewartościowało mi się przez to życie i dzisiaj to dla mnie kobieta czy związek to nic nadzwyczajnego. Przestało mi kompletnie na nich zależeć, nie mam wobec nich instynktu opiekuńczego ani nie odczuwam wobec nich żadnych intensywnych uczuć. Tylko interesy – co mi się opłaca a co nie, czy dzięki temu życie mam wygodniejsze i to tyle. Patrzę na każdą tak jak na domowe zwierzątko, które poza głaskaniem jeszcze się bzyka. Albo jak na współlokatora który się do czynszu dorzuci i mam dzięki temu więcej kasy. Nie jest to dla mnie tak jak kiedyś coś ważnego ani nie uważam tego za jakiegoś powiernika życiowego który w razie czego się mną zajmie i ogarnie moje interesy kiedy będę tego potrzebował. Myślę, że wielu z Was, po przetrawieniu tego rozczarowania, że to zupełnie nie jest tak jak w bajkach i na filmach (w każdym razie na pewno nie jest tak fajnie) i dojściu do fazy zobojętnienia też tak ma.
        PS. Kiedyś uważałem, że taki Hugh Hefner to ostatnia kanalia, a dzisiaj wcale mu się nie dziwię.

        3

        1
        Odpowiedz
  28. Z dziewczyną jest jak z samochodem niektorzy jezdza na byle czym na co nawet patrzec nie idzie ale im to jest obojętne byle by jezdzic. A ty masz swój gust i byle co cie nie zadowala. Wolisz dłuzej szukac ale mieć cos fajnego niż wybrac jakieś badziewie a potem sie z nim męczyc przez lata 🙂 Pozdro i łapa w góre

    4

    1
    Odpowiedz
  29. Pierdol małe biusty, patałachu smrodliwy. Prawdziwą rozkosz daje mizianie wygolonej, umięśnionej męskiej klaty… Mesio.

    0

    2
    Odpowiedz
  30. Autorze, nie przejmuj się wpisami. Zrobiłeś co uznałeś za słuszne, idziesz swoją drogą i bardzo dobrze. Nie tłumacz się patałachom. Tutaj sami wierni, uczciwi, hojni, prawdomówni siedzą i chętnie skrytykują tego, który nie żyje tak, jak oni chcą.
    Żyj swoim życiem, znajdź swój ideał. Powodzenia.

    3

    1
    Odpowiedz
  31. Po jakimś czasie każda się nudzi seksualnie, bo hormony zakochania opadają. Poważny związek nie na tym polega. Uroda kobiet przemija, ale do tego trzeba dorosnąć.

    1

    0
    Odpowiedz